Kartel Sinaloa chce przejąć rynek marihuany. Synowie El Chapo chcą stworzyć “najlepsze zioło w Meksyku”

Kartel Sinaloa chce odzyskać wpływy w biznesie konopnym, który od dawna kontrolował, ale utracił go przez rozszerzającą się legalizację marihuany w USA.

Kartel Sinaloa chce przejąć rynek marihuany w Meksyku
- Reklama - nasiona marihuany GanjaFarmer.com.pl

Ponieważ coraz więcej stanów USA legalizuje marihuanę do celów rekreacyjnych, największy kartel narkotykowy w Meksyku próbuje opanować legalny rynek marihuany w Meksyku, chociaż marihuana w tym kraju jeszcze nie jest legalna. Celem kartelu Sinaloa jest stworzenie własnych odmian marihuany i przygotowanie organizacji pod prawo, które pozwoli na legalną sprzedaż konopi do celów rekreacyjnych.

Pod koniec 2015 roku, kiedy kilka stanów USA zaczęło legalizować marihuanę dla dorosłych, kartel Sinaloa – znany z budowania przestępczego imperium na przemycie marihuany do USA – zaczął odczuwać skutki finansowe postępującej legalizacji.

Kartel Sinaloa stracił miliardy dolarów na legalizacji marihuany

W 2012 roku, przed legalizacją marihuany dla dorosłych w stanie Kolorado i Waszyngton, Meksykański Instytut Konkurencyjności obliczył, że kartel może stracić prawie 2,8 miliarda dolarów, jeśli marihuana zostanie zalegalizowana tylko w tych dwóch stanach.

Według Amerykańskiej Agencji Antynarkotykowej (DEA) w 2020 r. „Meksykańska marihuana została w dużej mierze wyparta przez marihuanę produkowaną w kraju” na rynkach amerykańskich.

Według raportu DEA, w 2013 roku władze USA skonfiskowały około 1,3 miliona kilogramów marihuany na granicy z Meksykiem. Jednak do 2019 r. konfiskaty marihuany na granicy spadły do prawie 249 000 kilogramów.

3 synów El Chapo przejmuje biznes konopny w Meksyku

Chociaż organizacja przestępcza kierowana wcześniej przez barona narkotykowego Joaquína „El Chapo” Guzmána nadrobiła utracone dochody, wchodząc w inne nielegalne i pseudolegalne biznesy – takie jak nielegalne pozyskiwanie drewna, wymuszenia i monopolizacja wody w kilku regionach Meksyku – nadal chcą odzyskać władzę w intratnym biznesie konopnym.

To jest biznes, który należy do Sinaloa” – powiedział dla Business Insider agent Kartelu Sinaloa, który pracuje jako regionalny kierownik operacji związanych z marihuaną w Culiacán. „Straciliśmy udział w biznesie, ale w krótkim czasie odzyskamy go, produkując najlepsze zioło na świecie”.

Obecnie transakcje narkotykowe kartelu Sinaloa są nadzorowane przez trzech synów El Chapo, znanych jako „Los Chapitos”. W 2016 roku rozpoczęli inwestycję, aby wznieść meksykańską branżę konopną na wyższy poziom.

Czy kartel Sinaloa będzie produkował “najlepsze zioło w Meksyku”?

Ich celem jest produkcja “najlepszego zioła w Meksyku“. Nie tylko inwestują w produkcję konopi indyjskich, ale również próbują przekonać meksykańskich polityków, aby zalegalizowali marihuanę do celów rekreacyjnych.

Kupujemy nasiona z całego świata, aby stworzyć własną odmianę, aby wyprodukować najwyższej klasy marihuanę Sinaloa i rozwinąć silną markę, lepszą nawet niż gringo” – powiedział producent marihuany z Kartelu Sinaloa w rozmowie z Business Insider.

Synowie El Chapo zakładają, że kiedy marihuana w Meksyku będzie legalna, ich organizacja będzie już gotowa do wejścia w legalny biznes. Jeśli marihuana w Meksyku zostanie zalegalizowana, kartel Sinaloa będzie produkować konopie indyjskie, co może przynieść miliony dolarów dochodu bez konieczności prowadzenia nielegalnego biznesu.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Najnowsze
- Reklama -Telemedika - recepta na medyczną marihuanę
Wybrane dla Ciebie
ReklamaVaporShop.pl
Mogą Cię zainteresować
- Reklama -Nasiona marihuany GanjaFarmer.com.pl
- Reklama -