Dołącz do nas

News

Medyczna marihuana w Polskich aptekach już za 4 tygodnie. Jaka będzie cena suszu?

Medyczna marihuana będzie dostępna w aptekach. Jaka będzie cena?

Jest zgoda na wprowadzenie medycznej marihuany do Polskich aptek. Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych wyraził zgodę na wprowadzenie do obrotu surowca farmaceutycznego w postaci suszu. Zgodę na import marihuany medycznej otrzymała spółka Spektrum Cananbis, należąca do kanadyjskiej grupy kapitałowej Canopy Growth.

Konopie mają pojawić się w wielu polskich aptekach na przełomie listopada i grudnia. Formalności dotyczące uzyskania zgody od Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, ciągnęły się od czerwca. Po 5 miesiącach Spektrum Cannabis ostatecznie otrzymało zgodę na import marihuany z Kanady.

[embedyt] https://www.youtube.com/watch?v=hpgX5Hwti54[/embedyt]

Cena medycznej marihuany w Polsce

Chociaż zgoda na wprowadzenie leczniczej marihuany jest niewątpliwie dobrą wiadomością, to ceny marihuany medycznej mogą okazać się zbyt wysokie dla wielu pacjentów.

Eksperci szacują, że gram suszu konopi do celów leczniczych może kosztować 50-64zł, więc cena miesięcznej terapii (1500-3000zł) może być przeszkodą dla pacjentów. Przynajmniej na razie, konopie do celów leczniczych nie będą refundowane.

Wysoka cena medycznej marihuany może sprawić, że pacjenci nadal będą korzystać z czarnego rynku. Jej koszt mógłby być mniejszy, gdyby Sejm zgodził się na wprowadzenie upraw narodowych. Posłowie przestraszyli się jednak, że prowadzenie upraw konopi indyjskich w Polsce będzie furtką do legalizacji marihuany rekreacyjnej.

Ceny mogłyby ulec zmniejszeniu, gdyby na rynku pojawiła się konkurencja dla Spektrum Cannabis.

Jak zdobyć receptę na medyczną marihuanę?

Jak zdobyć receptę na medyczną marihuanę?

Receptę na zakup marihuany w aptece może wystawić każdy lekarz, z wyjątkiem lekarza weterynarii. Na podstawie recepty, farmaceuta przygotuje lek recepturowy w formie np. ekstraktu. Obecnie niewielu lekarzy i farmaceutów ma jednak doświadczenie w leczeniu konopiami.

Spektrum Cannabis chce jednak rozwiązać ten problem, prowadząc kampanię informacyjną w środowisku lekarskim. Pierwszym warunkiem do uzyskania recepty jest brak skuteczności innych leków. Oznacza to, że pacjent najpierw musi wykorzystać tradycyjne metody leczenia, a jeśli te nie przyniosą skutku – lekarz będzie mógł wypisać receptę.

Wskazania do leczenia marihuaną

Oficjalne szacunki wskazują, że w Polsce na leczenie marihuaną medyczną czeka około 300.000 pacjentów. Liczba ta może być jednak znacznie większa, biorąc pod uwagę, że samych pacjentów cierpiących na padaczkę jest w kraju około 400.000.

Do leczenia konopiami kwalifikują się pacjenci, którzy cierpią na stwardnienie rozsiane, padaczkę lekooporną, nowotwory, przewlekłe bóle, AIDS, zespół Tourette’a, chorobę Parkinsona, chorobę Alzheimera i jaskrę.

Ustawa o medycznej marihuanie ma jedną podstawową zaletę – nie ma w niej określonych jednostek chorobowych, które kwalifikują się do leczenia marihuaną leczniczą. Lekarz będzie mógł wypisać receptę na susz, jeśli stwierdzi, że terapia kannabinoidami będzie wskazana.

Medyczna marihuana w aptekach

Spółka Spektrum Cannabis podpisała już pierwsze umowy z hurtowniami farmaceutycznymi. Susz konopi indyjskich ma pojawić się w aptekach w dużych miastach i małych miejscowościach. Tomasz Witkowski ze Spektrum Cannabis donosi, że importowany susz będzie przyjmowany w formie waporyzacji.

“Roślina jest podgrzewana do ok. 200 stopni. To w tej temperaturze wydzielają się kannabinoidy. Pacjent otrzymuje je do organizmu, ale roślina się nie spala, więc nie będzie wdychał substancji smolistych” – mówi Tomasz Witkowski w rozmowie z Money.pl.

Sprawdź nasz ranking waporyzatorów przenośnych.

Medyczna marihuana to produkt standaryzowany. Oznacza to, że poszczególne odmiany marihuany medycznej mają określone stężenia kannabinoidów, takich jak THC i CBD.

Eksperci mają wystarczającą wiedzę, aby przepisywać konkretne odmiany suszu na konkretne jednostki chorobowe. Inne stężenie kannabinoidów (THC:CBD) będzie potrzebował pacjent, który cierpi na bóle nowotworowe, a inne chory na padaczkę czy stwardnienie rozsiane.

Odmiany używane w leczeniu bólu mają zwykle wysokie stężenie THC, które ma silne działanie przeciwbólowe. Wśród pacjentów cierpiących na stwardnienie rozsiane, najlepsze efekty wydają się proporcje CBD:THC w stosunku 1:1 – jak w przypadku leku Sativex – 2.7 mg THC i  2.5 mg (CBD).

Przeczytaj: Odmiany bogate w THC vs. odmiany bogate w CBD: kiedy i jaką wybrać?

Masz jakieś pytania dotyczące stosowania medycznej marihuany? Zadaj je w komentarzu poniżej.
Susz CBD Sklep

Opublikowany

dnia

6 komentarzy
Subskrybuj temat
Powiadom o
guest
6 Comments
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Renata
Renata
1 rok temu

Na dzień dzisiejszy nie będzie stać aby zakupić medyczną marihuanę zwykłego Kowalskiego który ma epilepsje lekooporna. Kiedy będzie refundowany tak ważny dla niego lek?

Małgorzasta
Małgorzasta
1 rok temu

A co z depresją? Czy też jest szansa na leczenie jej marihuaną?

Trawa
Trawa
1 rok temu
Reply to  Małgorzasta

jeśli depresja dołączy ,to coś czuję ,że nagle pół naszego narodu będzie chorych na nią 😉

Joker
Joker
1 rok temu
Reply to  Trawa

Chcac nie chcac , nasz ktaj jest jedna wielka depresja. Wiekszosc walczy o przezycie do pierwszego…

xyz
xyz
1 rok temu
Reply to  Małgorzasta

to nie jest dobry środek do tego 🙂 Z własnych przeżyć wiem ,że świat wtedy nabiera sensu i jest kolorowy ale tylko po tym a bez palenia jest gorszy z dnia na dzień

News

Johnny Depp: Dałem 13-letniej córce marihuanę, ponieważ była „dobrej jakości i godna polecenia”

Opublikowany

dnia

Johny Deep dał 13 letniej córce mariuhanę

Johnny Depp twierdzi, że palił konopie indyjskie ze swoją córką, kiedy miała 13 lat. Tę informację znany aktor przekazał na rozprawie 7 lipca w londyńskim Sądzie Najwyższym. Depp pozywa magazyn The Sun o zniesławienie za artykuł, który wskazywał, że wykorzystywał swoją byłą żonę Amber Heard.

„Nie chcę, żeby 13-latka wpadła paranoje, kiedy pierwszy raz zapali. Wiedziałem, że marihuana, którą sam sobie paliłem, jest godna zaufania i dobrej jakości. ”

Depp powiedział wcześniej, że wolałby, aby Lily-Rose, jego 21-letnia obecnie córka, zapaliła z nim najpierw, aby upewnić się, że będzie miała pozytywne doświadczenia.

Tak Johny Depp opisał tę sytuację na rozprawie:

Moja córka miała 13 lat, a jak wszyscy wiemy w wieku 11, 12 i 13 lat, kiedy idziesz na imprezę szkolną, masz kontakt z ludźmi, którzy będą oferować ci alkohol, ponieważ piją już w wieku 12 i 13 lat, używają kokainy, palą marihuanę, zażywają ekstazy i wiele innych narkotyków.

Moja córka była na przyjęciu i ktoś podał jej jointa. Miała zaledwie 12 lat i powiedziała, że ​​niedziała wie, co robić.

Powiedziałem: „Słuchaj kochanie, jeśli jesteś na imprezie, a ktoś oferuje ci jointa, zabierz go od tej osoby i przekaż ją następnej osobie. Nie eksperymentuj z używkami z ludźmi, których nie znasz. Kiedy będziesz w tym momencie swojego życia, że na prawdę będziesz gotowa żeby zapalić, proszę, zrób mi zaszczyt i przyjdź do mnie, kiedy naprawdę poczujesz, że jesteś gotowa. Nie chcę, aby twoje pierwsze doświadczenie z konopiami odbyło się z ludźmi, których nie znasz, biorąc rzeczy, których nie znasz i którym nie ufasz.

„To kwestia bezpieczeństwa. Ojciec martwi się o swoją córkę w sytuacji, kiedy przyszła i powiedziała:„ Jesteśmy gotowi ”.

„Jeśli moja córka mówi, że była gotowa, to była gotowa. Chciałem się upewnić, że warunki są perfekcyjne, włączyliśmy telewizję rodzinną i napełniliśmy lodówkę lodami, aby sprawić, żeby doświadczenie było jak najbardziej przyjemne.

Nie chcę, żeby 13-latka wpadła paranoje, kiedy pierwszy raz zapali. Wiedziałem, że marihuana, którą sam sobie paliłem, jest godna zaufania i dobrej jakości.

„Jeśli w twoich oczach jest to błędem, doceniam to, co myślisz, ale wychowałem córkę i byłem odpowiedzialnym rodzicem” – powiedział Depp adwokatowi.

Johny Deep używał marihuany w celach terapeutycznych

Aktor z filmu Piraci z Karaibów powiedział, że „palił dużo marihuany, kiedy byłem w związku z Amber Heard”, dodając, że uznał konopie za bardzo pomocne w leczeniu niepokoju, bezsenności, poprawy samopoczucia i spokoju – “marihuana ma wiele właściwości leczniczych”.

Adwokat zapytała aktora: „Czy dlatego zachęciłaś swoją córkę do używania zioła?”, a Deep odpowiedział: „Nigdy nie zachęcałem mojej córki do używania marihuany. ”Adwokat przeczytała serię e-maili między Deppem i jego córką Lily-Rose, gdy miała 13 lat, w których Depp powiedział, że„ piszę, aby sprawdzić twoje doświadczenia z ubiegłej nocy”. Lily-Rose odpowiedziała „uwielbiam to”, a jej ojciec odpisał: „Dobra dziewczynka. Cieszę się z ciebie, mój aniołku.”

Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

News

Konopie indyjskie mogą pomóc w leczeniu zapalenia płuc wywołanego przez COVID-19. Naukowcy wyjaśniają dlaczego

Opublikowany

dnia

Czy marihuana może być lekiem na zapalenie płuc spowodowane COVID-19?

W miarę wzrostu liczby zachorowań na COVID-19 naukowcy zaczęli szukać rozwiązań w mało prawdopodobnym miejscu – w marihuanie. Związki aktywne zawarte w konopiach mają wiele właściwości leczniczych, które zachęciły naukowców do sprawdzenia ich potencjału w leczeniu COVID-19. Ostatnio naukowcy zaczęli nawet przyglądać się potencjałowi konopi w zmniejszeniu podatności na wirusa, a nawet dyskutowali, czy można stosować konopie jako lek przeciwwirusowy.

W tym miesiącu naukowcy z University of Nebraska i Texas Biomedical Research Institute zalecili dalsze badania nad tym, w jaki sposób CBD pochodzące z konopi może pomóc w leczeniu niebezpiecznego zapalenia płuc spowodowanego nowym koronawirusem. Autorzy szczegółowo przedstawili dowody na to, w jaki sposób przeciwzapalne właściwości marihuany mogą pomóc w walce z zapaleniem płuc spowodowanym przez koronawirusa. Wyniki zostały zrecenzowane w artykule w „Brain, Behavior, and Immunity“.

W artykule badacze wyjaśniają, że „ostatnie doniesienia sugerują, że ostra infekcja płuc jest związana z burzą cytokin, która przyczynia się do objawów gorączki, kaszlu, bólu mięśni”. Te ekstremalne przypadki stanów zapalnych mogą prowadzić do ciężkiego zapalenia płuc, które utrudnia lub uniemożliwia oddychanie. Tak więc jedną z ważnych dla naukowców strategii leczenia COVID-19 jest zmniejszenie stanu zapalnego.

W szczególności naukowcy przyglądają się lekom, które zmniejszają aktywność cytokin IL-6. W ostatnim badaniu jeden z takich leków, Tocilizumab, był w stanie oczyścić płuca pacjentów i spowodował powrót do zdrowia u 90% leczonych pacjentów. Niestety, spowodował również poważne negatywne skutki uboczne, takie jak zapalenie trzustki i hipertriglicerydemia (czynnik ryzyka choroby wieńcowej). To doprowadziło naukowców do kontynuowania poszukiwania innych leków przeciwzapalnych – najlepiej takich, które nie są aż tak szkodliwe dla tych już krytycznie chorych pacjentów.

Zobacz też: CBD lekiem na COVID-19?

Właśnie tutaj z pomocą przyszły konopie. Autorzy wyjaśniają, że kilka kanabinoidów występujących w konopiach ma właściwości przeciwzapalne. W szczególności wskazują na CBD jako najbardziej prawdopodobnego kandydata do leczenia stanu zapalnego związanego z COVID-19. W poprzednich badaniach CBD wykazało silne właściwości przeciwzapalne. W porównaniu do THC, CBD nie wywołuje efektów psychoaktywnych i został już zatwierdzony przez FDA jako bezpieczny lek dla dzieci z trudną do leczenia padaczką. Jeśli uda się zmniejszyć stan zapalny u pacjentów z COVID-19, CBD może być bezpieczniejszą alternatywą także dla innych chorób związanych ze stanem zapalnym.

Dlaczego naukowcy uważają, że CBD może pomóc w leczeniu COVID-19?

Po pierwsze, autorzy wyjaśniają, że wcześniejsze badania wykazały, że CBD może zmniejszać liczbę cytokin prozapalnych, w tym IL-6. Oprócz zmniejszenia tych prozapalnych cytokin, wykazano również, że CBD zwiększa produkcję interferonów, czyli rodzaju białka, które aktywuje komórki odpornościowe i zapobiega namnażaniu wirusów.

Poprzednie badania potwierdzają również pogląd, że CBD może w zmniejszyć stan zapalny płuc. W badaniach na zwierzętach z astmą, CBD było w stanie zmniejszyć wytwarzanie prozapalnych cytokin, faktycznie zmniejszając stan zapalny dróg oddechowych. W tym samym badaniu CBD zmniejszyło także zwłóknienie płuc – stan, w którym tkanka płucna ulega uszkodzeniu prowadząc do powstawania blizn, które pogrubiają tkankę płucną i utrudniają oddychanie. Jest to ważne, ponieważ pacjenci, którzy przechorowali COVID-19 mogą mieć poważne zwłóknienie płuc.

Autorzy zauważają również, że CBD nie jest jedynym kannabinoidem, który ma silne właściwości przeciwzapalne. THC również wykazuje silne działanie przeciwzapalne, ale jest gorzej tolerowane niż CBD i powoduje niepożądane efekty, takie jak dezorientacja, lęk i przyspieszenie akcji serca. Z drugiej strony badania nad CBD pokazują, że jest to bezpieczny i dobrze tolerowany kannabinoid nawet przy dawce sięgającej 1500 mg na dobę przez okres do dwóch tygodni. Autorzy wyjaśniają, że to „sugeruje możliwość zmniejszenia stanu zapalnego / patologii płuc SARS-CoV2 i nasilenia choroby”.

Podczas gdy w przypadku CBD negatywne skutki uboczne są minimalne, to autorzy artykułu wskazują, że CBD może przynieść korzyści chorym pacjentom – zmniejszenie lęku. „Wiele kwestii związanych z pandemią COVID-19, takich jak kryzys gospodarczy, bezrobocie i utrata więzi społecznych, może podsycać depresję, lęk i niepokój”, wyjaśniają. CBD dało poważną nadzieję w radzeniu sobie z lękiem i może pomóc w zmniejszeniu poziomu stresu.

Dotychczasowe badania nie wykazały, że konopie indyjskie lub związki w nich zawarte mogą pomóc w przypadku COVID-19, ale autorzy tego artykułu twierdzą, że “dowody sugerujące, że może to pomóc, są warte dalszych badań”. Zalecają naukowcom rozpoczęcie badań w celu sprawdzenia, czy CBD można zastosować do zmniejszenia stanu zapalnego i lęku wśród chorych na COVID-19, jako uzupełnienie leków przeciwwirusowych.

Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Popularne