Dołącz do nas

Prawo i polityka

Korea Południowa zezwoliła na import marihuany do celów medycznych

Korea Południowa zalegalizowała medyczną marihuane

Korea Południowa od 12 marca umożliwi import medycznej marihuany, dołączając w ten sposób do rosnącej liczby krajów, które pozwalają na terapeutyczne wykorzystanie konopi.

Korea Południowa zezwoli na przywóz konopi leczniczych od przyszłego miesiąca. Władze ochrony zdrowia powiedziały w połowie ubiegłego tygodnia, że celem zezwolenia na import jest zwiększenie możliwości leczenia pacjentom z rzadkimi chorobami. Ruch ten jest zgodny z międzynarodowym trendem związanym z leczniczym wykorzystaniem konopi.

Ministerstwo Żywności i Bezpieczeństwa Farmaceutycznego stwierdziło, że Zgromadzenie Narodowe zatwierdziło projekt nowej ustawy. Ustawa zmienia obecne prawo, pozwalając na import i eksport marihuany medycznej dla pacjentów cierpiących na epilepsję i inne choroby.

Ustawa wejdzie w życie 12 marca

Ustawa wejdzie w życie 12 marca, mówią władze. Ministerstwo poinformowało, że pacjenci powinni zwrócić się do Korea Orphan and Essential Drug, agencji rządowej, która odpowiedzialna jest za dostarczanie pacjentom nietypowych leków po uzyskaniu przez nich recepty.

Istnieje jednak więcej ograniczeń, np. pacjenci muszą przedstawić dokument medyczny wskazujący, że nie ma alternatywnej formy leczenia w tym kraju, podało ministerstwo.

Zmiana przepisów po 50 latach

Ustawa oznacza zmianę w polityce Korei Południowej, która trwa 50 lat. Seul od dziesięcioleci zakazuje wszelkiego importu, eksportu i produkcji marihuany. Zgodnie z krajowymi przepisami antynarkotykowymi, palenie i używanie marihuany do celów rekreacyjnych jest nadal nielegalne. Osoby skazane z tego powodu mogą spędzić w więzieniu ponad 5 lat.

Susz CBD Sklep

Opublikowany

dnia

Kliknij aby skomentować
Subskrybuj temat
Powiadom o
guest
0 Comments
Inline Feedbacks
View all comments

Prawo i polityka

Gubernator stanu Nevada ułaskawił ponad 15000 osób skazanych za posiadanie marihuany

Opublikowany

dnia

Ponad 15 000 osób, które zostały skazane za posiadanie niewielkich ilości marihuany w stanie Nevada, zostało automatycznie ułaskawionych na mocy uchwały gubernatora, która została jednogłośnie zatwierdzona w środę przez komisję Board of Pardons Commissioners.

Rezolucja przewiduje bezwarunkowe ułaskawienie osób skazanych za posiadanie do jednej uncji marihuany (28 gramów) w okresie od stycznia 1986 r. do stycznia 2017 r. Uchwała została wprowadzona w zeszłym tygodniu przez gubernatora Steve’a Sisolaka.

Dzisiaj jest historyczny dzień dla osób, które zostały skazane za coś, co od dawna uważane było za trywialne przestępstwo, i co teraz jest legalne zgodnie z prawem stanu Nevada” – powiedział gubernator w komunikacie prasowym. „Od czasu wejścia [legalizacji marihuany dla dorosłych] w 2016 r. i dekryminalizacji posiadania niewielkich ilości marihuany, wielu mieszkańców stanu Nevada posiadało te drobne wykroczenia w rejestrze karnym, a w niektórych przypadkach były one traktowane jak przestępstwo. Niniejsza rezolucja ma na celu naprawienie tego i pełne przywrócenie wszelkich praw utraconych w związku z wyrokami.

Ułaskawienie nie unieważnia wyroku, ale może przywrócić takie prawa, jak możliwość głosowania w wyborach, otrzymanie finansowania z banku czy możliwość posiadania broni. Osoby, które kwalifikują się do ułaskawienia, mają również możliwość złożenia formularza, który przyspiesza przetwarzanie dokumentacji i potwierdza zmianę statusu w rejestrze karnym.

Dziś zrobiliśmy kolejny krok w kierunku sprawiedliwości, ułaskawiając tysiące mieszkańców Nevady za działania, które nie powinny już być nielegalne”, powiedział prokurator generalny Aaron Ford (D). „Jestem dumny ze współpracy z gubernatorem Sisolakiem, która ułatwi mieszkańcom zdobycie pracy, mieszkania i pomocy finansowej na studia. Wspólnie nadamy priorytet reformie wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych w całej Nevadzie ”.

Rezolucja stanowi: „Wszystkie osoby uprzednio skazane w stanie Nevada za pogwałcenie ustaw, rozporządzeń lub kodeksów zakazujących posiadania jednej uncji lub mniejszej ilości marihuany nieprzeznaczonej do sprzedaży […] zostają niniejszym bezwarunkowo ułaskawione.”

Konsekwencje wyroków skazujących za przestępstwa narkotykowe mogą być znaczące, a w niektórych przypadkach konsekwencją jest utrata prawa do federalnej pomocy finansowej dla studentów oraz utrata niektórych praw konstytucyjnych”, mówi. „Osoby wcześniej skazane za posiadanie mniej niż jednej uncji marihuany ponosiły konsekwencje wyroków skazujących za czyny, które wyborcy w stanie Nevada uznali za zgodne z prawem”.

Wyborcy w Nevadzie w 2016 roku w zatwierdzili projekt ustawy o legalizacji marihuany. W ubiegłym roku gubernator podpisał projekt ustawy przewidujący usunięcie wyroków karnych za posiadanie niewielkich ilości marihuany, poprzez złożenie petycji do sądu o usunięcie kary. Nowa ustawa nie obejmuje jednak każdego, kto był wcześniej skazany za posiadanie marihuany. Ułaskawieni mogą zostać jedynie ci, którzy zostali skazani za posiadanie mniej niż 28 gramów marihuany do użytku osobistego.

Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Prawo i polityka

Organizacja Narodów Zjednoczonych będzie głosować w sprawie złagodzenia globalnych przepisów dotyczących marihuany

Opublikowany

dnia

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca reklasyfikacje marihuany

Komisja Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków (CND) nadal planuje głosować w sprawie zmiany międzynarodowych przepisów dotyczących konopi indyjskich w grudniu, niezależnie od pandemii koronawirusa.

W 2018 r.Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przeprowadziła przegląd międzynarodowych przepisów zakazujących marihuany i zaleciła CND ponowne zbadanie, czy marihuana rzeczywiście powinna być klasyfikowana jako jeden z najbardziej niebezpiecznych narkotyków na świecie. Obecnie ONZ klasyfikuje konopie indyjskie zarówno jako narkotyk z załącznika I, jak i z załącznika IV, zgodnie z Jednolitą konwencją o środkach odurzających z 1961r. Klasyfikacja w załączniku IV jest zarezerwowana dla wyjątkowo niebezpiecznych i uzależniających narkotyków, więc obecnie konopie indyjskie znajdują się w jednej grupie z opioidami, w tym heroiną i fentanylem, które są odpowiedzialne za setki tysięcy zgonów rocznie na całym świecie.

Komitet Ekspertów WHO ds. Uzależnienia od Narkotyków (ECDD) zaleca, aby kwiaty konopi i żywica (haszysz) zostały przeniesione z załącznika IV do załącznika I. Ta kategoria, obejmująca kokainę i opioidy na receptę, jest nadal ściśle kontrolowana, ale ta zmiana klasyfikacji ułatwiłaby państwom członkowskim Organizacji Narodów Zjednoczonych na prowadzenie badań nad marihuaną medyczną.

ECDD zaleca również, aby Komisja Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków (CND) usunęła wszystkie produkty CBD o niskiej zawartości THC z każdej klasyfikacji, co uczyni je całkowicie legalnymi. Organizacja zaleciła również, aby opracowane laboratoryjnie leki oparte na THC, takie jak Marinol lub Sativex, zostały umieszczone w mniej restrykcyjnej kategorii leków. Inne zalecenie sugeruje, że CND całkowicie usuwa wyciągi z konopi indyjskich i nalewki z załącznika I traktatu z 1961 r., ponieważ niektóre z tych wyciągów nie zawierają THC i nie są psychoaktywne.

Wydaje się, że perspektywa zakończenia prawie stuletniego globalnego zakazu marihuany przeraziła niektóre kraje członkowskie ONZ, zwłaszcza Rosję, Indonezję i co ciekawe – Stany Zjednoczone. CND spotkała się w marcu, aby głosować nad proponowanymi zaleceniami, ale zamiast tego zdecydowała się przełożyć głosowanie do grudnia, ponieważ wiele państw członkowskich wydawało się nieprzygotowanych do głosowania w sprawie zmiany polityki narkotykowej.

Przewodniczący CND Mansoor Ahmad Khan powiedział „stało się jasne, że niektóre delegacje nie rozumieją skutków i konsekwencji zaleceń, podczas gdy inne były już przygotowane do głosowania”, zgodnie z artykułem Marijuana Business Daily. Aby rozwiązać ten problem, CND zaproponowała, aby tego lata zorganizować trzy „aktualne” spotkania, aby otwarcie omówić „pytania dotyczące implikacji i konsekwencji oraz uzasadnienia zaleceń”.

Istnieją obawy, że spotkania tego lata, a nawet ostateczne głosowanie w grudniu, mogą zostać opóźnione z powodu pandemii COVID-19, ale CND po prostu poinformowała państwa członkowskie, że harmonogram spotkań nadal jest realizowany. W nowym liście agencja zaproponowała zorganizowanie video konferencji na wypadek, gdyby nadal obowiązywały ograniczenia dotyczące podróży związane z koronawirusem.

W piśmie wyjaśniono, że te aktualne spotkania będą się koncentrować przede wszystkim na „wymianie poglądów między państwami członkowskimi na temat konsekwencji wynikających z czynników ekonomicznych, społecznych, prawnych, administracyjnych i innych oraz sposobów ich rozwiązania w przypadku przyjęcia któregokolwiek z tych zaleceń”, donosi Marijuana Business Daily. Spotkania te mają się zakończyć przed październikiem, co może potencjalnie umożliwić ECDD zrewidowanie swoich zaleceń w celu rozwiązania problemów i niepewności państw członkowskich.

Chociaż proces liberalizacji prawa związanego z konopiami wciąż postępuje, to wynik końcowego głosowania pozostaje niepewny. Eksperci uważają, że około jedna trzecia wszystkich państw członkowskich jest zdecydowanie przeciwna jakiejkolwiek reformie prawa związanego z konopiami indyjskimi i zagłosuje przeciwko zmianie harmonogramu niezależnie od logiki zaleceń. Podobno jedna trzecia narodów członkowskich nadal rozważa konsekwencje tych zmian, a pozostała trzecia niechętnie popiera wprowadzenie tych przepisów we własnym kraju.

Można mieć tylko nadzieję, że tegoroczne spotkania pomogą narodom członkowskim ONZ zobaczyć korzyści wynikające z zakończenia globalnego zakazu marihuany.

Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Popularne