Dołącz do nas

News

DEA chce prawie 2,5 tony marihuany do badań naukowych

Drug Enforcement Administration (DEA) wydało orzeczenie, dzięki któremu wzrośnie ilość marihuany uprawianej w celach badawczych. W tym samym raporcie DEA ogłosiło, że będzie próbowało ograniczyć produkcję problematycznych leków opioidowych.

Ilość marihuany, którą dotychczas można uprawiać wynosiła około 450 kilogramów, ale w 2019 r. wzrośnie do prawie 2430 kilogramów.

Zgodnie ze złożonym wnioskiem liczby te “odzwierciedlają całkowitą ilość substancji niezbędnych do zaspokojenia krajowych potrzeb medycznych, naukowych, badawczych, przemysłowych i eksportowych w ciągu roku oraz dla ustanowienia i utrzymywania zapasów rezerwowych”, wskazuje DEA .

Niestety, wciąż istnieje wiele przeszkód, które trzeba pokonać, zanim społeczność naukowa rzeczywiście będzie miała otwarty dostęp do tych zasobów. W całych Stanach Zjednoczonych istnieje tylko jedno gospodarstwo, które jest uprawnione do produkcji konopi indyjskich do celów badawczych. Naukowcy skarżą się, że często jest problem z otrzymaniem próbek do badań. Gospodarstwo to znajduje się na University of Mississippi i działa od 1968 roku.

Dwanaście innych obiektów zgłosiło podobno chęć zostania licencjonowanymi producentami, ale wszystkie zostały zablokowane przez Departament Sprawiedliwości.

Dyrektor polityczny NORML Justin Strekal zwrócił uwagę, że obecnie istnieje monopol na badania naukowe nad konopiami indyjskimi w USA.

Podczas gdy drastyczny wzrost żądanej produkcji marihuany przez DEA jest pozytywnym sygnałem, to wciąż istnieją znaczące bariery, w tym między innymi monopol NIDA na uprawę i nieuzasadnione przeszkody, których doświadczają naukowcy chcący uzyskać zezwolenie. Nadszedł czas, aby Kongres spojrzał na ponad 28 000 recenzowanych badań dostępnych w internetowej bazie danych Narodowego Instytutu Zdrowia i zreformował prawo federalnego poprzez całkowite usunięcie marihuany z ustawy o substancjach kontrolowanych “- powiedział Strekal.

Podczas gdy DEA zamierza zwiększyć podaż do celów badawczych, marihuana jest wciąż uznawana na poziomie federalnym jako narkotyk według harmonogramu 1, co oznacza, że istnieje duża ilość “biurokracji” uniemożliwiającej naukowcom prowadzenie badań klinicznych i prowadzenie badań w celu oceny korzyści i ryzyka konopi indyjskich.

W komunikacie prasowym, funkcjonariusz DEA Uttam Dhillon uznał, że marihuana może być możliwym rozwiązaniem narastającego kryzysu przedawkowania opiatów.

Susz CBD Sklep
Susz CBD Sklep

Opublikowany

dnia

Kliknij aby skomentować

Skomentuj artykuł!

avatar
  Subskrybuj temat  
Powiadom o

CBD

Noworodek z Wielkiej Brytanii został najmłodszym uczestnikiem badań nad medyczną marihuaną

Opublikowany

dnia

Najmlodszy pacjent na świecie weźmie udział w badaniach nad medyczną marihuaną

Dwumiesięczny Oscar z Wielkiej Brytanii cierpiący na rzadkie zaburzenie został dołączony do badania klinicznego, aby ustalić, czy marihuana medyczna o niskiej zawartości THC może chronić je przed napadami padaczki i urazami mózgu. Oscar został pierwszym na świecie niemowlakiem, który wziął udział w przełomowym badaniu dotyczącym medycznego zastosowania konopi.

Oscar Parodi został urodzony przez cesarskie cięcie w szpitalu Norfolk and Norwich University Hospital (NNUH) 11 marca. Niestety u dziecka zdiagnozowano encefalopatię niedotlenieniowo-niedokrwienną (ENN), czyli stan spowodowany brakiem tlenu lub przepływu krwi z łożyska. Noworodka przeniesiono na szpitalny oddział intensywnej terapii noworodków i poddano go terapii chłodzącej na 72 godziny.

Dzieci urodzone z encefalopatią niedotlenieniowo-niedokrwienną są narażone na podwyższone ryzyko uszkodzeń mózgu, a jedynym obecnie dostępnym sposobem leczenia tego schorzenia jest terapia chłodząca, w której całe ciało jest schładzane do 33.5°C. Tradycyjna medycyna nie była zbyt skuteczna w leczeniu tego schorzenia, ale neonatolodzy uważają, że kannabinoidy zawarte w konopiach mogą potencjalnie chronić dzieci przed napadamipadaczki i urazami mózgu spowodowanymi tym schorzeniem.

Poprzednie badania wykazały, że marihuana, a właściwie kannabinoidy w niej zawarte są bardzo skuteczne w leczeniu rzadkich zaburzeń padaczkowych u dzieci. W nowszych badaniach testowano potencjał CBD i innych związków występujących w konopiach w celu ochrony przed uszkodzeniami mózgu – z pozytywnym skutkiem. Siła tych badań przekonała Norwich University Hospital (NNUH) do zbadania bezpieczeństwa i skuteczności kannabinoidów u niemowląt urodzonych z ENN.

Po porodzie zwrócono się do mnie z prośbą o wzięcie udziału w tym badaniu i skonsultowałam się z mamą i bratem, który przygotowuje się do zostania ratownikiem medycznym” – powiedziała matka dziecka, 17-letnia Chelsea Parodi w wywiadzie dla The Guardian. „Było ciężko, ale chciałam zrobić wszystko, co mogłam, aby pomóc mojemu dziecku. Oscar przebywał w szpitalu przez dziewięć dni i był monitorowany przez całą dobę.”

Niemowlęta uczestniczące w badaniu otrzymają dożylną dawkę kannabinoidów lub placebo. Naukowcy wybrali mieszankę zawierającą olej konopny o niskiej zawartości THC, który będzie podawany w dawce 0,1 miligrama na kilogram masy ciała, czyli 1/30 dawki dla dorosłych. Przez 120 godzin bezpośrednio po zastrzyku lekarze będą uważnie monitorować parametry życiowe dziecka. Każde dziecko otrzyma tylko jedną dawkę kannabinoidów, a podczass badania lekarze będą kontynuować terapię chłodzącą.

„Tak jak w przypadku każdego badania nad nowym lekiem, mogą wystąpić nieoczekiwane skutki uboczne i nieznane zagrożenia”, powiedział profesor Paul Clarke, konsultant i neonatolog z NNUH. „Mając to na uwadze, badanie zostało starannie zaprojektowane, aby uczynić je tak bezpiecznym, jak to możliwe, dlatego na początku podajemy malutkie dawki i monitorujemy efekty jeszcze dokładniej niż zwykle”.

Nie wiadomo, czy Oscar otrzymał lek na bazie marihuany czy placebo, ale jak twierdzi jego matka, „jak dotąd ma się znakomicie”.

„Cały oddział jest bardzo podekscytowany i jesteśmy dumni, że zrekrutowaliśmy tak małe dzieci do tego badania”, powiedział Clarke dla ITV. „Po raz pierwszy lek pochodzący z konopi testowano dożylnie u dzieci. Mamy nadzieję, że przyda się w zapobieganiu napadom padaczkowym i ochronie mózgu noworodków z HIE. ”

„Zawsze mieliśmy wsparcie ze strony rodzin chcących wziąć udział w badaniach, które często robią to z altruistycznego punktu widzenia, aby pomóc przyszłym dzieciom” – dodał Clarke. „Jedną z zalet tego badania dla rodziców jest dokładniejsze monitorowanie mózgu niemowląt, ponieważ dla badanych dzieci stosuje się bardziej zaawansowany monitor fal mózgowych. Daje to rodzicom większą pewność, że wszelkie napady zostaną wykryte ”.

Trzy lata temu w Wielkiej Brytanii ta próba byłaby całkowicie nielegalna, ale Zjednoczone Królestwo ostatecznie zalegalizowało marihuanę medyczną pod koniec 2018 r. Program marihuany medycznej w Wielkiej Brytanii jest jeszcze w powijakach, ale badania takie jak badanie NNUH z pewnością przekonają lekarzy do leczniczych właściwościach konopi.

Susz CBD Sklep
Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

News

San Francisco dostarcza marihuanę bezdomnym przebywającym na kwarantannie

Opublikowany

dnia

San Francisco dostarcza marihuane bezdomnym na kwarantannie

Podczas gdy wiele krajów na całym świecie nadal zmaga się z kryzysem koronawirusa, urzędnicy w San Francisco wprowadzili w życie program redukcji szkód, który zapewnia osobom bezdomnym pokoje hotelowe, a także alkohol, konopie indyjskie, metadon i inne substancje odurzające.

Według lokalnej stacji KTVU FOX, program redukcji szkód stosowany przez Departament Zdrowia Publicznego w San Francisco (SFDPH), został uchwalony, aby pomóc bezdomnym użytkownikom narkotyków. Plan polega na tym, aby bezdomni poddawani kwarantannie w pokojach hotelowych ograniczyli możliwość zarażenia siebie lub innych, co mogłoby mieć miejsce podczas wycieczek do sklepów monopolowych, sklepów z marihuaną lub klinik iniekcji metadonu.

„Jeśli chodzi o wspieranie osób z wyższej grupy ryzyka, wymagających kwarantanny lub izolacji, które mają pozytywny wynik testu na COVID-19, musimy skupić się na ich wspieraniu” – powiedział KTVU dr Grant Colfax z Departamentu Zdrowia Publicznego w San Francisco. „Spotykamy się z nimi tam, gdzie przebywają, aby można było o nich dbać w najbardziej odpowiedni sposób. W sposób, który jest dobry dla nich i dla naszej społeczności”.

Krytycy programu redukcji szkód szybko wywołali burzę w mediach społecznościowych. Jednak w odpowiedzi na oburzonych użytkowników Twittera, urzędnicy w San Francisco jasno stwierdzili, że nie są jedynym miastem w USA, które oferuje takie usługi i że urzędnicy miejscy nie są wysyłani na zakupy do sklepów monopolowych ani nie są proszeni o dostawy marihuany z funduszy podatników.

„Te praktyki ograniczania szkód, które nie są unikalne dla San Francisco i nie są opłacane pieniędzmi podatników, pomagają zarażonym z powodzeniem ukończyć izolację i kwarantannę oraz uzyskać znaczące korzyści dla zdrowia publicznego w czasie pandemii COVID-19”, napisał SFDPH na Twitterze.

Susz CBD Sklep
Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Popularne