Dołącz do nas

Aktualności

Sprzedaż narkotyków w mediach społecznościowych – Facebook, Instagram i Snapchat

Handel narkotykami w mediach społecznościowych - Facebook, Instagram, Snapchat

Handel narkotykami na rogach ulic lub w nocnych klubach prawie zniknął, a młodzi użytkownicy coraz częściej używają mediów społecznościowych, aby skontaktować się z dealerami. Raport organizacji Volteface, zatytułowany Sprzedaż narkotyków w dobie mediów społecznościowych, ujawnia, w jakim stopniu Snapchat, Instagram i Facebook zastąpiły internetowy market narkotykowy Silk Road.

Raport sugeruje, że media społecznościowe to nie tylko rynek, na którym istniejący użytkownicy mogą znaleźć i kupić to, czego chcą, ale także słup ogłoszeniowy dla dilerów, którzy wystawiają oferty sprzedaży marihuany, kokainy i innych nielegalnych narkotyków.

Organizacja Volteface stwierdziła, że platformy mediów społecznościowych normalizują używanie narkotyków. Jedna młoda osoba, z którą przeprowadzono wywiad w ramach badania, powiedziała: „To romantyczne. Ludzie myślą, że nic nie może pójść źle. Naprawdę przyćmiewa to, czego ludzie dowiedzieli się w przeszłości w zakresie edukacji narkotykowej.”

Mówią, że młodzi użytkownicy mediów społecznościowych, którzy nigdy wcześniej nie byli zainteresowani nielegalnymi narkotykami, teraz są tylko o jedno kliknięcie od dilera.

Scarlett Furlong, doradca ds. Polityki w Volteface, powiedziała Daily Star Online, że jest zaskoczona skalą handlu online: „Byliśmy bardzo zszokowani i zaskoczeni tym, jak powszechne stało się handlowanie narkotykami w mediach społecznościowych, szczególnie, że wcześniej to zjawisko wydało się być anegdotyczne. Fakt, że jedna czwarta młodych ludzi w Wielkiej Brytanii widzi narkotyki reklamowane w mediach społecznościowych, jest niezwykle niepokojące.”

Kontynuowała: „Ponieważ media społecznościowe stają się coraz bardziej zakorzenione w życiu młodych ludzi, a rynek nielegalnych narkotyków nadal się rozwija, kwestia ta prawdopodobnie będzie coraz bardziej rozpowszechniona w nadchodzących latach. Volteface zaleca, aby konopie indyjskie były najszerzej dostępnym narkotykiem w mediach społecznościowych, aby zostały usunięte z rynku przestępczego i uregulowane prawnie ”.

Susz CBD Cannabis Light

Przystępna konstrukcja platform takich jak Instagram sprawia, że kupowanie narkotyków online jest łatwiejsze niż kiedykolwiek. Podczas gdy strony internetowe w darknecie wymagały specjalnej przeglądarki i wiedzy na temat tego, gdzie kupić narkotyki, to Instagram jest łatwy w obsłudze i nie wymaga specjalistycznej wiedzy.

Poznaj Cannabis Light
Susz CBD

Jedynym zadaniem, jakie musi zrobić kupujący, jest opanowanie emotikonów używanych do przekazywania zakodowanych wiadomości o oferowanych produktach – i nawet wtedy większość z nich jest dość łatwa do odgadnięcia.

emotikony używane do handlu narkotykami – wg. Volteface.

Scarlett ostrzegła, że przystępność nie oznacza bezpieczeństwa: „Kupowanie narkotyków za pośrednictwem mediów społecznościowych może dać złudzenie, że jest bezpieczniejsze, ponieważ występuje mniej interakcji twarzą w twarz, a dilerzy mogą wyglądać jak„ przyjaciele ”, czym zdobywają zaufanie. Kupowanie narkotyków w ten sposób wciąż wiąże się z dużym ryzykiem.”

Volteface dowiedział się w wywiadach, że kupujący często są oszukiwani w mediach społecznościowych albo przez kupujących, którzy nie otrzymują żadnych narkotyków po przekazaniu dilerom pieniędzy, albo narkotyki, które nie są tym, co zamawiali.”

Nasze badania wykazały również, że handel narkotykami w mediach społecznościowych może znormalizować używanie narkotyków przez młodych ludzi i może zwiększyć szanse młodych ludzi na wejście w handel narkotykami”.

Ale jak dotąd organy ścigania i organy regulacyjne online nadal nie są świadome problemu lub nie potrafią z nim walczyć. Scarlett mówi: „Z badań nie wynika, że policja aktywnie monitoruje te platformy.”

Może to być spowodowane brakiem świadomości policji, ogromną liczbą kont, które aktywnie sprzedają narkotyki oraz faktem, że zasoby policyjne są już wyczerpane. Wiele kont działało anonimowo, używa różnych emotek i slangu jako kodu do handlu narkotykami, co utrudnia śledzenie przez policję”.

Volteface twierdzi, że rząd Wielkiej Brytanii powinien zmusić firmy, takie jak Facebook, Instagram i Snapchat, aby monitorowały handel narkotykami na swoich platformach i podjęły kroki w celu zbanowania popularnych dilerów.

Jednocześnie think tank obiecuje krok w kierunku legalizacji marihuany. „Przy 53% Zjednoczonego Królestwa popierającego reformę”, mówią, „rząd powinien powołać grupę zadaniową ekspertów, którzy zarekomendują wiodące na świecie ramy prawne i regulacyjne”.

Pełny raport Volteface możesz przeczytać tutaj.

Opublikowany

dnia

Kliknij aby skomentować

Skomentuj artykuł!

avatar
  Subskrybuj temat  
Powiadom o

Polecamy

Reklama

Popularne