Dołącz do nas

Lifestyle

Pre Rolls CBD – Jointy CBD hitem branży konopnej?

Pre Rollsy CBD - legalne jointy od CannabisLight.pl

W dzisiejszym świecie konopie coraz bardziej zyskują na popularności, a klienci do wyboru mają szeroki wybór produktów z konopi, takie jak olejki, susz CBD, produkty spożywcze, napoje czy nawet jointy CBD. W tym artykule skupimy się na tych ostatnich, ponieważ niedawno Market Watch oznaczył produkty CBD do palenia jako jeden z najszybciej rosnących segmentów w branży konopnej.

Analiza wykonana przez Market Watch wskazuje, że rynek skrętów z suszem konopnym i samym suszem CBD wzrósł w Stanach Zjednoczonych o około 250% w latach 2017-2018, choć zajmuje on jedynie dwa procent całego rynku konopnego.

„BDS Analytics i Arcview Market Research przewidują, że rynek sprzedaży produktów CBD w USA przekroczy 20 miliardów dolarów do 2024 roku, podczas gdy nowojorski bank inwestycyjny Cowen & Co szacuje, że rynek może przekroczyć 15 miliardów dolarów do 2025 roku.”

Pre-Rollsy CBD – jointy bez THC

Jointy CBD, zwane także pre-rollsami CBD, są stosunkowo niedrogie, gdy porównasz je z cenami suszu konopnego. Na przykład pre-rollsy w CannabisLight.pl kosztują od 17 do 25zł, a każdy joint zawiera od 0,6 do nawet 0,9g – w zależności od odmiany. Skręt z odmiany Gorilla Glue może zawierać nawet 0,9g i kosztuje on 25zł, podczas gdy jeden gram Gorilla Glue w formie suszu to koszt 35zł.

Zarówno konopie włókniste, jak i marihuana należą do rodziny konopi. Jednak w przeciwieństwie do marihuany kwiaty CBD nie powodują efektów psychoaktywnych. Marihuana ma wysoki poziom THC, wynoszący od 5% do 35%, podczas gdy konopie włókniste mają mniej niż 0,2% THC. Konopie włókniste są bogate w CBD (kanabidiolu), który nie powoduje efektów psychoaktywnych.

Waporyzacja lub palenie CBD jest pozytywną alternatywą dla marihuany. Masz podobny smak, to samo psychologiczne uczucie palenia jointa, czujesz relaks i uspokojenie, ale bez haju. Idealne rozwiązanie, gdy potrzebujesz się uspokoić, zrelaksować lub przygotować do snu. Podobnie jak marihuanę, susz CBD stosuje się w leczeniu lęku, bezsenności, przewlekłego bólu i innych chorób; ale ponieważ nie zawiera tetrahydrokannabinolu, to można go używać nawet w godzinach porannych i nie spowoduje on uczucia zmęczenia oraz pozwoli normalnie funkcjonować przez resztę dnia.

Jointy CBD alternatywą dla papierosów

Pre-Rollsy nie zawierają nikotyny ani tytoniu. Niektóre badania sugerują, że palenie jointów z suszem konopnym CBD może być potencjalną alternatywą dla osób uzależnionych od tytoniu i nikotyny.

Światowa Organizacja Zdrowia napisała: „Dym z konopi indyjskich zawiera kilka takich samych czynników rakotwórczych jak dym tytoniowy”, ale dodała: „Obecnie nie ma dowodów na to, że palenie konopi indyjskich jest związane z ogólnym ryzykiem raka.”

Wstępne badania wykazały zdolność CBD do redukcji spalanych papierosów wśród osób uzależnionych. Naukowcy z University College London przeprowadzili badanie na grupie 24 palaczy. Każdy z nich otrzymał inhalator z CBD lub placebo. Przez tydzień mieli używać inhalatora, kiedy mieli ochotę zapalić papierosa. Osoby z placebo nie zauważyły różnicy w liczbie wypalanych papierosów, podczas gdy osoby z inhalatorem CBD zmniejszyły liczbę wypalanych papierosów o 40%.

Jak powstają pre-rollsy CBD?

Jointy CBD nie są skręcane w tradycyjny sposób. Do ich stworzenia używa się gotowych bibułek (pre-rolls) oraz maszynki do aplikowania suszu w bibułkę. Poniżej znajdziesz video, na którym zobaczysz cały proces – od kruszenia suszu, aż do efektu końcowego.

Można śmiało założyć, że pre-rollsy CBD w najbliższych latach będą sprzedawane w dużych sieciach sklepów detalicznych. W Polsce duże sieci handlowe wciąż obawiają się sprzedaży produktów z konopi, ale w USA duże markety były odpowiedzialne za 57% całkowitej sprzedaży produktów z CBD w 2019 roku.

Susz CBD Sklep

Opublikowany

dnia

1 Komentarz

1
Skomentuj artykuł!

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi na komentarze
0 Obserwujących
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najgorętsze komentarze
  Subskrybuj temat  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tomek WWA
Gość
Tomek WWA

Kilka dni temu zamawiałem prerollsy z CannabisLight i paczka doszła w 18 godzin po zamówieniu. Producent twierdzi, że produkt nie jest przeznaczony do palenia, ale do odważnych świat należy. Spaliłem w sumie 5 pre rollsów i powiem tak – najbardziej smakował mi Gorilla Glue, Amnesia i Infinity, który dostałem w gratisie. Palą się równo, w porównaniu do innych suszy to smak bardzo dobry. Stężenie CBD niby jest w okolicach 4 procent, ale te 4 procent działa 5 razy mocniej, niż inne susze ze stężeniem 15%. Wystarczy pół jointa żeby poczuć efekty, więc całkiem spoko. pozdrawiam

Lifestyle

7 wskazówek jak uniknąć rozprzestrzeniania się wirusów podczas wspólnego palenia marihuany

Opublikowany

dnia

Palenie marihuany a koronawirus - jak uniknąć zagrożenia?

Palenie konopi jest i było jednym z najbardziej cenionych przez ludzkość rytuałów. Ale wspólne używanie marihuany z przyjaciółmi lub rodziną niesie ze sobą ryzyko rozprzestrzeniania się chorób, takich jak przeziębienie, grypa – i tak – nawet SARS-CoV-2, czyli koronawirus.

Ponieważ wielu z was będzie używać konopi w najbliższym czasie, to mamy dla Was przewodnik, dzięki któremu zminimalizujecie ryzyko rozprzestrzeniania się większości patogenów, jednocześnie ciesząc się swoimi ulubionymi kwiatami.

Wskazówka #1 – Nie dziel się sprzętem do palenia

Naprawdę, jeśli chcesz nie dopuścić do zarażenia siebie lub innych, nie dziel się w ogóle akcesoriami do palenia. Jeśli masz ochotę na sesję palenia z przyjaciółmi, to absolutnie nie udostępniaj swojego sprzętu do konsumpcji. Oznacza to, że każdy z was musi mieć swoje bibułki, swój waporyzator, swoją lufkę lub swoje bongo.

Wirusy zwykle rozprzestrzeniają się drogą kropelkową. Nie przetrwają długo w suchym otoczeniu. Palenie jointa i przekazywanie go komuś innemu jest więc najpewniejszym sposobem na rozprzestrzenienie wirusa.

Wskazówka #2: Zdezynfekuj swój sprzęt

Już wcześniej powiedzieliśmy, aby nie dzielić się jointami, bongami lub lufkami. Cóż, jeśli i tak nalegasz, to mamy nadzieję, że przynajmniej kupiłeś alkohol izopropylowy, zanim skończyły się zapasy w sklepach.

Szybkie przetarcie wacikami nasączonymi alkoholem izopropylowym powinny wystarczyć do pozbycia się większości wirusów na szkle, silikonie, a nawet plastiku. Upewnij się, że cały alkohol wyparował, zanim ktoś przyłoży go do ust. Alkohol izopropylowy jest lekko toksyczny, a poza tym smakuje cholernie paskudnie. Możesz przyspieszyć proces parowania, dotykając ogniem przetarte miejsca, zachowaj jednak szczególną ostrożność, jeśli pracujesz z 91 procentowym alkoholem, ponieważ jest on wyjątkowo łatwopalny.

Wskazówka #3: Opalaj ustnik

Jeśli używasz typowej szklanej lufki, możesz po prostu opalić ustnik płomieniem z zapalniczki. Ciepło powinno usmażyć wszelkie wirusy utrzymujące się na ustniku. Pamiętaj tylko, aby (1) zostawić płomień na kilka sekund i (2) nakierować płomień bezpośrednio na otwór, a także na obszar bezpośrednio otaczający otwór. Czasami ślina dostanie się do ustnika, więc musisz mieć pewność, że wyparzasz ten otwór wraz z częścią, której dotykają usta.

Wskazówka #4: Palenie z piąstki

Jeśli Twoi znajomi upierają się przy wspólnym paleniu jointa, możesz zminimalizować ryzyko paląc z tzw. piąstki. Aby to zrobić, włóż jointa między środkowy i serdeczny palec, a następnie zaciśnij pięść tak, aby jedynym otworem w zaciśniętej pięści był filterek do jointa. Teraz, przyłóż usta do części między kciukiem a palcem wskazującym i zacznij zaciągać powietrze, oczywiście wcześniej myjąc ręce. Dzięki tej metodzie Twoje usta będą miały kontaktu z filterkiem jointa, na którym mogą być groźne wirusy.

Wskazówka nr 5: Używaj uchwytu do papierosów

Jeśli wspólnie palicie jointy lub blunty, możesz także użyć plastikowego uchwytu na papierosa a la Hunter S. Thompson w filmie Las Vegas Parano. Możesz również użyć drewnianego ustnika do bluntów, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się śliny w kręgu towarzyskim. Tego typu końcówki znajdziesz w blunt wrapach. Ale podobnie jak w przypadku wspomnianych powyżej ustników, każdy musi mieć swój własny, w przeciwnym razie te wskazówki nie pomogą.

Wskazówka 7: Myj ręce

Wszystkie te porady nic nie znaczą, jeśli nie przestrzegasz podstawowych zasad higieny. Najlepszym sposobem na uniknięcie rozprzestrzeniania się nowego koronawirusa – lub jakiegokolwiek innego wirusa rozprzestrzeniającego się drogą kropelkową – jest regularne mycie rąk i trzymanie palców z dala od swoich ust oraz ust innych osób.

Jeśli zamierzasz kaszlnąć lub kichnać, zrób to w wewnętrzną część łokcia. Nie w dłoń. Nie w powietrze. W łokieć, ponieważ pocisk z wirusem rozpryskuje się na dłoni, a zgięcie łokcia skuteczniej go zatrzymuje.

Co najważniejsze: jeśli uważasz, że jesteś przeziębiony lub chorujesz na grypę, po prostu zostań w domu. Nie zapraszaj nikogo i do nikogo się nie wpraszaj. Żyjemy w czasach, w których do domu możesz zamówić dosłownie wszystko. Jeśli jesteś głodny, skorzystaj z Uber Eats, a jeśli Twój diler również nie wychodzi z domu, to zamów Cannabis Light z darmową dostawą prosto pod drzwi. Jeżeli natomiast masz wysoką gorączkę, kaszel, duszności i kłopoty z oddychaniem to skontaktuj się ze stacją sanitarno-epidemiologiczną lub szpitalem z oddziałem zakaźnym.

Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Lifestyle

Pro-konopni rodzice nazwali swoje córki “Indica” i “Sativa”. Ich syn urodził się 4/20

Opublikowany

dnia

Rodzice nadali swoim córkom imiona Indica i Sativa

Imiona związane z roślinami w ciągu ostatniej dekady zyskały na popularności. Nie trzeba było czekać długo, aby pierwsi rodzice nadali swoim dzieciom imiona związane z konopiami. W miarę rosnącej akceptacji konopi, rośnie także liczba właścicieli zwierząt domowych, którzy swoim pupilom nadają imiona związane są z ziołem. W latach 2018-2019 popularność psich imion, takich jak „Kush”, „Herb” i „Budder”, wzrosła o 600 procent. Teraz jedna rodzina postanowiła przenieść swoją miłość do zioła na wyższy poziom, nazywając swoje córki po dwóch najpopularniejszych typach konopi – indica i sativa.

W październiku ubiegłego roku Fred Lee z Baltimore w stanie Maryland napisał na Twitterze, że jego brat nazwał swoją córkę SaTiva (tak, najwyraźniej pisane z dużą literą „T”). W tym tygodniu poinformował swoich odbiorców, że jego brat świętuje narodziny swojej drugiej córki. „Ale zanim zapytasz, tak, jej imię jest dokładnie takie, jak myślisz,” – napisał Lee. Pełne imię noworodka to Indica Akili Jean Quin-Groce.

Lee ma nie tylko dwie siostrzenice nazwane na cześć odmian konopi, ale ma też siostrzeńca, który urodził się 4/20. „Wydaje mi się, że mamy to zapisane w gwiazdach” – napisał na Twitterze Lee. Komentatorzy na Twitterze nie mogli się oprzeć sugerowaniu innych imion, takich jak „Hybrid”, „Kush” lub „Mary Jane”, ale Lee powiedział, że jego brat chce zakończyć serię konopnych imion dla córek, nazywając przyszłego syna „Junior”

Zobacz też: Psy i koty coraz częściej dostają imiona związane z marihuaną

Niektóre komentarze w mediach społecznościowych pokazały jednak, że piętno związane z marihuaną nie zostało jeszcze całkowicie usunięte. „On nie chce, żeby te dzieci kiedykolwiek dostały pracę, lol”, czytamy w jednym komentarzu. Komentatorzy wyrażali również obawy, że imiona Indica i Sativa być wyśmiewane przez rówieśników w szkole. „To urocze, ale dzieci są okrutne” – sugeruje kobieta w kolejnym komentarzu.

Lee odpowiedział, że „Nie może się doczekać, jak to będzie, gdy się zestarzeją… Oczywiście ich bezpieczeństwo jest moim najwyższym priorytetem, nikt nie będzie z nimi zadzierał, ale chcę zobaczyć, jak będą rozkwitać z tymi … kwitnącymi imionami.”

Imiona związane z konopiami są stosunkowo nowe w najnowszym nurcie imion roślinnych, które również zyskały na popularności w ciągu ostatnich kilku lat. Spośród pięciu najpopularniejszych imion dla dziewcząt w 2010 roku w USA trzy miały pochodzenie botaniczne – Willow (Wierzba), Violet (Fiołek) i Ivy (Bluszcz).

Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Popularne