Podsumowanie poselskiej propozycji zmiany ustawy w zakresie konopi przemysłowych

Konopie przemysłowe w pakiecie ustaw konopnych

Jak wygląda sytuacja prawna konopi przemysłowych w Polsce?

W pierwszej kolejności, osoby zainteresowane uprawą konopi włóknistych muszą zadbać o to, aby zgłaszany obszar objęty był rejonizacją upraw konopi. Mówi o tym Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 22 października 1997 r. w sprawie ogólnej powierzchni przeznaczonej pod uprawy maku i konopi włóknistych oraz rejonizacji tych upraw w 1998 r. (Dz.U. 1997 nr 135 poz. 919). W województwie mazowieckim, ogólna powierzchnia przeznaczona pod uprawy konopi włóknistych w roku 2021 wynosi 2 648,53 ha. W tym samym województwie złożonym z 314 gmin, 224 gminy zezwoliły na uprawę ok. 10 hektarów konopi włóknistych. Pozostałe obszary nie mają już żadnej możliwości rozpoczęcia w tym roku uprawy konopi włóknistych. Sytuacja w całej Polsce wygląda w tej kwestii podobnie.

Drugim krokiem, jaki należy podjąć jest decyzja dotycząca późniejszego wykorzystania zbiorów. W Polsce obowiązuje zamknięty katalog zastosowań konopi przemysłowych, a konopie przemysłowe uprawić można wyłącznie na potrzeby wymienione w Ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii:

Art. 45 ust. 3. Uprawa konopi włóknistych może być prowadzona wyłącznie na potrzeby przemysłu włókienniczego, chemicznego, celulozowo-papierniczego, spożywczego, kosmetycznego, farmaceutycznego, materiałów budowlanych oraz nasiennictwa.

Wyróżnione produkty

Osoby, które mają szczęście i znajdują się na obszarze objętym rejonizacją upraw konopi włóknistych stają przed procesem urzędniczym, którego celem jest uzyskanie zgody na prowadzenie uprawy konopi. Uzyskanie takiego zezwolenia wiąże się jednak z szeregiem obowiązków, jakich należy dopełnić. Po pierwsze, rolnicy mają prawo uprawiać konopie wyłącznie z certyfikowanych nasion, za których zakup należy dołączyć do wniosku fakturę. Dodatkowo, rolnik musi być osobą niekaraną. Kolejnym wymogiem jest dostarczenie informacji dotyczącej późniejszego wykorzystania zbiorów, zwanego „Umową Kontraktacji”. W przypadku niewielkich upraw, rolnicy mogą jednak wnioskować o możliwość uprawy w celu przetworzenia zbiorów we własnym zakresie.

Kolejnym, niemniej ważnym ograniczeniem nakładanym na rolników jest ograniczenie stężenia THC w roślinie. Zgodnie z obowiązującym prawem, konopie włókniste to rośliny, których zawartość THC nie przekracza 0,2% THC. Każda uprawa, która przekracza ten limit uznawana jest zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. z 2018 r. poz. 1030, 1490, 1669) za narkotyk.

Propozycje Zespołu Parlamentarnego ds. Legalizacji Marihuany w kwestii konopi włóknistych

Pracami Zespołu Parlamentarnego w zakresie konopi przemysłowych kieruje obecnie Urszula Zielińska (Lewica), a do jego propozycji należy kluczowych 5 postulatów. Najważniejszym postulatem jest wspólna wizja aktywistów konopnych, czyli całkowite wyjęcie konopi przemysłowych z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i zastąpienie jej całkowicie nową Ustawą regulującą konopie przemysłowe w Polsce. Kolejny wniosek dotyczy zwiększenia limitu THC w uprawianych roślinach z 0,2% na 0,3% THC. Równocześnie, posłanki i posłowie popierający projekt chcieliby zniesienia obowiązku rejonizacji upraw i kontraktacji, które to pochodzą z czasów gospodarki planowanej i nie znajdują sobie miejsca w dzisiejszym poziomie rozwoju rolnictwa. Następnie, projekt nowelizacji Ustawy znosi obowiązek wnioskowania o zezwolenie na uprawę konopi włóknistych i zamianę go na obowiązek zwykłego poinformowania gminy o planowanej działalności konopnej. Ostatnim wnioskiem płynącym z projektu prawa proponowanej przez posłanki Lewicy jest konieczność rozszerzenia katalogu zastosowań konopi włóknistych do wszelkich kategorii przemysłowych, nie tylko tych szczegółowo zdefiniowanych w Ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii. Równocześnie, posłowie wnioskują o doprecyzowanie możliwości wykorzystania przetworów konopi w produktach spożywczych.

Nowa ustawa regulująca konopie przemysłowe

„Przedstawiony projekt założeń́ przewiduje wyodrębnienie z ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. z 2018 r. poz. 1030, 1490, 1669) nowej ustawy dotyczącej uprawy konopi włóknistych oraz odpowiednie dostosowanie do tej zmiany u.o.p.n. Projekt i jego założenia mają na celu odbiurokratyzowanie obecnie obowiązujących przepisów prawa dla zwiększenia potencjału uprawy konopi włóknistych w Polsce oraz zwiększenia konkurencyjności polskiej produkcji na rynku globalnym.”

Łatwo jest zauważyć wpływ środowiska konopnego na proponowane projekty nowelizacji ustaw. Bardzo dobrym pomysłem wydaje się wykreślenie konopi włóknistych z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i „degradacja” konopi ze statusu narkotyku do poziomu zwykłego warzywa, o czym mówi większość ekspertów i aktywistów konopnych w Polsce.

Rejonizacja i kontraktacja upraw

„Uchylenie obowiązku rejonizacji Uproszczenie i przyspieszenie możliwości rozpoczęcia uprawy poprzez uchylenie corocznego obowiązku rejonizacji, kontraktacji i przetworzenia rośliny, opisanej w art. 46”

Wymóg rejonizacji upraw bierze się jeszcze z czasów centralnego planowania gospodarki, w których z góry ustalano obszary przeznaczone pod uprawę poszczególnych roślin i zbóż. Mimo tego, że w tamtym systemie sposób ten się sprawdzał, w dzisiejszych czasach rejonizacja upraw straciła całkowicie sens. Postulat Zespołu parlamentarnego ds. Legalizacji Marihuany jest więc jak najbardziej uzasadniony. Jest to kolejny postulat wygłaszany od lat przez aktywistów konopnych. Zmiany przepisów w tym zakresie podjęli się posłanki i posłowie, którzy wykazali się szerszym zrozumieniem tematu i złożyli podpisy poparcia pod projektem nowelizacji ustawy.

Zgłoszenie chęci uprawy konopi

„Zmiana obowiązków Zamianę obowiązku otrzymania zezwolenia od wójta gminy (burmistrza, prezydenta miasta), opisanego w art. 47, na obowiązek poinformowania w/w organu o zamiarze uprawy, wraz z podaniem jej lokalizacji, powierzchni i celu przeznaczenia uprawy oraz zaświadczeniem o niekaralności z art. 52a-art. 68 u.o.p.n. oraz zobowiązania do udzielenia, na żądanie, dalszych informacji co do zakresu i celu uprawy, bez obowiązku otrzymania potwierdzenia zwrotnego (bierna zgoda / do & tell). Oświadczenie o niekaralności składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań.”

Z jednej strony, jest to kolejna trafna propozycja Zespołu Parlamentarnego, której celem jest uproszczenie zarówno życia rolników, jak i pracy urzędników w gminie odpowiadającej obszarowi uprawy. Z drugiej jednak strony, powtarza one bardzo krzywdzące dla środowiska konopnego twierdzenie o konieczności posiadania zaświadczenia o niekaralności. Obserwując sytuację w Kanadzie, w wyniku legalizacji marihuany zgodę na jej uprawę i prowadzenie legalnych biznesów otrzymali wszyscy, z wyjątkiem aktywistów i osób najbardziej doświadczonych w uprawie tych roślin, czyli osób, które najczęściej ponosiły już konsekwencje karne związane cannabis. Najbardziej prawdopodobnym celem takiego działania jest przekazanie rynku konopnego z rąk aktywistów i specjalistów konopnych do kieszeni korporacji. Zniesienie wymogu niekaralności to kolejny postulat, jaki powinien pojawić się w proponowanej nowelizacji.

Katalog zastosowań konopi przemysłowych

Art. 5. 1. Uprawa konopi włóknistych może być prowadzona w celu hodowli odmian konopi włóknistych, w celu wykorzystania w gospodarstwie rolnym lub na cele przemysłowe, w szczególności: energetyczne, włókiennicze, chemiczne, celulozowo-papiernicze, spożywcze, kosmetyczne, farmaceutyczne, materiałów budowlanych i wyposażenia wnętrz, nasiennictwa, weterynaryjne, paszowe, materiałów kompozytowych, rekultywacji i remediacji gruntów, pszczelarskie, nawozowe, naturalnych środków ochrony roślin, oraz naukowo-badawcze

Propozycja poselska zakłada rozszerzenie katalogu zastosowań konopi o hodowlę konopi w celu produkcji nowych odmian konopi, a także o przemysł energetyczny, wyposażenia wnętrz (meblarski), materiałów kompozytowych, rekultywacji i remediacji gruntów. Dodatkowo, posłowie proponują wykorzystanie konopi włóknistych w weterynarii, pszczelarstwie, na potrzeby produkcji paszy, nawozów, naturalnych środków ochrony roślin oraz w celach naukowo-badawczych.

Niestety, ten postulat znacząco odbiega od stanowiska sugerowanego przez środowisko konopne, które dąży do całkowitego zniesienia katalogu upraw konopi przemysłowych i uwolnienie tej rośliny od urzędowych ograniczeń.

Zwiększenie limitu THC

„Zmodyfikowaną definicję konopi włóknistej, jako rośliny z gatunku konopie siewne (Cannabis sativa L.),w których suma zawartości delta-9- tetrahydrokannabinolu oraz kwasu tetrahydrokannabinolowego (kwasu delta-9-THC-2- karboksylowego) w kwiatowych lub owocujących wierzchołkach roślin, z których nie usunięto żywicy, nie przekracza 0,30% w przeliczeniu na suchąmasę (patrz: Załącznik 1); W obecnej wersji ustawy dopuszczalny maksymalny poziom THC określono na poziomie 0,20%.”

Ostatnią kwestią poruszaną w projekcie Ustawy jest zmiana stężenia THC z 0,2 na 0,3%. Ma to szczególnie duże znaczenie w przypadku uprawy z przeznaczeniem na ziarno, które należą do grupy największych upraw prowadzonych w Polsce. W przypadku roślin uprawianych na włókna, zawartość kannabinoidów w roślinie jest śladowa i zmiana tego limitu ma niewielkie znaczenie. W zakresie produkcji z przeznaczeniem na kwiaty, jest to z kolei zbyt mała zmiana, aby realnie wpływała na sytuację rolników.

Najlepszym rozwiązaniem wydaje się całkowite uwolnienie konopi i zupełne zniesienie limitu THC w uprawianych roślinach. Takie rozwiązanie wpłynęłoby w bardzo dużym stopniu na gospodarkę oraz stworzyłoby znaczącą przewagę konkurencyjną Polski nad innymi krajami. Patrząc jednak realnie na status konopi na świecie, bardziej realne jest podniesienie tego limitu. Pytanie więc brzmi, na jaki poziom stężenia THC w roślinie pozwolą politycy. Sugerowany przez środowisko konopne poziom 1% THC, podobnie do tego przyjętego w Szwajcarii, wyeliminuje wiele problemów rolników oraz pozwoli Polsce na lepszą pozycję konkurencyjną w skali Europy. Istnieje jednak nadal cicha nadzieja na wyższy próg zawartości substancji psychoaktywnej w roślinie i zezwolenie na produkcje tzw. „Marihuany Light”, która zawiera do kilku procent THC. Każdy ułamek procenta w górę otwiera drogę kolejnym grupom zainteresowanym mnogim wykorzystaniem tej rośliny.

Podsumowanie

Propozycje przedstawione przez posłanki i posłów w zakresie konopi przemysłowych zdecydowanie zmierzają w odpowiednim kierunku. Nadal łatwo dostrzec jednak niedociągnięcia w proponowanych projektach nowelizacji ustaw. Z czego to wynika? Po pierwsze, z ograniczonej znajomości tematu ze strony parlamentarzystów, którzy nie mają obowiązku znać się na wszystkim. Mimo wszystko, dzięki rozległym konsultacjom społecznym, upowszechnili oni kierunek, w którym powinny podążać zmiany w prawie konopnym. Obszar konopi przemysłowych wymaga obecnie jednak najmniej poprawek, w porównaniu do prawa dotyczącego marihuany medycznej czy rekreacyjnej.

Źródła

Ruszamy z konsultacjami założeń do pakietu ustaw konopnych

http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20051791485/U/D20051485Lj.pdf

https://urszula-zielinska.pl/wp-content/uploads/2021/01/Zalozenia-do-projektu-ustawy-o-konopiach-wloknistych-1.pdf

https://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/agent.xsp?symbol=SKLADZESP&Zesp=666

http://opis.sejm.gov.pl/pl/procesustawodawczy.php

http://orka.sejm.gov.pl/Druki9ka.nsf/Projekty/9-020-484-2021/$file/9-020-484-2021.pdf

http://www.edziennik.mazowieckie.pl/legalact/2021/1661/

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Konrad Berkowicz z Jointem w sejmie apeluje o legalizację marihuany

Konrad Berkowicz z jointem w ręce apeluje w Sejmie o legalizację marihuany [video]

Liroy chce podbić światowy rynek konopny. Marka LiRoyal przygotowuje emisję akcji

Liroy chce podbić światowy rynek konopny. Marka LiRoyal przygotowuje emisję akcji