Dołącz do nas
Tani susz CBD - promocje na susz konopny w sklepie Cannabis Light
Badania

Legalizacja marihuany prowadzi do wzrostu sprzedaży ciastek, lodów i frytek

Opublikowany

dnia

Minnesota może być kolejnym stanem, który zalegalizuje marihuanę
nasiona marihuany GanjaFarmer.com.pl

Gastrofaza, czyli trudny do opanowania głód, który występuje pod wpływem marihuany, jest jednym z najbardziej popularnych efektów działania konopi. Zwykle naukowcy badają pochodzenie gastrofazy, sprawdzając, w jaki sposób kannabinoidy stymulują apetyt. Ale para naukowców z Georgia State University i University of Connecticut eksperymentuje z nowym sposobem badania gastrofazy. Zbadali oni, ile “śmieciowego jedzenia” ludzie kupowali przed legalizacją marihuany i porównali ją do tego, ile kupowali po legalizacji. Na początek możemy zdradzić, że gastrofaza istnieje.

Naukowcy badający związek między używaniem marihuany i zwiększonym apetytem mają problem z jego zdefiniowaniem. Endokrynolodzy sugerują, że THC może stymulować wydzielanie się greliny, czyli tak zwanego hormonu głodu. Wielu naukowców sugeruje, że jest to główny czynnik powstawania gastro fazy.

By odpowiedzieć na to pytanie, badacze Michele Baggio i Alberto Chong postanowili sprawdzić, czy gastrofazę da się zmierzyć. Jeśli nie jesteśmy całkiem pewni, co ją powoduje, to możemy przynajmniej zobaczyć, w jakim stopniu faktycznie istnieje. Aby to zrobić, naukowcy zebrali dane ze skanerów w sklepach The Nielsen Company i marketingowych baz danych na University of Chicago. Te dane pokazują im, ile osób kupuje wysokokaloryczne produkty spożywcze. Następnie przyjrzeli się, w jaki sposób wdrożenie legalizacji marihuany dla dorosłych wpłynęło na sprzedaż lodów, chipsów i frytek.

Aby uzyskać najbardziej przejrzysty obraz wpływu legalizacji na spożycie “śmieciowego jedzenia”, naukowcy porównali dane pochodzące ze skanerów sklepowych oraz danych marketingowych w stanach, gdzie marihuana jest legalna oraz w sąsiadujących stanach. Następnie przyjrzeli się temu, co stało się przed i po legalizacji. Jeśli sprzedaż śmieciowej żywności wzrosła po obu stronach granicy, oznaczało to, że legalizacja nie miała wpływu na wzrost sprzedaży chipsów, batoników i innych przekąsek.

Dane wykazały jednak wzrost spożycia produktów, które zwykle konsumuje się podczas gastrofazy. Naukowcy badali głównie sprzedaż ciasteczek, lodów i frytek, a dane pokazują, że ich sprzedaż rzeczywiście wzrosła po legalizacji. Badania wykazały, że w stanach, gdzie marihuana jest legalna, sprzedaż chipsów wzrosła o 6,6 procent, lodów o 5 procent, a ciastek o 6 procent. Wszystkie te wzrosty zauważone zostały bezpośrednio po wprowadzeniu przepisów legalizujących konsumpcję marihuany do celów rekreacyjnych.

susz CBD sklep
Kliknij aby skomentować
0 0 głosuj
Ocena artykułu
zgoda na przechowywanie danych osobowych i przetwarzanie ich poprzez przypisanie treści komentarza do adresu e-mail
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Badania

Regularne używanie konopi indyjskich jest szkodliwe bez względu na wiek – sugerują nowe badania

Opublikowany

dnia

Regularne używanie marihuany możwe być szkodliwe bez względu na wiek
nasiona marihuany GanjaFarmer.com.pl

Nowe badania przeprowadzone przez University of Queensland wykazały, że regularne używanie konopi indyjskich może mieć szkodliwe skutki w późniejszym życiu, niezależnie od wieku, w jakim dana osoba zaczęła go używać. Nowe odkrycia wykazały, że wyniki życiowe osób regularnie używających konopi indyjskich były gorsze w wieku 35 lat w porównaniu z osobami, które nie paliły regularnie.

W prowadzonym przez 20 lat badaniu, prowadzonym przez dr Gary’ego Chana z UQ National Center for Youth Substance Use Research, porównano osoby, które rozpoczęły używanie konopi indyjskich w szkole średniej, z tymi, które rozpoczęły konsumpcję konopi po ukończeniu szkoły średniej, porównując ich wyniki życiowe w wieku 35 lat. Wyniki badania zostały opublikowane w czasopiśmie Drug and Alcohol Review.

Badania trwały 20 lat

Badanie rozpoczęto w 1992 roku, obserwując 1792 australijskich uczniów szkół średnich, którzy mieli wówczas 15 lat. W badaniu oceniano wzorce używania konopi indyjskich w miarę upływu czasu, a także różne inne czynniki, takie jak palenie tytoniu, picie alkoholu, stan związku, zatrudnienie, trudności finansowe i zażywanie innych nielegalnych narkotyków. Przyjrzeli się również skutkom zdrowotnym, takim jak depresja i lęk.

„Dwie trzecie osób, które regularnie używają konopi indyjskich, zaczęło ich używać we wczesnych latach dwudziestych” – powiedział dr Chan.

Interesujące wnioski. Czy mają pokrycie w rzeczywistości?

„W porównaniu z osobami niestosującymi konopi, osoby regularnie używające konopi indyjskich częściej angażują się w ryzykowne spożywanie alkoholu, palenie tytoniu, używanie innych nielegalnych narkotyków i nie pozostawanie w związku w wieku 35 lat” – powiedział dr Chan w oświadczeniu. „Te wyniki były bardziej powszechne wśród osób, które zaczęły regularnie używać konopi w okresie dojrzewania”.

„Byli również bardziej narażeni na depresję i rzadziej wykonywali płatną pracę”. Dr Chan kontynuował. „Ogólnie stwierdzono, że regularne używanie konopi indyjskich – częściej niż raz w tygodniu, a zwłaszcza codziennie – ma szkodliwe konsekwencje, niezależnie od wieku, w którym ludzie zaczęli ich używać ”.

“Chociaż niektóre związki zawarte w konopiach indyjskich, takie jak CBD, mogą przynosić korzyści lecznicze, o czym świadczą różne badania na przestrzeni lat, to potrzeba więcej badań, aby zrozumieć długoterminowe skutki używania konopi indyjskich” – twierdzą naukowcy.

Przyczyny negatywnych skutków pozostają niejasne

Marihuana zawiera szereg różnych związków, takich właśnie jak THC – który oprócz swoich właściwości leczniczych jest odpowiedzialny za psychoaktywne doznania związane z paleniem konopi bogatych w THC – i czy ten lub inne związki obecne w konopiach indyjskich przyczyniają się do negatywnych skutków długotrwałego palenia pozostaje dyskusyjne.

Niemniej jednak dr Chan powiedział, że ich nowe badanie pokazuje opinii publicznej, że istnieje szkodliwe ryzyko związane z regularnym używaniem konopi indyjskich i że przepisy dotyczące zdrowia powinny uwzględniać te nowe ustalenia.

„Agencje zdrowia publicznego i decydenci muszą przekazać opinii publicznej jasny i mocny sygnał, że regularne zażywanie konopi indyjskich jest szkodliwe, niezależnie od tego, kiedy osoba zaczyna ich używać” – powiedział.

„Jest to szczególnie ważne w przypadku niektórych państw i stanów, które zalegalizowały już konopie rekreacyjne, takich jak Kanada i niektóre stany USA”. Dr Chan podsumował.

Ograniczenia w badaniu

Chociaż wyniki badań mogą wskazywać na negatywne skutki używania konopi indyjskich, to badanie posiada jednak wiele ograniczeń. Naukowcy wzięli pod uwagę 1792 uczestników, jednak nie mamy informacji na temat ich statusu społecznego oraz innych czynników, takich wiek rozpoczęcia konsumpcji alkoholu i palenia tytotniu.

Naukowcy nie wskazali, czy uczestnicy badań najpierw zaczęli używać alkoholu i tytoniu, a dopiero później marihuany. Wiele poprzednich badań wykazało, że to właśnie alkohol i tytoń są pierwszymi narkotykami, z którymi kontakt mają młodzi ludzie. Biorąc to pod uwagę, równie dobrze możemy założyć, że spożywanie alkoholu prowadzi do używania marihuany, a wszystkie negatywne efekty występujące w przyszłości, to skutek używania alkoholu. Musimy więc wspomnieć, że korelacja nie oznacza przyczynowości. To, że osoby używające marihuany częściej używały alkoholu i tytoniu, nie oznacza, że to spożywanie konopi prowadzi do tych czynności.

susz CBD sklep
Czytaj dalej
Badania

Jak pandemia COVID-19 wpłynęła na spożycie marihuany, alkoholu i innych narkotyków?

Opublikowany

dnia

Jak covid-19 wpłynął na spożycie marihuany, alkoholu i narkotyków
nasiona marihuany GanjaFarmer.com.pl

Nowe ustalenia opublikowane przez Global Drug Survey (GDS) 2020 ujawniają wszelkiego rodzaju spostrzeżenia na temat tego, jak w 2020 roku zmieniło się używanie narkotyków.

Ponad 110 000 osób z ponad 25 krajów wzięło udział w ankiecie za pośrednictwem anonimowego kwestionariusza internetowego w okresie od 7 listopada do 30 grudnia 2019 r., zanim COVID-19 zaczął zbierać swoje żniwa. GDS opublikowało również dodatkowe wyniki zebrane od ponad 55 000 osób w okresie od maja do czerwca 2020 r., aby zobaczyć, jak pandemia wpłynęła na stosunek ludzi do narkotyków. Podczas gdy wydaje się, że w tym niezwykłym czasie u wielu ludzi zmniejszyło się spożycie niektórych narkotyków, zauważalny jest wzrost użycia innych substancji.

Alkohol i marihuana najczęściej używane podczas lockdownu

Według ustaleń sprzed pandemii COVID-19 najczęściej używanymi substancjami był alkohol, następnie konopie indyjskie (THC), dalej tytoń, MDMA, susz CBD i inne produkty zawierające CBD [skąd się wzięły w ankiecie dotyczącej narkotyków?! – przyp. red.], kokaina, e-papierosy, amfetaminy, LSD, benzodiazepiny, grzyby psylocybinowe, ketamina i opioidy na receptę.

Zużycie narkotyków w trakcie lockdownu
64,5% badanych używało marihuany w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Źródło: Global Drug Survey 2020

Odkrycia sugerują, że ludzie w krajach anglojęzycznych i Skandynawii upijają się częściej niż jakichkolwiek innych państwach. Ludzie w Wielkiej Brytanii upijali się 34 razy w roku, w Australii i Danii 32 razy, a w Finlandii 28 razy, podczas gdy mieszkańcy krajów Ameryki Południowej upijali się najrzadziej (Argentyna i Kolumbia – mniej niż siedem razy w roku).

Wyniki pokazały również, że podczas lockdownu więcej osób spożywało alkohol. Aż 39 procent respondentów stwierdziło, że pije więcej od czasu lockdownu wywołanego przez COVID-19. 29 procent twierdzi, że pije mniej, a 24 procent nie zgłosiło żadnych zmian. Około 47 ankietowanych stwierdziło, że ich częstotliwość intensywnego upijania się pozostała taka sama podczas lockdownu, ale wśród 16 procent nieznacznie wzrosła, a 7 procent stwierdziło, że wzrosła znacznie. Jednymi z najczęstszych powodów, dla których ludzie piją więcej, były nuda i stres.

Zobacz też: CBD na stres, lęki i niepokój

Spożycie marihuany wzrosło w trakcie lockdownu

Lockdown spowodował również wzrost spożycia marihuany, przy czym 39 procent badanych twierdzi, że spożycie wzrosło znacząco, a 39 procent twierdzi, że pozostało bez zmian. Tylko 21 procent stwierdziło, że od czasu lockdownu ograniczyło używanie konopi. Z drugiej strony, użycie innych narkotyków dramatycznie spadło. 27 procent badanych twierdzi, że podczas lockdownu znacząco spadło ich używanie kokainy i MDMA. Dla porównania tylko 8 i 4 procent respondentów stwierdziło, że wskaźnik zażywania kokainy i MDMA znacznie wzrósł.

To dziewiąty coroczny raport Global Drug Survey, który jest jednym z największych na świecie badań dotyczących używania narkotyków. Projekt jest prowadzony przez profesora Adama R. Winstocka, psychiatry i specjalisty ds. uzależnień, i został opracowany z pomocą wielu ekspertów z dziedziny medycyny, polityki zdrowia publicznego, prawa narkotykowego, leczenia uzależnień, chemii i toksykologii.

Istnieje jednak kilka ograniczeń dotyczących danych. Wiele z tych wyników opiera się na danych zgłaszanych przez ankietowanych, co nie jest najbardziej wiarygodnym sposobem zdobycia informacji na temat używania narkotyków, które często są tematem tabu. Podobnie większość respondentów z własnej inicjatywy zapisywała się na ankietę, więc może występować pewna tendencja do samoselekcji. Można na przykład stwierdzić, że osoby, które chcą wziąć udział w tym badaniu, były bardziej otwarte na temat używania narkotyków i niekoniecznie były reprezentatywne dla całej populacji.

susz CBD sklep
Czytaj dalej

Popularne

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x