Dołącz do nas

Badania

Kalifornia: Legalizacja medycznej marihuany doprowadziła do spadku liczby samobójstw

Legalizacja marihuany w Kalifornii doprowadziła do spadku liczby samobóstw

Łączna liczba samobójstw w Kalifornii rocznie, w tym samobójstw popełnionych z użyciem broni palnej, spadła po tym, jak stan zalegalizował marihuanę do celów medycznych, wskazują najnowsze badania.

Badanie opublikowane w maju w Archives of Suicide Research wykazało, że całkowita liczba samobójstw w Kalifornii spadła po legalizacji marihuany medycznej, w tym samobójstw z użyciem broni palnej. Według naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine, „badania ujawniają, że wskaźniki całkowitej liczby samobójstw i samobójstw z użyciem broni znacznie spadły w następstwie Propozycji 215 (ustawy o legalizacji marihuany do celów medycznych – przyp. red)”.

W ciągu ostatnich 15 lat wskaźniki samobójstw spadły o 30% w skali kraju, jak powiedziała niedawno demokratyczna kandydatka na prezydenta Amy Klobuchar na ostatnim wywiadzie dla FOX News. Te ramy czasowe z grubsza odpowiadają tym, kiedy stany zaczęły legalizować marihuanę do celów medycznych.

W artykule opublikowanym w tym miesiącu w Archives of Suicide Research naukowcy z University of California Irvine przyjrzeli się całkowitej liczbie samobójstw, liczbie samobójstw związanych z użyciem broni oraz liczbie samobójstw niezwiązanych z bronią.

Wszystkie samobójstwa zostały zarejestrowane w latach 1970–2004. Przyjrzeli się także danym z 41 stanów, które nie zalegalizowały marihuany w tym samym okresie, aby dowiedzieć się, co mogłoby się stać, gdyby Kalifornia nie zatwierdziła dostępu do marihuany medycznej.

Ostatecznie autorzy zaobserwowali znaczny spadek samobójstw w latach po zalegalizowaniu medycznej marihuany. „W przypadku wszystkich samobójstw, nasze wyniki pokazują, że interwencja Kalifornii w 1996 r. doprowadziła do średniej redukcji 398,9 samobójstw rocznie i skumulowanej redukcji około 3 191 samobójstw w latach 1997-2004”, stwierdza badanie. „Podobnie, legalizacja doprowadziła do zmniejszenia samobójstw z użyciem broni o średnio 208 rocznie i skumulowanej redukcji o około 1668 mniej samobójstw w latach 1997-2004”.

Podobnie, legalizacja doprowadziła do zmniejszenia samobójstw z użyciem broni o średnio 208 rocznie i skumulowanej redukcji o około 1668 mniej samobójstw w latach 1997-2004”.

Jednak wpływ marihuany medycznej na wskaźniki samobójstw bez użycia broni uznano za „niejednoznaczny”.

Pytanie brzmi, co mogłoby wyjaśnić te ogólne ustalenia?

Badanie oferuje kilka różnych teorii. Jedna skupia się na tym, jak używanie marihuany może odciągnąć ludzi od samobójstwa. Ludzie z zaburzeniami psychicznymi, takimi jak na przykład depresja, mogą odkryć, że marihuana łagodzi ich objawy.

Jeśli marihuana łagodzi ostry stres związany z tymi zaburzeniami, to spodziewamy się zmniejszenia liczby samobójstw po legalizacji medycznej marihuany” – napisali autorzy. „Dowody na to są jednak niejednoznaczne”.

To samo dotyczy osób uzależnionych od alkoholu, co wiąże się z podwyższonym ryzykiem samobójstwa: jeśli ludzie używają marihuany zamiast alkoholu, ryzyko to może zostać zmniejszone.

„Jeśli marihuana zastępuje alkohol, to po legalizacji można spodziewać się spadku liczby samobójstw”.

Jednak większość danych dotyczących marihuany jako substytutu alkoholu opiera się na ankietach, które mogą nie być wiarygodne.

Istnieje również kwestia dostępu do broni dla pacjentów używających medycznej marihuany; Prawo w USA zabrania każdemu, kto korzysta z substancji nielegalnych na poziomie federalnym, w tym marihuany, uzyskiwania dostępu do broni palnej. Ponieważ większość samobójstw dotyczy broni palnej, naukowcy sugerują, że dostęp do medycznej marihuany mógł uniemożliwić niektórym ludziom zakup broni, co doprowadziło do spadku liczby samobójstw.

Susz CBD Sklep

Opublikowany

dnia

Kliknij aby skomentować

Skomentuj artykuł!

avatar
  Subskrybuj temat  
Powiadom o

Badania

Kanada: Liczba nastolatków używających marihuany spadła o 50% w rok po legalizacji

Opublikowany

dnia

Niedawne badanie przeprowadzone przez Statistics Canada wykazało, że odsetek nastolatków w wieku 15-17 lat, którzy używają konopi indyjskich spadł z 20 do 10 procent w zaledwie rok od momentu zalegalizowania marihuany do celów rekreacyjnych.

Według statystyk kanadyjskiego National Cannabis Survey liczba nastolatków w wieku od 15 do 17 lat, którzy używają marihuany spadła z 20 do 10 procent w rok po legalizacji, donosi Calgary Sun. Badanie nie wykazało żadnych zmian w używaniu konopi indyjskich wśród dorosłych w wieku od 18 do 24 lat, który pozostał na poziomie 33 procent od 2018 do 2019 (procent osób, które używały marihuany w ostatnim miesiącu).

„Szacunki dotyczące używania marihuany wśród młodzieży w wieku od 15 do 17 lat w okresie przed legalizacją w 2018 r. wyniosły 19,8 procent, podczas gdy szacunki po legalizacji w 2019 r. wyniosły 10,4 procent”, powiedziała Michelle Rotermann, starszy analityk Statistics Canada, .

Michelle Rotermann powiedziała również, że chociaż badanie sugeruje, że używanie konopi wśród nastolatków spadło w rok po legalizacji, to przypisanie tego spadku wyłacznie legalizacji wymagałoby bardziej dogłębnej analizy. Badanie wykazało 2-procentowy wzrost ogólnego zużycia konopi indyjskich po reformach z 2018 r., z 15 do 17 procent.

Badanie przeprowadzone w USA w zeszłym roku wśród uczniów szkół średnich w stanach, w których marihuana jest legalna, 8-procentowy wykazało spadek liczby młodych ludzi, którzy w ciągu ostatnich 30 dni używali konopi. Wyniki pokazały również 9-procentowy spadek wśród nastolatków, którzy używali konopi 10 razy w ciągu ostatnich miesiąca, co sugeruje, że używanie konopi wśród młodzieży spada po jej zalegalizowaniu.

Rotermann ostrzegła, że liczba nastolatków używających konopi indyjskich może wzrosnąć po legalizacji „Cannabis 2.0”, co oznacza zalegalizowanie sprzedaży artykułów spożywczych z THC, koncentratów i innych tak zwanych „alternatywnych” produktów z konopi indyjskich.

Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Badania

Smog jest bardziej niebezpieczny, niż palenie marihuany?

Opublikowany

dnia

Smog jest bardziej szkodliwy, niż marihuana

W przeciągu tysięcy lat używania konopi przez ludzi nie odnotowano ani jednego przypadku śmierci spowodowanego używaniem marihuany. Tymczasem nowy raport pokazuje, że smog zabija dziesiątki tysięcy ludzi rocznie – tylko w Wielkiej Brytanii. Warto dodać, że smog w Wielkiej Brytanii jest znacznie niższy, niż w Polsce, a najnowsze dane opublikowane przez Ministerstwo Zdrowia wskazują, że rocznie z powodu zanieczyszczenia powietrza umiera 67,000 Polaków

Zanieczyszczenie powietrza wiąże się ze szkodliwym wpływem na zdrowie ludzi, w tym zwiększonym ryzykiem chorób serca i udaru mózgu. Naukowcy z University of Manchester, opublikowali 16 stycznia raport w czasopiśmie The Journal of Physiology, pokazując, że chociaż zanieczyszczenia mogą negatywnie wpływać na serce gatunków morskich, to efekt ten ma także zastosowanie wśród ludzi.

Innymi słowy, wiedza zdobyta podczas badania ekosystemu morskiego może pomóc w ochronie klimatu i zdrowia naszej planety, a także w poprawie zdrowia ludzkiego, ponieważ podstawowe mechanizmy fizyczne są podobne.

Smog zabija, marihuana nie

„Wiemy, że zanieczyszczenie powietrza może mieć bardzo szkodliwy wpływ na zdrowie serca i układu krążenia” – powiedział dr Jeremy Pearson, zastępca dyrektora medycznego British Heart Foundation, który częściowo sfinansował badania.

„Przegląd ten podsumowuje mechanizmy przyczyniające się do upośledzenia funkcji serca. Zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza ma kluczowe znaczenie dla ochrony zdrowia naszego serca, dlatego BHF (British Heart Foundation) wzywa rząd do ograniczenia zanieczyszczenia powietrza do norm wyznaczonych przez WHO. (Światowa Organizacja Zdrowia – przyp. red.) ”

Około 11 000 chorób niedokrwiennych serca i zgonów spowodowanych udarem mózgu w Wielkiej Brytanii każdego roku można przypisać zanieczyszczeniu powietrza, szczególnie z powodu cząstek stałych (PM) lub małych cząstek w powietrzu, które powodują problemy zdrowotne (PM 2,5). PM2,5 jest jednym z najniebezpieczniejszych rodzajów pyłu zawieszonego. Chociaż wiadomo, że zanieczyszczenie powietrza jest niebezpieczne dla ludzi, to wpływ smogu na ludzkie zdrowie nie został do końca zbadany. Naukowcy dowiedli jednak, że narażenie na zanieczyszczenie powietrza powoduje szereg niebezpiecznych zaburzeń sercowo-naczyniowych.

Naukowcy podsumowują badania stwierdzeniem, że narażenie na szkodliwe działanie smogu związane jest z zaburzeniami sercowo-naczyniowymi ssaków, takimi jak miażdżyca, przerost serca, dysfunkcja skurczu serca, zaburzenia rytmu serca oraz zmianami w genach. Chociaż intensywne i regularne używanie marihuany może mieć pewne negatywne konsekwencje zdrowotne, to nawet częsta konsumpcja konopi indyjskich nie prowadzi do tak poważnych zaburzeń sercowo-naczyniowych. Przez tysiące lat używania konopi przez ludzi, nie odnotowano ani jednego przypadku śmierci bezpośrednio skorelowanego z używaniem marihuany. Dla porównania, najnowsze badania wskazują, że oddychanie skażonym powietrzem jest równie szkodliwe, co palenie papierosów, a nawet powoduje obniżenie poziomu inteligencji. Dane Ministerstwa Zdrowia wskazywały, że smog zabija ok. 67 tys. Polaków rocznie.

Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Popularne