Dołącz do nas

Badania

Naukowcy zapłacą 140$ za jazdę pod wpływem marihuany. Trwa nabór chętnych

Jazda samochodem pod wpływem marihuany

Naukowcy z Kolorado badają wpływ używania konopi na kierowanie pojazdami i szukają ochotników, którzy zechcą zapalić marihuanę i pomóc w badaniach. Uczestnicy badania otrzymają zapłatę za udział w badaniu, ale będą musieli przywieźć swoją własną marihuanę – informują lokalne media.

Ashley Brooks-Russell, adiunkt w Colorado School of Public Health w University of Colorado Anschutz Medical Campus, jest współautorem badań nad tym, jak codzienne lub rzadsze używanie konopi wpływa na wydajność kierowców za kierownicą.

„Celem jest lepsze zrozumienie jazdy pod wpływem marihuany, abyśmy mogli zapobiec jeździe pod jej wpływem”, powiedział Brooks-Russell.

Wpływ marihuany na prowadzenie pojazdu

Jazda samochodem po paleniu marihuany

 

Micahel Kosnett, profesor kliniczny i toksykolog medyczny, który także kieruje badaniem, powiedział, że podczas gdy jazda pod wpływem alkoholu była przedmiotem szeroko zakrojonych badań, to w przypadku marihuany liczba badań jest mocno ograniczona.

„Wiemy, że niektóre narkotyki naprawdę pogarszają wydajność ludzi za kierownicą. Alkohol jest tego klasycznym przykładem ”- powiedział Kosnett. „Nasze zrozumienie tego, jak marihuana wpływa na prowadzenie pojazdu, jest słabiej rozwinięte”.

Aby przeprowadzić badanie, uczestnicy zostaną poddani testom na umiejętność jazdy przed i po użyciu konopi. Zostaną również poddani ocenie za pomocą innych testów, w tym takich, które śledzą ruchy oczu w okularach VR, a także innych, które mierzą koordynację ręka-oko oraz podejmowanie decyzji za pomocą iPada. Naukowcy chcą dowiedzieć się, czy takie urządzenia mogłyby zostać wykorzystane przez policję do określenia trzeźwości kierowców.

„Jest to jeszcze jedno narzędzie, które mogliby wykorzystać na drodze do zrozumienia upośledzenia” – powiedział Brooks-Russell.

Stężenie THC we krwi

W przeciwieństwie do alkoholu, poziom THC we krwi może nie być dokładnym wskaźnikiem upośledzenia zdolności prowadzenia pojazdu. Mimo to Kolorado ma obecnie limit 5 nanogramów THC na mililitr krwi dla kierowców. Pacjenci używający marihuany do celów medycznych uważają, że ograniczenie jest niesprawiedliwe.

Wielu pacjentów uważa, że limit jest niesprawiedliwy, ponieważ marihuana utrzymuje się w organizmie przez około 30 dni, a jeśli używasz marihuany codziennie, stężenie THC w twoim organizmie będzie się zwiększać. Nawet jeśli zapalisz dziś jointa, to THC będzie wykrywalne jeszcze przez co najmniej kilka dni, więc wynik policyjnego testu będzie pozytywny, a to może skutkować utratą prawa jazdy.

140$ za jazdę pod wpływem marihuany

ceny marihuany w Polsce vs ceny legalnej marihuany

Niniejsze badanie ma na celu zdobycie większej wiedzy na temat zdolności prowadzenia samochodu pod wpływem marihuany. Jeśli jesteś osobą dorosłą w ​​wieku od 25 do 45 lat z aktywnym prawem jazdy, która obecnie używa marihuany lub kiedykolwiek używałeś marihuany, możesz wziąć udział w badaniach, które odbędą się w Kolorado. Dorośli kierowcy, którzy obecnie nie używają marihuany, również są rekrutowani, aby stworzyć grupę kontrolną.

W laboratorium badawczym zlokalizowanym w Kolorado, odbędą się 2 wizyty w okresie 1 tygodnia, a za udział w obu wizytach zostanie wypłacone wynagrodzenie 140$. Pierwsza wizyta (około 1,5 godziny) polega na weryfikacji uczestnika, uzyskaniu zgody i zdobyciu kilku wstępnych ocen. Druga wizyta (około 4 godzin) obejmie ocenę wydajności jazdy na trzeźwo lub pod wpływem marihuany, a w tym czasie naukowcy będą mierzyć między innymi uwagę i czas reakcji. Uczestnicy będą musieli oddać krew do badań przed i po użyciu marihuany.

Jeśli jesteś zainteresowany badaniami, kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej na ich temat.

Susz CBD Sklep

Opublikowany

dnia

Kliknij aby skomentować
Subskrybuj temat
Powiadom o
guest
0 Comments
Inline Feedbacks
View all comments

Badania

70% konsumentów konopi indyjskich nie słyszało o terpenach

Opublikowany

dnia

Konsumenci marihuany potrzebują wiecej wiedzy o konopiach

Ankieta badająca profil „nowoczesnego konsumenta marihuany” przeprowadzona przez Oasis Intelligence wykazała, że 70 procent respondentów nie zna terminów „terpeny” i „efekt synergii”, pomimo nacisku branży na promowanie tych terminów.

Laura Albers, współzałożycielka Oasis Intelligence, powiedziała The Fresh Toast, że ludzie w branży konopnej „mają przewagę, jeśli chodzi o zrozumienie rośliny z naukowego, regulacyjnego i użytkowego punktu widzenia, co jest ogólnie wymagane dla osób w tej przestrzeni”.

“Jednak jeśli chodzi o przeciętnego konsumenta, widzimy, że chęć edukacji wśród konsumentów nie dotyczy bardziej zaawansowanych tematów, które branża może traktować priorytetowo – terpeny, rzadkie kannabinoidy, które zyskują popularność oraz system endokannabinoidowy ”. – powiedziała Albers w wywiadzie dla Fresh Toast.

Ponadto firma zajmująca się badaniem konsumentów konopi zauważyła, że połowa konsumentów używa marihuany ze względów medycznych, a co piąty nie rozróżniał używania marihuany w celach zdrowotnych oraz rekreacyjnych.

Zobacz: Różnice między medyczną marihuaną a rekreacyjną

Prawie połowa konsumentów – 48 procent – ostatnio używała konopi indyjskich z kimś innym, partnerem lub przyjacielem, a te więzi wydają się wpływać na to, jak konsumenci zdobywają informacje na temat konopi, ponieważ 43 procent respondentów twierdzi, że znajomi byli ich „najważniejszym” źródłem pozyskiwania informacji o marihuanie. Co więcej, jeden na czterech ankietowanych powiedział, że ich ostatni zakup konopi został dokonany przez członka rodziny. Kolejne 22 procent ankietowanych stwierdziło, że rekomendacja przyjaciół to ich „główny czynnik” do wypróbowania nowego produktu.

Współzałożycielka Oasis Intelligence zauważa, że marki i firmy „nie mogą przeoczyć siły tego efektu” i zasugerowała, że program polecający „może mieć znaczący wpływ” na wykorzystanie zaufania ludzi do bliskich przyjaciół i rodziny. Oasis zauważa, że badanie miało miejsce tuż przed pandemią koronawirusa, a wówczas przyjaciele i rodzina „byli bardziej prawdopodobnym źródłem zakupu marihuany”.

Nieco ponad połowa respondentów (51 procent) stwierdziła, że używa marihuany w leczeniu lęku, 44 procent używa jej do leczenia depresji, a kolejne 31 procent w przypadku bezsenności.

Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Badania

Sperma regularnych użytkowników marihuany może zawierać THC

Opublikowany

dnia

wpływ marihuany na sperme

Ostatnie badania z Harvard Medical School wykazały, że w próbkach nasienia od częstych użytkowników konopi wykryto śladowe ilości metabolitów THC. Jednak niektóre próbki nie wykazały pozytywnych wyników pod kątem zawartości THC, co zaskoczyło badaczy.

Badanie, opublikowane kilka tygodni temu w Reproductive Physiology and Disease, zostało przeprowadzone przez naukowców z Harvard Medical School’s Center for Infertility and Reproductive Surgery. W badaniu przyjrzano się próbkom nasienia 12 „zdrowych” mężczyzn, którzy stwierdzili, że byli „regularnymi i intensywnymi użytkownikami marihuany”.

Badanie nie dotyczyło tylko THC i podstawowego metabolitu 11-OH-THC w próbkach nasienia. Badano także stężenie THC i jego metabolitów we krwi i moczu badanych. Wszystkie próbki moczu zawierały wykrywalne ilości THC i 11-OH-THC, co potwierdziło, że badani spożywali konopie indyjskie. Jednak tylko dwie próbki nasienia zawierały THC i jego metabolity powyżej rejestrowalnego poziomu 0,5 ng/ml: „0,97 nanograma na mililitr i 0,87 ng / ml”.

Badacze nie byli pewni, dlaczego tylko dwie próbki wykazały stężenie THC powyżej poziomu 0,5ng/ml. Stężenie na poziomie 0,5ng/ml jest wystarczająco wysokie, aby chemicy mogli rzetelnie stwierdzić, że dana osoba używała marihuany. Być może THC nie przedostaje się do jąder tak łatwo, jak do moczu i krwi.

Jeśli te wartości ng/ml wyglądają dla Ciebie jak czarna magia, to wskazują one, że tylko niewiarygodnie małe ilości THC przejdą przez barierę krew-jądro, czyli membranę, która chroni plemniki przed zanieczyszczeniami płynącymi z krwiobiegu. Niektóre badania sugerują, że używanie konopi indyjskich może zaburzać ruchliwość plemników, chociaż inne badania nie znalazły rozstrzygających dowodów na to, że używanie konopi indyjskich faktycznie wpływa na męską płodność. Innymi słowy, niewiele jest dowodów na to, że używanie marihuany obniża płodność mężczyzn.

Dlaczego badacze skupili się na THC w nasieniu?

Jednym słowem – ciąża. Autorzy badania zauważają, że mężczyźni w wieku rozrodczym „są najczęstszymi konsumentami marihuany, z czego 19,4% mężczyzn w USA zgłasza jej używanie”. Badanie z 2018 r. cytowane przez autorów wykazało, że 16,5 procent mężczyzn i 11,5 procent kobiet zgłosiło używanie marihuany podczas próby poczęcia.

W tym badaniu naukowcy z Harvardu nie próbują odpowiedzieć na pytanie, jak dokładnie THC wpływa na układ rozrodczy i rozwój dziecka. Wyjaśniają, że głównym celem badań „było ustalenie, czy THC może przekroczyć barierę krew-jądro”. Wydaje się, że na tym polu się udało.

Z dwóch uczestników, których nasienie zawierało wykrywalne poziomy samego THC, próbki zawierały 0,97 nanograma na mililitr i 0,87 ng / ml. Nie było jednak jasne, co wyróżnia tych dwóch uczestników. Nie stwierdzono korelacji między THC w nasieniu a stężeniem metabolitu THC w moczu, ani z upływem czasu od ostatniego spożycia konopi indyjskich, wieku uczestnika, ani wskaźnika masy ciała uczestnika.

Zastanawiające jest to, że niektóre, ale nie wszystkie próbki nasienia wykazały pozytywny wynik pod kątem THC” – czytamy w omówieniu badań. „Nie było oczywistych czynników, które byłyby silnie związane z wykryciem THC w nasieniu; dlatego możemy zaproponować kilka predyktorów obecności THC w nasieniu ludzkim. Przyszłe kierunki badań obejmują identyfikację cech, które mogą wpływać na wykrywalność THC w nasieniu. ”

Jak dokładnie THC wpływa na nasienie – lub plemniki w nim zawarte, nie mówiąc już o poczęciu, ciąży lub rozwoju dziecka – wciąż trudno jest stwierdzić z całą pewnością. Jak zauważają naukowcy z Harvardu, „Dowody łączące używanie marihuany ze zdolnościami reprodukcyjnymi są nieliczne i do tej pory często były sprzeczne”.

Co na ten temat mówią inne badania?

Na przykład w jednym badaniu przeprowadzonym na 1200 młodych duńskich mężczyznach stwierdzono, że osoby regularnie palące marihuanę miały mniejszą liczbę plemników niż osoby, które tego nie robiły. W innym badaniu 662 starszych, niepłodnych mężczyzn w Massachusetts stwierdzono, że mężczyźni, którzy kiedykolwiek palili marihuanę, mieli znacznie większą liczbę plemników niż ci, którzy nigdy nie używali marihuany.

Jeśli chodzi o wpływ THC na nasienie lub samą koncepcję, jakoby THC miało wpływ na nasienie, te również pozostają niejasne. „Wpływ marihuany na ludzkie gamety i zapłodnienie jest stosunkowo nieznany”, czytamy w nowym artykule. Receptory endokannabinoidowe znaleziono na samych plemnikach, ale „badania oceniające bezpośredni wpływ THC na ludzkie plemniki są ograniczone”.

Nasze ustalenia, że THC można bezpośrednio zbadać ilościowo w ludzkim nasieniu, stanowią podwaliny pod przyszłe badania”, czytamy w nowym badaniu.

Innymi słowy, badanie jest krokiem naprzód dla dalszych badań. Chociaż wyniki tych badań mogą u niektórych wywołać śmiech, to autorzy twierdzą, że są one niezwykle ważne.

„Zdolność do ilościowego oznaczania kannabinoidów w ludzkich tkankach rozrodczych i płynach, daje nam możliwość bezpośredniego badania wpływu marihuany na reprodukcję” – konkludują naukowcy z Harvard Medical School’s Center for Infertility and Reproductive Surgery.

Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Popularne