Dołącz do nas

Badania

Legalizacja marihuany nie wpływa na wzrost przestępczości

Legalizacja marihuany w Kolorado i Waszyngtonie nie wpłynęła na przestępczość

Według nowego badania, które zostało sfinansowane przez agencję federalną USA, legalizacja marihuany ma niewielki lub żaden wpływ na liczbę przestępstw z użyciem przemocy lub przestępstw przeciwko mieniu. Wydaje się jednak, że liberalizacja polityki dotyczącej marihuany wiąże się z długoterminowym spadkiem liczby włamań.

Podczas gdy poprzednie próby zrozumienia związku między legalizacją marihuany a przestępczością przyniosły mieszane wyniki, badacze zaangażowani w to badanie zastosowali ulepszoną metodologię w celu uzyskania silniejszych dowodów.

Badanie opublikowane w czasopiśmie Justice Quarterly i sfinansowane przez federalny National Institute of Justice, wykazało, że wskaźniki przemocy i przestępstw nie zmieniły się w sposób istotny statystycznie po tym, jak Kolorado i Waszyngton stały się pierwszymi stanami w USA, które zalegalizowały marihuanę do użytku dla dorosłych.

„Nasze wyniki sugerują, że legalizacja i sprzedaż marihuany miały minimalny lub żaden wpływ na poważne przestępstwa w Kolorado lub Waszyngtonie”, czytamy w podsumowaniu artykułu. „Nie zaobserwowaliśmy żadnych istotnych statystycznie długoterminowych skutków przepisów dotyczących legalizacji marihuany i sprzedaży detalicznej na wskaźniki przemocy lub przestępczości w tych stanach”.

Aby określić wpływ legalizacji na przestępczość, badacze zaprojektowali modele eksperymentalne, w których porównano wskaźniki przestępczości w Kolorado i Waszyngtonie z 21 innymi stanami w latach 1999–2016. Analiza została oparta na danych FBI dotyczących przemocy, uszkodzenia mienia, napaści, kradzieży samochodowych, kradzieży z włamaniem oraz samych kradzieży.

Po legalizacji nastąpił wzrost włamań w obu stanach, a także gwałtowny wzrost liczby napadów w Waszyngtonie, które tak szybko jak wzrosły, tak szybko opadły poniżej granicy sprzed legalizacji i nie odzwierciedlały one długoterminowych trendów. “To sugeruje, że jeśli legalizacja marihuany wpłynęła na przestępczość, to wpływ ten był krótkotrwały” – napisali autorzy badania.

„Podsumowując, nasze wyniki sugerują, że mógł nastąpić wzrost przestępczości w momencie legalizacji, ale zasadniczo nie nastąpiły długoterminowe zmiany wskaźników przestępczości z powodu legalizacji, oprócz spadku liczby włamań w Waszyngtonie. Chociaż krótkoterminowe wzrosty mogą sugerować, że marihuana zwiększyła przestępczość, ostrzegamy przed taką interpretacją, ponieważ wzrosty te nie odzwierciedlają trwałych zmian i mogą być sztucznie wywołane przez krótki okres między legalizacją a sprzedażą detaliczną. ”

Autorzy badania zauważyli również, że ich analiza nie uwzględnia innych przestępstw, takich jak prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków.

„Biorąc pod uwagę prawdopodobieństwo dalszej liberalizacji prawa, a nawet zmiany federalnych przepisów dotyczących marihuany, decydenci i fundatorzy badań muszą koniecznie przeznaczyć środki niezbędne do przeprowadzenia bardziej rygorystycznych i intensywnych badań kontekstowych” – podsumowali autorzy badań. „Zmiana polityki na dużą skalę i zrozumienie jej efektów może zająć sporo czasu”.

Susz CBD Sklep
Susz CBD Sklep

Opublikowany

dnia

Kliknij aby skomentować

Skomentuj artykuł!

avatar
  Subskrybuj temat  
Powiadom o

Badania

Sperma regularnych użytkowników marihuany może zawierać THC

Opublikowany

dnia

wpływ marihuany na sperme

Ostatnie badania z Harvard Medical School wykazały, że w próbkach nasienia od częstych użytkowników konopi wykryto śladowe ilości metabolitów THC. Jednak niektóre próbki nie wykazały pozytywnych wyników pod kątem zawartości THC, co zaskoczyło badaczy.

Badanie, opublikowane kilka tygodni temu w Reproductive Physiology and Disease, zostało przeprowadzone przez naukowców z Harvard Medical School’s Center for Infertility and Reproductive Surgery. W badaniu przyjrzano się próbkom nasienia 12 „zdrowych” mężczyzn, którzy stwierdzili, że byli „regularnymi i intensywnymi użytkownikami marihuany”.

Badanie nie dotyczyło tylko THC i podstawowego metabolitu 11-OH-THC w próbkach nasienia. Badano także stężenie THC i jego metabolitów we krwi i moczu badanych. Wszystkie próbki moczu zawierały wykrywalne ilości THC i 11-OH-THC, co potwierdziło, że badani spożywali konopie indyjskie. Jednak tylko dwie próbki nasienia zawierały THC i jego metabolity powyżej rejestrowalnego poziomu 0,5 ng/ml: „0,97 nanograma na mililitr i 0,87 ng / ml”.

Badacze nie byli pewni, dlaczego tylko dwie próbki wykazały stężenie THC powyżej poziomu 0,5ng/ml. Stężenie na poziomie 0,5ng/ml jest wystarczająco wysokie, aby chemicy mogli rzetelnie stwierdzić, że dana osoba używała marihuany. Być może THC nie przedostaje się do jąder tak łatwo, jak do moczu i krwi.

Jeśli te wartości ng/ml wyglądają dla Ciebie jak czarna magia, to wskazują one, że tylko niewiarygodnie małe ilości THC przejdą przez barierę krew-jądro, czyli membranę, która chroni plemniki przed zanieczyszczeniami płynącymi z krwiobiegu. Niektóre badania sugerują, że używanie konopi indyjskich może zaburzać ruchliwość plemników, chociaż inne badania nie znalazły rozstrzygających dowodów na to, że używanie konopi indyjskich faktycznie wpływa na męską płodność. Innymi słowy, niewiele jest dowodów na to, że używanie marihuany obniża płodność mężczyzn.

Dlaczego badacze skupili się na THC w nasieniu?

Jednym słowem – ciąża. Autorzy badania zauważają, że mężczyźni w wieku rozrodczym „są najczęstszymi konsumentami marihuany, z czego 19,4% mężczyzn w USA zgłasza jej używanie”. Badanie z 2018 r. cytowane przez autorów wykazało, że 16,5 procent mężczyzn i 11,5 procent kobiet zgłosiło używanie marihuany podczas próby poczęcia.

W tym badaniu naukowcy z Harvardu nie próbują odpowiedzieć na pytanie, jak dokładnie THC wpływa na układ rozrodczy i rozwój dziecka. Wyjaśniają, że głównym celem badań „było ustalenie, czy THC może przekroczyć barierę krew-jądro”. Wydaje się, że na tym polu się udało.

Z dwóch uczestników, których nasienie zawierało wykrywalne poziomy samego THC, próbki zawierały 0,97 nanograma na mililitr i 0,87 ng / ml. Nie było jednak jasne, co wyróżnia tych dwóch uczestników. Nie stwierdzono korelacji między THC w nasieniu a stężeniem metabolitu THC w moczu, ani z upływem czasu od ostatniego spożycia konopi indyjskich, wieku uczestnika, ani wskaźnika masy ciała uczestnika.

Zastanawiające jest to, że niektóre, ale nie wszystkie próbki nasienia wykazały pozytywny wynik pod kątem THC” – czytamy w omówieniu badań. „Nie było oczywistych czynników, które byłyby silnie związane z wykryciem THC w nasieniu; dlatego możemy zaproponować kilka predyktorów obecności THC w nasieniu ludzkim. Przyszłe kierunki badań obejmują identyfikację cech, które mogą wpływać na wykrywalność THC w nasieniu. ”

Jak dokładnie THC wpływa na nasienie – lub plemniki w nim zawarte, nie mówiąc już o poczęciu, ciąży lub rozwoju dziecka – wciąż trudno jest stwierdzić z całą pewnością. Jak zauważają naukowcy z Harvardu, „Dowody łączące używanie marihuany ze zdolnościami reprodukcyjnymi są nieliczne i do tej pory często były sprzeczne”.

Co na ten temat mówią inne badania?

Na przykład w jednym badaniu przeprowadzonym na 1200 młodych duńskich mężczyznach stwierdzono, że osoby regularnie palące marihuanę miały mniejszą liczbę plemników niż osoby, które tego nie robiły. W innym badaniu 662 starszych, niepłodnych mężczyzn w Massachusetts stwierdzono, że mężczyźni, którzy kiedykolwiek palili marihuanę, mieli znacznie większą liczbę plemników niż ci, którzy nigdy nie używali marihuany.

Jeśli chodzi o wpływ THC na nasienie lub samą koncepcję, jakoby THC miało wpływ na nasienie, te również pozostają niejasne. „Wpływ marihuany na ludzkie gamety i zapłodnienie jest stosunkowo nieznany”, czytamy w nowym artykule. Receptory endokannabinoidowe znaleziono na samych plemnikach, ale „badania oceniające bezpośredni wpływ THC na ludzkie plemniki są ograniczone”.

Nasze ustalenia, że THC można bezpośrednio zbadać ilościowo w ludzkim nasieniu, stanowią podwaliny pod przyszłe badania”, czytamy w nowym badaniu.

Innymi słowy, badanie jest krokiem naprzód dla dalszych badań. Chociaż wyniki tych badań mogą u niektórych wywołać śmiech, to autorzy twierdzą, że są one niezwykle ważne.

„Zdolność do ilościowego oznaczania kannabinoidów w ludzkich tkankach rozrodczych i płynach, daje nam możliwość bezpośredniego badania wpływu marihuany na reprodukcję” – konkludują naukowcy z Harvard Medical School’s Center for Infertility and Reproductive Surgery.

Susz CBD Sklep
Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Badania

Ile powinieneś mieć lat, aby móc legalnie kupić marihuanę?

Opublikowany

dnia

Ile powinieneś mieć lat, aby móc legalnie kupić mariuhanę? Minimalny wiek potrzebny do zakupu i konsumpcji marihuany

Naukowcy z BMC Public Health twierdzą, że ustalili optymalny minimalny wiek inicjacji z marihuaną, biorąc pod uwagę rozwój mózgu, a także minimalizację powszechności marihuany na czarnym rynku.

W ciągu ostatniej dekady legalizacja marihuany rozprzestrzeniała się w niespotykanym dotąd tempie; Australijskie Terytorium Stołeczne, Kanada, 11 stanów USA, Urugwaj już zalegalizowały marihuanę, a kilka innych krajów i stanów USA wydaje się być gotowych, aby pójść w ślady państw, które uregulowały produkcję i sprzedaż konopi indyjskich do celów rekreacyjnych.

Obecnie nie wygląda na to, by trajektoria legalizacji marihuany w najbliższym czasie miała zwolnić, co sprawia, że konieczne jest pełne zrozumienie konsekwencji, jakie marihuana wywiera na ludzki organizm – szczególnie u nastolatków. Ze względu na ogólną nielegalność konopi indyjskich, ilość badań dotyczących marihuany została w dużej mierze stłumiona, przez co wiele ważnych aspektów dotyczących wpływu konopi indyjskich na ludzki zdrowie nie zostało zbadanych.

Chociaż nawet jeśli używanie marihuany niesie ze sobą niepożądane skutki uboczne dla rozwijającego się mózgu, to utrzymywanie marihuany w szarej strefie nie jest dobrym rozwiązaniem. Osoby uzależnione oraz pacjenci nadal używają konopi indyjskich, niezależnie od tego, czy są legalne, czy nie. Oznacza to, że rządy chcące zalegalizować marihuanę muszą zachować równowagę w określeniu idealnego minimalnego wieku uprawniającego do zakupu i konsumpcji konopi indyjskich, przy jednoczesnym zapewnieniu, że nie młodzi ludzie nie zostaną zachęceni do używania marihuany z czarnego rynku.

Naukowcy z BMC Public Health przeprowadzili badanie, które ich zdaniem wykazało idealny minimalny wiek niezbędny do zakupu i konsumpcji konopi indyjskich, biorąc pod uwagę wiele zmiennych.

W populacyjnym przekrojowym badaniu wykorzystano dane z kanadyjskich badań monitorujących używanie tytoniu (CTUMS) przeprowadzonych w latach 2004–2012 i jego uaktualnionej wersji, dwuletniego kanadyjskiego badania na użytkownikach tytoniu, alkoholu i marihuany (CTADS) przeprowadzonego w 2013 i 2015 r. W tym badaniu raz w roku przeprowadzano wywiady z blisko 20 000 osobami w wieku 15 lat i starszymi.

W badaniu stwierdzono, że chociaż używanie konopi indyjskich przed 21 rokiem życia może prowadzić do niższego poziomu wykształcenia, to „wyniki życiowe związane z pierwszym użyciem konopi indyjskich w wieku 19 lat są lepsze, niż te związane z pierwszym użyciem konopi indyjskich w wieku 18 lat, ale nie różnią się znacząco od tych, w których osoba po raz pierwszy użyła marihuany między 21 i 25 rokiem życia.”

Podsumowując, naukowcy wykazali bardzo niewielkie zmiany w zakresie niepożądanych skutków palenia marihuany w wieku 19 lub 21 lat, chociaż ta druga liczba pozwala czarnemu rynkowi na przyciągnięcie większej ilości konsumentów poniżej 21 roku życia. Na podstawie tych badań państwa i kraje rozważające legalizację marihuany mogą rozsądnie ustalić minimalny wiek niezbędny do zakupu marihuany na 19 lat.

Susz CBD Sklep
Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Popularne