Dołącz do nas

Waporyzacja

Jak pozbyć się zapachu marihuany?

Paleniu marihuany towarzyszy charakterystyczny zapach dymu, który ma tendencję do długiego utrzymywania się w pomieszczeniach, przenikania pod drzwiami, wnikania we włosy, ubrania, meble a nawet ściany. Poniżej podpowiadamy kilka sposobów na pozbycie się uciążliwego zapachu i zapewnienie sobie dyskretnej konsumpcji naszego ulubionego suszu.

Ten problem zna chyba każdy użytkownik marihuany – zapach dymu to najprostszy sposób, aby inni dowiedzieli się, co w ukryciu palimy. Tak jak zapach dymu nie jest problemem gdy mamy własne mieszkanie, tak staje się on problemem gdy np. mieszkamy w nim z partnerem będącym przeciwnikiem palenia, mamy współlokatorów, mieszkamy w akademiku czy śpimy w hotelu. Z naszego krótkiego przewodnika dowiesz się, jak na kilka sposobów poradzić sobie z uciążliwym zapachem i zachować dyskrecję.

Maskowanie zapachu

Jednym ze sposobów na pozbycie się zapachu jest jego zamaskowanie, czyli rozpylenie innego, silniejszego zapachu, który „przykryje” ten powstały na skutek palenia. Można do tego użyć wielu rzeczy – od świeczek zapachowych, poprzez olejki eteryczne, na odświeżaczach powietrza i zwykłych dezodorantach skończywszy. Najskuteczniejsze wydają się olejki eteryczne, np. używany przez hippisów olejek paczuli – już w latach 60. XX wieku był on wykorzystywany do maskowania zapachu ganji. Maskowanie zapachu ma jednak pewne wady.

Po pierwsze, nie zawsze jest ono skuteczne – bywa, że zapach np. dezodorantu na chwile „przykryje” zapach dymu, by chwilę później on powrócił. Zdarza się też, że pomimo innego, silnego zapachu, zapach marihuany nadal będzie wyczuwalny.

Po drugie, nie zawsze jest to rozwiązanie wygodne – np. nie będziemy wszędzie nosić ze sobą lampki zapachowej i olejków eterycznych. Po trzecie wreszcie, sam fakt rozpylenia w pomieszczeniu silnego zapachu może wydać się podejrzany, szczególnie w połączeniu z naszymi czerwonymi oczami.

Oczyszczacz powietrza

Oczyszczacz powietrza to urządzenie, które coraz częściej znajduje się w polskich domach, szczególnie w miastach zmagających się z problemem smogu. Większość tego typu urządzeń jest wyposażona w filtry HEPA i/lub funkcję jonizacji powietrza, dzięki czemu pozwalają one na bardzo szybkie pozbycie się zapachu unoszącego się w pomieszczeniu.

Wadą takiego rozwiązania jest przede wszystkim cena oczyszczacza – dobrej jakości urządzenia kosztują od 500 zł wzwyż. Inną wadą takiego rozwiązania są gabaryty oczyszczacza, które w praktyce oznaczają, że jest to rozwiązanie dobre jedynie do użytku we własnym domu.

Waporyzacja

Innym sposobem na niezwykle dyskretną konsumpcję marihuany jest jej waporyzacja. To dość specyficzna forma przyswajania zawartych w marihuanie kannabinoidów, ponieważ nie wiąże się ona ze spalaniem suszu.

„Podczas waporyzacji susz jest jedynie podgrzewany, na skutek czego zawarte w nim kannabinoidy parują, zaś użytkownik waporyzatora wdycha powstałą w ten sposób parę. W ogóle nie mamy do czynienia ze spalaniem, więc zapachu dymu nie ma w ogóle. Jest lekki aromat samego suszu, ale bardzo szybko on znika.” – mówi w rozmowie z naszym portalem Ryszard Fazowski z firmy VapeFully, ekspert z zakresu waporyzacji.

Dodatkowo, w odróżnieniu od dymu, para z waporyzatora nie przenika pod drzwiami i nie roznosi się po całym budynku, co również sprzyja zachowaniu dyskrecji. Same vaporizery są zaś najczęściej bardzo dyskretne z wyglądu i małe – doskonałym przykładem jest jeden z najpopularniejszych obecnie modeli, DaVinci IQ Vaporizer, który w całości mieści się w zamkniętej dłoni. Wybierając waporyzację nie tylko zapewnimy sobie bez porównania większą dyskrecję, ale też będziemy mniej wydawać na susz, ponieważ waporyzacja jest o wiele bardziej wydajna od palenia.

SmokeBuddy

Dobrym pomysłem na redukcję zapachu towarzyszącego paleniu marihuany są też osobiste, przenośne filtry węglowe, np. najbardziej znany SmokeBuddy. Są to niewielkie tuby z uchwytem, posiadające otwory na obu końcach i filtr pochłaniający zapach w środku. Z jednej strony wdmuchujemy dym, z drugiej wychodzi czyste powietrze. Filtry w stylu SmokeBuddy byłyby idealnym rozwiązaniem, gdyby jedynym źródłem zapachu był wypuszczany przez nas dym.

Tymczasem palone zioło wypala się też samoczynnie gdy się nie zaciągamy, co również jest źródłem sporej ilości zapachu. Z tego względu filtry SmokeBuddy nie zapewniają pełnej skuteczności w walce z zapachem. Rozwiązaniem pozwalającym wyeliminować 100% zapachu jest połączenie SmokeBuddy + vaporizer przenośny – wówczas będziemy prawdziwymi mistrzami dyskrecji.

Jaki jest najlepszy sposób na zachowanie dyskrecji?

Zdecydowanie najlepszym sposobem na pozbycie się zapachu dymu z palonej marihuany jest zamiana klasycznego palenia na waporyzację. Dzięki brakowi spalania zapachu będzie bez porównania mniej i będzie on zdecydowanie łagodniejszy od ostrego zapachu dymu.

Dodatkowo zaś będziemy mogli skorzystać z pozostałych zalet waporyzacji, takich jak wspaniały smak pary, redukcja szkód zdrowotnych czy ogromna oszczędność tej metody przyjmowania marihuany. Chcąc zakupić vaporizer polecamy odwiedzić sklep z vaporizerami VapeFully, który oprócz najlepszej oferty vaporizerów oferuje też bezpłatne doradztwo w zakresie wyboru najlepszego dla naszych potrzeb urządzenia.

Pozostałe metody walki z uciążliwym zapachem będą jedynie połowicznie skuteczne i nie gwarantują one zachowania pełnej dyskrecji. Jeśli więc to dyskrecja jest naszym priorytetem, warto zastanowić się nad zmianą klasycznego palenia marihuany na jej waporyzację.

Susz CBD Cannabis Light
Poznaj Cannabis Light
Susz CBD

Opublikowany

dnia

Kliknij aby skomentować

Skomentuj artykuł!

avatar
  Subskrybuj temat  
Powiadom o

Partner działu

Partnerem merytorycznym działu o waporyzacji jest sklep z waporyzatorami VapeFully

Popularne