Dołącz do nas

Przemysł

Legalizacja marihuany w Urugwaju to “namacalny sukces” – twierdzy szef urugwajskiej agencji ds. narkotyków

legalna marihuana w Urugwaju ma jednak wady

Trzy lata po tym, jak Urugwaj stał się pierwszym krajem na świecie, który rozpoczął sprzedaż legalnej, komercyjnie produkowanej marihuany przeznaczonej dla dorosłych, były szef krajowej agencji narkotykowej uznał to posunięcie za „namacalny” sukces.

Diego Olivera, do niedawna szef Urugwajskiej Narodowej Agencji ds. Narkotyków, napisał artykuł dla serwisu informacyjnego Montevideo Portal, w którym podsumował doświadczenia tego kraju z legalizacją konopi indyjskich.

Żadna z tragedii przewidywanych przez przeciwników legalizacji nie miała miejsca – napisał Olivera. Jako „namacalny” sukces Olivera zauważył, że 4000 kilogramów konopi zostało sprzedanych za nieco ponad 5 milionów dolarów – pieniądze te nie trafiły na czarny rynek.

Inne kraje rozważające pójście w ślady Urugwaju uważnie przyglądają się nowemu rynkowi tego kraju Ameryki Południowej, a także Kanady, która zalegalizowała konopie pod koniec 2018 roku. Sukces legalizacji w tych państwach może wpłynąć na ewolucję regulacji i prawa związanego z używaniem marihuany na całym świecie.

Rynek konopi indyjskich w Urugwaju jest daleki od ideału

Zapytany, czy Urugwaj jest gotowy pójść o krok dalej, na przykład zezwalając turystom na dostęp do konopi indyjskich, Olivera powiedział: „Pomogłoby to skonsolidować legalny rynek”.

Dodał, że należy również rozważyć większą różnorodność produktów, a także zwiększenie produkcji i poszerzenie listy sklepów detalicznych, ponieważ niektórzy mieszkańcy Urugwaju do najbliższego sklepu z konopiami indyjskimi mają kilkadziesiąt kilometrów.

„Również zezwolenie dla hodowców rzemieślniczych – coś, czego nie było w programie we wczesnych latach legalizacji – może być dobrym pomysłem” – powiedział Olivera.

Otworzyłoby to drzwi do nowych możliwości biznesowych. Wielu twierdzi, że nawet wdrożenie nowych pomysłów nadal nie będzie wystarczające. Na przykład niewystarczająca podaż sprawiła, że wielu użytkowników marihuany nadal zaopatruje się na czarnym rynku, który jest daleki od zlikwidowania.

Dwóch licencjonowanych producentów konopi do celów rekreacyjnych – Simbiosys i ICC Labs, które są własnością kanadyjskiej spółki Aurora Cannabis – otrzymało kontrakt od rządu na wyprodukowanie łącznie do 12 000 kilogramów w ciągu ostatnich trzech lat. Byli jednak w stanie wyprodukować tylko jedną trzecią z zaplanowanych 12 ton.

Pozytywne rzeczy, które były szef Urugwajskiej Narodowej Agencji ds. Narkotyków podkreślił w opublikowanym artykule, to:

  • Zmieniło się postrzeganie ryzyka związanego z marihuaną – coś, co zwykle niepokoi zwolenników prohibicji – pozostało stabilne wśród nastolatków i wzrosło wśród dorosłych.
  • Konsumpcja wśród uczniów szkół średnich nie wzrosła. Wzrósł jednak średni wiek, w którym młodzież po raz pierwszy miała kontakt z konopiami indyjskimi.
  • Używanie konopi indyjskich wśród osób dorosłych wzrosło, ale jest na podobnym poziomie jak przed legalizacją.

Opublikowany

dnia

Kliknij aby skomentować
Subskrybuj temat
Powiadom o
guest
0 Comments
Inline Feedbacks
View all comments

Popularne