Dołącz do nas

Kryminalne

Kobieta znalazła torbę marihuany. Nie wiedziała co to jest

torba-marihuany

Wyobraź sobie, że jedziesz wzdłuż drogi, gdy nagle zauważasz tajemniczą przesyłkę w oddali. Po dalszym sprawdzeniu można odkryć, że jest to znaczna ilość marihuany, którą ktoś zostawił. i Co teraz zrobić, czy wziąć L4 w pracy i zadzwonić do przyjaciół, czy przekazać go w ręce policji.

Jeżeli Twoim pierwszym odruchem jest, aby przekazać zioło policji, to prawdopodobnie wszedłeś na złą stronę, albo nadajesz na tych samych falach co kobieta z Kansas.

W zeszłym tygodniu, Wendy Flickinger jechała do miasta Hutchinson, gdy zauważyła dużą plastikową torbę leżącą na poboczu drogi. Jej ciekawość kazała jej wysiąść z samochodu, aby przyjrzeć się jej bliżej. Chociaż torba wydała się jej podejrzana, to kobieta twierdzi, ze nie miała pojęcia z czym ma do czynienia. “Patrzę, i widzę plastikową torbę, a w niej jeszcze inne plastikowe torby, i co to jest?”, na pewno nie matrioszka.

Zdecydowała się dotrzeć do sedna. Wzięła ładunek, położyła go na siedzeniu pasażera i pojechała do firmy, gdzie planowała ona pokazać pracownikom zawartość torby, w nadziei, że pomogą jej w identyfikacji zawartości. “Poprosiłam chłopaków, i zapytałam, co to jest? Powiedzieli, o mój Boże, to jest marihuana!”

Jednakże nie dała zielska pracownikom jako bonus za identyfikację, ale zdecydowała się wziąć go do swojej najlepszej przyjaciółki, Pam Cartwright. “Zadzwoniła do mnie i powiedziała, że jest u mnie na podjeździe. Powiedziała żebym wyszła i zobaczyła co ma“.

Kiedy emocje opadły, Flickinger zdała sobie sprawę, że może ona iść do więzienia za podróżowanie z workiem marihuany po mieście. Wtedy zadzwoniła do lokalnej jednostki policji. “Powiedziałam dyspozytorowi, że jeśli ma mnie za to zatrzymać, to niech powie mi to teraz, bo nie mam ochoty iść do więzienia“.

Kapitan Biura Szeryfa Hrabstwa Reno powiedział Flickinger, że jej “historia o znalezieniu marihuany na poboczu drogi jest trudna do uwierzenia” i musiał ją zatrzymać.

video platformvideo managementvideo solutionsvideo player

Susz CBD Sklep

Opublikowany

dnia

Kliknij aby skomentować
Subskrybuj temat
Powiadom o
guest
0 Comments
Inline Feedbacks
View all comments

Kryminalne

Białystok: 43-latek wyrzucił przez okno 220 gramów marihuany wprost na policjanta

Opublikowany

dnia

Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zatrzymali mężczyznę podejrzanego o posiadanie znacznej ilości substancji psychoaktywnych. Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 330 gramów środków odurzających. 43-latek z Białegostoku usłyszał już zarzut, a najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.

Mundurowi z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku ustalili, że jeden z mieszkańców osiedla Piasta może posiadać w swoim mieszkaniu nielegalne środki odurzające i złożyli mu niespodziewaną wizytę.

fot. bialystok.policja.gov.pl/

43-latek zaskoczony wizytą mundurowych, postanowił wyrzucić nielegalne substancje przez okno, aby uniknąć odpowiedzialności za ich posiadanie. Mężczyzna nie wiedział jednak, że na dole stał policjant, na którego spadł deszcz konopi indyjskich i amfetaminy. Kryminalni pod balkonem mężczyzny znaleźli blisko 110 gramów zbrylonego białego proszku i ponad 220 gramów konopi indyjskich.

Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że zabezpieczone substancje to amfetamina i marihuana. W piątek 43-latek z Białegostoku usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Decyzją sądu najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu za to kara do 10 lat pozbawienia wolności.

fot. bialystok.policja.gov.pl/
Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Kryminalne

Proboszcz parafii w Jedlnie zamawiał marihuanę pocztą. Wpadł razem z dilerami

Opublikowany

dnia

Ksiądz został przyłapany na paleniu marihuany z ministrantami

Prokuratura Rejonowa w Radomsku na początku marca 2020r. wszczęła postępowanie w sprawie udzielania środków odurzających w postaci marihuany. W śledztwie zostały zatrzymane cztery osoby, a klientem dilerów był m.in. proboszcz parafii w Jedlinie Pierwszym – informuje Radomsko24.pl. Jak ujawnili śledczy do proboszcza zza granicy docierały przesyłki pocztowe zawierające marihuanę.

Mężczyzna przyznał się do zarzucanych czynów. Został na niego nałożony dozór oraz zakaz opuszczania kraju. Zabezpieczono także majątek w kwocie 5 tys. złotych, który będzie stanowić zabezpieczenie na poczet przyszłych kar – informuje Prokurator Rejonowy w Radomsku, Jacek Bocianowski. 

Policja w wyniku prowadzonego śledztwa ujawniła przesyłki pocztowe zawierające marihuanę. Adresatem jednej z nich był proboszcz parafii w Jedlinie Pierwszym, Tomasz Ś. Proboszcz został zawieszony w pełnieniu obowiązków duszpasterskich i zwolniony z urzędu proboszcza.

Oświadczenie rzecznika prasowego Archidiecezji Częstochowskiej: 

„W dniu 18 marca br. Kuria Metropolitalna w Częstochowie otrzymała informację o zatrzymaniu ks. Tomasza Ś. Archidiecezja Częstochowska, do czasu wyjaśnienia stawianych duchownemu zarzutów i dla dobra śledztwa, powstrzymuje się od wszelkich komentarzy na ten temat.Duchowny został natychmiast zawieszony w pełnieniu obowiązków duszpasterskich i zwolniony z urzędu proboszcza, pozostając do dyspozycji Policji i Prokuratury, a administrację parafią i troskę o nią przejął dziekan miejscowego dekanatu.Współpracujemy z organami śledczymi w celu przeprowadzenia niezbędnych czynności, oczekując na wyniki ich działań, które będą podstawą do ewentualnego podjęcia dalszych konsekwencji kanonicznych”.

Radomsko24 dotarło do grupy, która na Facebooku została założona przez parafian “W celu wsparcia naszego zasłużonego Proboszcza Tomasza oraz walki z hejtemi i fake newsami”. Grupa została już jednak usunięta.

Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Popularne