Dołącz do nas

Przemysł

Massachusetts chce opodatkować dilerów i nielegalnych hodowców marihuany, zamiast zamykać ich w więzieniach

Massachussetts chce opodatkować dilerów i nielegalnych hodowców marihuany

Jak dotąd decyzja Massachusetts o zalegalizowaniu sprzedaży marihuany dla dorosłych była dużym sukcesem, ale podobnie jak w innych stanach i krajach, gdzie dorośli mogą kupić konopie, legalny przemysł konopi indyjskich nadal stoi w obliczu silnej konkurencji ze strony czarnego rynku.

Podczas gdy inne stany polegają na karaniu i zamykaniu w więzieniach nielegalnych producentów i dilerów, urzędnicy z Massachusetts przeprowadzili burzę mózgów w celu skuteczniejszego osłabienia czarnego rynku. Niedawny raport urzędu prokuratora generalnego i Komisji Kontroli Cannabis (CCC) proponuje utworzenie nowej, wielozadaniowej grupy zadaniowej, która koncentrowałaby się na zwalczaniu nielegalnych dilerów.

W raporcie zaproponowano stosunkowo unikalne podejście do przeciwdziałania sprzedaży marihuany na czarnym rynku – zachęcanie nielegalnych dostawców do angażowania się w legalny rynek zamiast karania ich sankcjami karnymi. Ponadto raport zaleca państwowemu departamentowi podatkowemu opodatkowanie nielegalnej sprzedaży konopi według tej samej stawki, jaką muszą zapłacić legalni sprzedawcy.

Raport w obecnej formie jest jedynie zaleceniem, ponieważ uprawnienia do stworzenia proponowanej regulacji spoczywają w rękach ustawodawcy stanowego. Kilku prawodawców już wprowadziło projekt ustawy o utworzeniu grupy zadaniowej do walki z czarnym rynkiem. Obecnie udoskonalają szczegóły ustawy, ale jest prawdopodobne, że sam pomysł zostanie przyjęty.

Grupa zadaniowa skoncentruje swoje wysiłki na nielegalnych uprawach czarnorynkowych na dużą skalę, a nie na zwalczaniu hodowców domowych, którzy sprzedają pół grama zioła swoim znajomym. Jako przykład, kobieta z Milton została niedawno aresztowana za prowadzenie dużej uprawy, która w ciągu dwóch lat wygenerowała 14 milionów dolarów zysku ze sprzedaży marihuany. Gdyby ta nowa propozycja była już wcielona w życie, kobieta musiałaby zapłacić prawie 3 miliony dolarów podatku, w oparciu o obecną stawkę podatku od sprzedaży konopi indyjskich wynoszącą od 17 do 20 procent.  

Susz CBD Sklep
Susz CBD Sklep

Opublikowany

dnia

Kliknij aby skomentować

Skomentuj artykuł!

avatar
  Subskrybuj temat  
Powiadom o

Przemysł

300-procentowy wzrost liczby nowych kandydatów do pracy w branży konopnej

Opublikowany

dnia

Legalna marihuana wygenerowała prawie 250,000 nowych miejsc pracy

Według jednej z najlepszych agencji rekrutacyjnych w USA, amerykański przemysł konopi indyjskich potrzebuje nowych pracowników, pomimo kryzysu gospodarczego wywołanego przez koronawirusa.

Firma Vangst, która łączy osoby poszukujące pracy z pracodawcami w branży konopi indyjskich, obsadza około 600 miejsc pracy tygodniowo we wszystkich stanach, w których konopie indyjskie do celów medycznych lub rekreacyjnych są legalne. To dobra wiadomość, biorąc pod uwagę, że obecnie jest co najmniej 30 milionów bezrobotnych Amerykanów. To najwyższa stopa bezrobocia w historii Stanów Zjednoczonych od czasów Wielkiego Kryzysu.

Liczba obsadzanych stanowisk jest obecnie nieco niższa w porównaniu z poziomem sprzed pandemii na początku tego roku, głównie dlatego, że firmy zatrudniają mniej pracowników, gdy oferują dostawę do domu lub odbiór własny.

„Widzieliśmy ogromny wzrost liczby kandydatów i widzimy dużą liczbę kandydatów pochodzących z branży hotelarsko-handlowej” – powiedział w rozmowie z Bloomberg Karson Humiston, założyciel i dyrektor generalny Vangst.

Od marca do kwietnia, kiedy wszystkie oprócz ośmiu stanów USA wprowadziły blokady, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się COVID-19, Vangst odnotował 300-procentowy wzrost liczby nowych kandydatów do pracy w branży konopnej. Na początku 2020 r. legalny przemysł konopi indyjskich zatrudniał 243 700 osób, głównie na etatach, w których pracownicy zarabiali co najmniej 12 – 16 USD za godzinę. Liczba ta jednak maleje, ponieważ firmy, które zatrudniały wielu pracowników, obecnie odczuwają ograniczenia spowodowane pandemią.

W stanie Kolorado wdrożyło niedawno nowy program, który ma pomóc pracownikom kasyn w łatwym przejściu do rozwijającego się przemysłu legalnej marihuany. Jednak w Kolorado i Nevadzie, dwóch stanach silnie uzależnionych od turystyki, odnotowano spadek sprzedaży marihuany w wyniku kryzysu koronawirusa.

Jednak nie wszystkie firmy odczuwają ograniczenia. Trulieve Cannabis Corp., jedna z największych amerykańskich firm konopnych pod względem wartości rynkowej, zatrudniła około 250 osób od początku pandemii i nadal ma około 150 wolnych miejsc pracy. Firma z Florydy podwoiła liczbę pojazdów we flocie dostawczej i odnotowała wzrost połączeń z call center z 25 000 połączeń tygodniowo do 65 000, ponieważ klienci dostosowali się do nowej rzeczywistości – donosi .

Tylko kilka branż okazało się „odpornych na pandemię” w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Sklepy spożywcze nadal przyciągały klientów, podczas gdy restauracje, bary i kluby nocne były zamknięte. Osiem stanów USA uznało firmy zajmujące się marihuaną za „niezbędne” podczas blokady, więc sklepy detaliczne z marihuaną pozostają otwarte.

Susz CBD Sklep
Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Przemysł

Producenci marihuany rozpoczną produkcję środków do dezynfekcji rąk, aby pomóc w walce z koronawirusem

Opublikowany

dnia

Producenci marihuany będą produkować środki do dezynfekcji rąk

Wiele amerykańskich organów państwowych uznało firmy produkujące i sprzedające konopie indyjskie za „niezbędne” podczas pandemii koronawirusa i pozwoliły im na dalszą działalność – a teraz niektóre firmy produkujące marihuanę produkują płyny do dezynfekcji rąk, aby pomóc w zwalczaniu COVID-19.

Firmy wykorzystują procesy związane z uprawą i ekstrakcją marihuany do produkcji żeli dezynfekujących w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa. To znak, że firmy zajmujące się marihuaną zwracają uwagę na interesy swoich lokalnych społeczności, a na dłuższą metę może to pomóc im w poprawie reputacji.

CannaCraft, producent konopi indyjskich w Santa Rosa w Kalifornii, przekształcił część swojej powierzchni produkcyjnej, aby opracować i konfekcjonować pojedyncze butelki środka dezynfekującego. „Kiedy zaczęliśmy słyszeć o niedoborach środków dezynfekujących ręce, wiedzieliśmy, że możemy pomóc, nie wpływając negatywnie na naszych pracowników ani na naszą działalność” – powiedział dyrektor generalny CannaCraft, Jim Hourigan.

W Massachusetts stowarzyszenie The Commonwealth Dispensary Association, które reprezentuje 36 firm zajmujących się produkcją konopi indyjskich w całym stanie, powiedział, że jego członkowie mogą teraz rozpocząć produkcję środków dezynfekujących do rąk, które zostaną przekazane lokalnym szpitalom.

Aloha Green Holdings w Honolulu, która jest właścicielem ośrodków uprawowych, przetwórstwa i sprzedaży detalicznej na Hawajach, powiedziała, że produkuje środek dezynfekujący do rąk dla pacjentów używających marihuany do celów medycznych. Produkt jest bezpłatny dla pacjentów posiadających karty pacjentów w placówkach firmy. Obecnie istnieje limit jednej 500ml butelki na pacjenta, dopóki produkcja nie wzrośnie.

Organigram, kanadyjski producent marihuany, ogłosił na Twitterze, że firma przekazała 500 litrów etanolu ze swojego zakładu produkcyjnego w Nowym Brunszwiku na produkcję środków dezynfekujących dla lokalnej służby zdrowia.

Susz CBD Sklep
Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Popularne