Dołącz do nas

Poradnik

Zanieczyszczona marihuana – jak wygląda oraz jak ją rozpoznać

Zanieczyszczona marihuana to jeden z negatywnych efektów zakazu marihuany

Zanieczyszczona marihuana to jeden ze skutków zakazów związanych z marihuaną. Jednym z największych, prawdopodobnie najsilniejszych argumentów przemawiających za legalizacją marihuany jest fakt, że pozwala ona przejąć przemysł z rąk zorganizowanych grup przestępczych i pozwala na stworzenie regulowanego i legalnego rynku.

To wspaniała wiadomość dla każdego, kto mieszka w kraju, gdzie sprzedaż konopi jest legalna i regulowana. Niestety ogromna większość użytkowników marihuany na świecie wciąż stoi w obliczu zakazu, co oznacza, że mogą kupować zioło z mało wiarygodnych źródeł.

Jednym z największych problemów użytkowników konopi na nielegalnym rynku, oprócz oczywistych problemów prawnych, jest jakość kupowanego produktu. Na obszarach, na których sprzedaż konopi jest nadal nielegalna, trudno nie zauważyć “zanieczyszczonej marihuany”.

Jak rozpoznać zanieczyszczoną marihuanę?

Praktycznie niemożliwe jest rozpoznanie chemicznie zanieczyszczonej marihuany, chyba że masz dostęp do laboratorium. Istnieje jednak kilka podstawowych sposobów na przetestowanie marihuany, aby upewnić się, że zioło nie jest zanieczyszczone.

Zacznij od zbadania swoich kwiatów lupą i zwróć uwagę na większe kryształy, zwłaszcza wzdłuż łodyg, które mogą okazać się cukrem. Spróbuj również pocierać susz o palec i spróbuj wyczuć jakąkolwiek kredową lub ziarnistą teksturę spowodowaną obecnością piasku, szkła lub cukrem, które mogły zostać rozpylone na twoje zioło.

Następnie weź do ręki grinder i zmiel susz, aby otrzymać pyłek. Następnie połóż otrzymany pyłek na płaską i czystą powierzchnię, a następnie przejedź po nim szklanką i wysłuchuj wyraźnych odgłosów drapania lub pękania. Jeśli usłyszysz któryś z tych dźwięków, możesz podejrzewać, że jest to szkło lub piasek.

Zanieczyszczona marihuana – jak rozpoznać

Aby zwiększyć wagę marihuany, można użyć kilku substancji. Na przykład sproszkowane liście roślin, zioła, tłuszcze, piasek, wosk, cukier, lakier do włosów, Brix, pestycydy i nawozy, szkło, talk a nawet Coca-Cola. Pomysłowość dilerów wydaje się niewyczerpana, a ci nie liczą się z konsekwencjami palenia zanieczyszczonej marihuany.

Poniżej znajduje się kilka ogólnych wskazówek, które mogą pomóc rozpoznać zanieczyszczoną marihuanę. Twoją uwagę powinno zwrócić:

  1. żar z jointa iskrzy jak zimne ognie
  2. susz wydaje się podejrzanie ciężki
  3. chemiczny zapach palonej konopi
  4. popiół jest twardy i czarny, a po ściśnięciu go staje się tłusty
  5. topy są zbytnio białe i wyglądają na pokryte krystaliczną substancją
  6. kwiaty nie wysychają po narażeniu na działanie powietrza
  7. w opakowaniu można znaleźć piasek, kryształy i sproszkowane substancje

Marihuana zanieczyszczona piaskiem

Marihuana zanieczyszczona piaskiem.

Marihuana zanieczyszczona piaskiem. Fot. SensiSeeds

Podczas uprawy na wolnym powietrzu nie zawsze da się uniknąć przyczepiania się piasku i gleby. Niemniej jednak marihuana często jest umyślnie zanieczyszczana piaskiem lub piaskiem kwarcowym, a małe drobinki mogą pozostać w opakowaniu, na przykład w plastikowych torebkach.

Jeśli marihuana jest zanieczyszczona piaskiem, łatwo ją rozpoznać. Wystarczy ugryźć topa i jeśli czuć wyraźne strzelanie między zębami, to wiedz, że coś się dzieje.

Poprzez wdychanie piasku kwarcowego istnieje ryzyko wystąpienia pylicy płuc, która jest poważną chorobą płuc, powodującą stan zapalny i bliznowacenie w postaci guzowatych zmian w górnych płatach płuc.

Marihuana zanieczyszczona cukrem

Marihuana zanieczyszczona cukrem

Marihuana zanieczyszczona cukrem. Fot. SensiSeeds

Konopie indyjskie, które smakują bardziej słodko, niż zwykle, mogą być nasączone cukrem. Standardowe testy glukozy – dostępne w aptekach jako małe paski papieru – mogą to z pewnością stwierdzić, dadzą szybkie i wiarygodne wyniki w zakresie stężenia węglowodanów.

Cukier jest powszechnym środkiem do zwiększenia wagi marihuany, ponieważ jest tani i łatwy do zastosowania: cukier rozpuszcza się we wrzącej wodzie, która po ochłodzeniu jest rozpylana na rośliny. Woda odparowuje pozostawiając lepką warstwę, a marihuana pozostaje zanieczyszczona. W przypadku użycia białego cukru, pąki mogą mieć bardzo blady wygląd; cukier brązowy jest również stosowany, ponieważ wydaje się bliższy barwy dojrzałym włosiom.

Brix do zwiększenia masy marihuany

Brix do zanieczyszczania marihuanyBrix służy tylko do jednego – zwiększenia ciężaru marihuany. Brix to płyn składający się z cukru, płynnego materiału syntetycznego i hormonów, w którym kwiaty konopi są zanurzane po zbiorze, a następnie zawieszane i suszone. Na pierwszy rzut oka marihuanę zanieczyszczoną Brixem ciężko odróżnić od czystych topów. Pali się jednak bardzo źle i pozostawia twarde popioły.

Brix zawiera płynne tworzywa sztuczne i należy do syntetycznych wosków, takich jak pasty do butów. Efektem palenia marihuany zanieczyszczonej Brixem może być drażniący kaszel, flegma i duszność, a podczas palenia tak zanieczyszczonej konopi uwalniają się substancje rakotwórcze i mutagenne.

Zanieczyszczenie marihuany lakierem do włosów

Marihuana zanieczyszczona lakierem do włosów

Marihuana zanieczyszczona lakierem do włosów. Fot. SensiSeeds

Lakier do włosów jest wysoce łatwopalny, narażanie konsumentów na spalanie i wdychanie tej mieszanki polimerów przemysłowych, alkoholu i wielu innych składników jest wysoce szkodliwe dla zdrowia.

Topy zanieczyszczone lakierem do włosów stają się twarde i zwarte. konopie indyjskie nasączone spryskane lakierem do włosów są tak samo trudne do zapylenia, jak te zanieczyszczone płynem Brix, dlatego też są często mylone. Marihuana spryskana lakierem do włosów wydzielaja przenikający, chemiczny smak i nietypowy, zapach perfum, a spalanie rozpuszczalników zawartych w lakierze do włosów jest rakotwórcze.

Pozostałe zanieczyszczenia w marihuanie

Bakterie

Niedawne badania próbek z 20 sklepów z marihuaną w północnej Kalifornii wykazały obecność bakterii Escherichia coli, Klebsiella pneumoniae i Acinetobacter baumannii w badanych kwiatach. Bakterie te powodują poważne infekcje w układzie żołądkowo-jelitowym i oddechowym. Ponadto stanowią one szczególne zagrożenie dla pacjentów z obniżoną odpornością, wykorzystujących marihuanę jako środek przeciwbólowy.

Grzyby

Zwykle producenci marihuany są bardziej zaniepokojeni testowaniem swoich próbek pod kątem siły działania niż zanieczyszczeń. W niektórych badanych próbkach laboratoria wykryły obecność grzybów Cryptococcus, Mucor i Aspergillus. Te grzyby wytwarzają bardzo trujące produkty przemiany materii, tak zwane aflatoksyny, które działają szkodliwie na centralny układ nerwowy. Grzyby te wykryto w marihuanie należącej do pacjentów, którym dolegały infekcje płuc.

Pleśń

Rozwój pleśni jest zjawiskiem naturalnym, a jednocześnie niepokojącym. Gdy występuje w dużych ilościach, może prowadzić do komplikacji zdrowotnych w układzie oddechowym. Ostatnie wyniki badań laboratoryjnych przeprowadzonych na próbkach pobranych z aptek w Arizonie, pokazały zanieczyszczenie pleśnią na badanych próbkach. Chociaż nie ma konkretnej zgody między naukowcami na temat tego, ile pleśni uznano za zagrożenie, to odkrycia te zostały powiązane z przypadkami zapalenia płuc u pacjentów leczonych marihuaną. Pleśń może powstawać w końcowej fazie kwitnienia, kiedy w pomieszczeniu panuje zbyt duża wilgoć.

Ciężkie metale

Metale takie jak arsen, kadm, rtęć i ołów nie są dla ciebie dobre. Obecność metali w marihuanie może nawet wystąpić w najbardziej higienicznych gospodarstwach rolnych, uprawiającymi zgodnie z najlepszymi praktykami hodowlanymi, ponieważ nie pochodzą one z substancji stosowanych do uprawy, ale z gleby, wody i powietrza.

Chociaż niewielka ilość tych metali jest obecna w większości próbek konopi indyjskich, to istnieją rosnące obawy dotyczące możliwego wzrostu obecności nagromadzonych metali ciężkich, ponieważ coraz więcej pól uprawnych zaczyna być wykorzystywanych do uprawy konopi, które wyciągają z ziemi metale ciężkie.

Susz CBD Sklep
Susz CBD Sklep

Opublikowany

dnia

Kliknij aby skomentować

Skomentuj artykuł!

avatar
  Subskrybuj temat  
Powiadom o

Lifestyle

7 wskazówek jak uniknąć rozprzestrzeniania się wirusów podczas wspólnego palenia marihuany

Opublikowany

dnia

Palenie marihuany a koronawirus - jak uniknąć zagrożenia?

Palenie konopi jest i było jednym z najbardziej cenionych przez ludzkość rytuałów. Ale wspólne używanie marihuany z przyjaciółmi lub rodziną niesie ze sobą ryzyko rozprzestrzeniania się chorób, takich jak przeziębienie, grypa – i tak – nawet SARS-CoV-2, czyli koronawirus.

Ponieważ wielu z was będzie używać konopi w najbliższym czasie, to mamy dla Was przewodnik, dzięki któremu zminimalizujecie ryzyko rozprzestrzeniania się większości patogenów, jednocześnie ciesząc się swoimi ulubionymi kwiatami.

Wskazówka #1 – Nie dziel się sprzętem do palenia

Naprawdę, jeśli chcesz nie dopuścić do zarażenia siebie lub innych, nie dziel się w ogóle akcesoriami do palenia. Jeśli masz ochotę na sesję palenia z przyjaciółmi, to absolutnie nie udostępniaj swojego sprzętu do konsumpcji. Oznacza to, że każdy z was musi mieć swoje bibułki, swój waporyzator, swoją lufkę lub swoje bongo.

Wirusy zwykle rozprzestrzeniają się drogą kropelkową. Nie przetrwają długo w suchym otoczeniu. Palenie jointa i przekazywanie go komuś innemu jest więc najpewniejszym sposobem na rozprzestrzenienie wirusa.

Wskazówka #2: Zdezynfekuj swój sprzęt

Już wcześniej powiedzieliśmy, aby nie dzielić się jointami, bongami lub lufkami. Cóż, jeśli i tak nalegasz, to mamy nadzieję, że przynajmniej kupiłeś alkohol izopropylowy, zanim skończyły się zapasy w sklepach.

Szybkie przetarcie wacikami nasączonymi alkoholem izopropylowym powinny wystarczyć do pozbycia się większości wirusów na szkle, silikonie, a nawet plastiku. Upewnij się, że cały alkohol wyparował, zanim ktoś przyłoży go do ust. Alkohol izopropylowy jest lekko toksyczny, a poza tym smakuje cholernie paskudnie. Możesz przyspieszyć proces parowania, dotykając ogniem przetarte miejsca, zachowaj jednak szczególną ostrożność, jeśli pracujesz z 91 procentowym alkoholem, ponieważ jest on wyjątkowo łatwopalny.

Wskazówka #3: Opalaj ustnik

Jeśli używasz typowej szklanej lufki, możesz po prostu opalić ustnik płomieniem z zapalniczki. Ciepło powinno usmażyć wszelkie wirusy utrzymujące się na ustniku. Pamiętaj tylko, aby (1) zostawić płomień na kilka sekund i (2) nakierować płomień bezpośrednio na otwór, a także na obszar bezpośrednio otaczający otwór. Czasami ślina dostanie się do ustnika, więc musisz mieć pewność, że wyparzasz ten otwór wraz z częścią, której dotykają usta.

Wskazówka #4: Palenie z piąstki

Jeśli Twoi znajomi upierają się przy wspólnym paleniu jointa, możesz zminimalizować ryzyko paląc z tzw. piąstki. Aby to zrobić, włóż jointa między środkowy i serdeczny palec, a następnie zaciśnij pięść tak, aby jedynym otworem w zaciśniętej pięści był filterek do jointa. Teraz, przyłóż usta do części między kciukiem a palcem wskazującym i zacznij zaciągać powietrze, oczywiście wcześniej myjąc ręce. Dzięki tej metodzie Twoje usta będą miały kontaktu z filterkiem jointa, na którym mogą być groźne wirusy.

Wskazówka nr 5: Używaj uchwytu do papierosów

Jeśli wspólnie palicie jointy lub blunty, możesz także użyć plastikowego uchwytu na papierosa a la Hunter S. Thompson w filmie Las Vegas Parano. Możesz również użyć drewnianego ustnika do bluntów, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się śliny w kręgu towarzyskim. Tego typu końcówki znajdziesz w blunt wrapach. Ale podobnie jak w przypadku wspomnianych powyżej ustników, każdy musi mieć swój własny, w przeciwnym razie te wskazówki nie pomogą.

Wskazówka 7: Myj ręce

Wszystkie te porady nic nie znaczą, jeśli nie przestrzegasz podstawowych zasad higieny. Najlepszym sposobem na uniknięcie rozprzestrzeniania się nowego koronawirusa – lub jakiegokolwiek innego wirusa rozprzestrzeniającego się drogą kropelkową – jest regularne mycie rąk i trzymanie palców z dala od swoich ust oraz ust innych osób.

Jeśli zamierzasz kaszlnąć lub kichnać, zrób to w wewnętrzną część łokcia. Nie w dłoń. Nie w powietrze. W łokieć, ponieważ pocisk z wirusem rozpryskuje się na dłoni, a zgięcie łokcia skuteczniej go zatrzymuje.

Co najważniejsze: jeśli uważasz, że jesteś przeziębiony lub chorujesz na grypę, po prostu zostań w domu. Nie zapraszaj nikogo i do nikogo się nie wpraszaj. Żyjemy w czasach, w których do domu możesz zamówić dosłownie wszystko. Jeśli jesteś głodny, skorzystaj z Uber Eats, a jeśli Twój diler również nie wychodzi z domu, to zamów Cannabis Light z darmową dostawą prosto pod drzwi. Jeżeli natomiast masz wysoką gorączkę, kaszel, duszności i kłopoty z oddychaniem to skontaktuj się ze stacją sanitarno-epidemiologiczną lub szpitalem z oddziałem zakaźnym.

Susz CBD Sklep
Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Poradnik

Czynniki, które wpływają na tempo spalania marihuany

Opublikowany

dnia

Chyba każdemu konsumentowi marihuany wystarczy czysty kwiat konopi, sprzęt do palenia, zapalniczka i młynek, aby móc delektować się smakiem marihuany. Jednak kiedy wszystko już jest gotowe, istnieje kilka czynników, które mogą wpłynąć na wrażenia z konsumpcji, na przykład tempo spalania. Chociaż zdrowszą alternatywą dla palenia jest waporyzacja, to zdecydowana większość konsumentów konopi wciąż decyduje się na spalanie materiału roślinnego, co nie jest jednak najlepszym rozwiązaniem.

Tempo palenia się konopi może poważnie wpłynąć na czas  i nastrój podczas sesji palenia. Niektórzy lubią, kiedy konopie palą się powoli, ale zbyt wolne spalanie może stać się uciążliwe. Szybkie palenie może być pożądane, jeśli się spieszymy, ale może denerwować, kiedy chcemy w spokoju skonsumować jointa. Oczywiście, nikt nie lubi również nierównego spalania, a jeśli chodzi o jointy i blunty, to nierównomierne spalanie może doprowadzić do zmarnowania się części materiału.

Ale jak sprawić, aby marihuana spalała się szybciej lub wolniej? Istnieje wiele czynników, które mogą potencjalnie wpłynąć na wskaźnik spalania konopi indyjskich, więc spróbujmy objaśnić kilka ważnych zmiennych.

Wilgoć i wskaźnik spalania marihuany

Wilgotność marihuany jest najważniejszym czynnikiem, który wpływa na jej tempo spalania się. Wpływ na wilgotność ma wiele czynników, takich jak warunki uprawy i zbiorów, oraz metody pakowania i przechowywania.

Po ścięciu roślin konopi indyjskich kwiaty są suszone, przez co poziom wilgoci znacznie spada. Szybkość z jaką się to odbywa zależy od czynników otoczenia, takich jak temperatura, wilgotność i przepływ powietrza. Niemniej jednak marihuana cały czas traci swoją wilgoć, a nieprawidłowe przechowywanie może sprawić, że kwiaty przeschną. Mocno wysuszona marihuana spali się dużo szybciej, niż delikatnie wilgotne kwiaty. Konopie indyjskie o wilgoci w granicach 3-8% mają najbardziej pożądaną szybkość spalania.

Wpływ przepływu powietrza podczas palenia marihuany

Niezależnie od tego, czy nabijasz lufkę, czy kręcisz jointa, przepływ powietrza będzie czynnikiem decydującym o tempie spalania. Ogólnie rzecz biorąc, większy przepływ powietrza zwykle oznacza szybsze spalanie i vice versa, chociaż istnieje kilka czynników, które mają na to wpływ.

Jednym z głównych czynników wpływających na przepływ powietrza jest sposób rozdrobnienia suszu w ramach przygotowań do spożycia. Ręczne kruszenie marihuany może powodować nierówną konsystencję, przez co szybkość spalania będzie wolniejsza, a susz może się spalać nierównomiernie. Używanie grindera (młynka) sprawi, że konopie będą zmielone równomiernie, przez co będą się one odpowiednio wypalać.

W większości przypadków zbyt mocno zbite konopie spowodują spadek przepływu powietrza, a tym samym spalanie będzie wolniejsze. Umieszczenie całego topka w lufce lub fajce również doprowadzi do wolniejszego spalania.

Przepływ powietrza jest jednak znacznie ważniejszy, kiedy mówimy o skręcaniu jointa lub blunta. Doskonale palący się joint jest jednak w dużej mierze kwestią doświadczenia. Oprócz idealnej konstrukcji, ważne jest aby zapewnić odpowiedni przepływ powietrza między suszem, a bibułką. Ważnym czynnikiem jest również unikanie tworzenia się luk lub zbyt zbitych sekcji w joincie.

Inne czynniki wpływające na tempo spalania

Istnieją również inne czynniki, które wpływają na prędkość spalania konopi. Zastosowanie zbyt dużej ilości ognia może spowodować zbyt szybkie spalanie się materiału, podczas gdy podgrzewanie (a nie spalanie) marihuany doprowadzi do wolniejszego procesu waporyzacji i uwolnienia się większej ilości kannabinoidów.

Błędem jest również podpalanie całego cybucha w bongu lub lufce. Warto spróbować innej metody, zwłaszcza kiedy konopie konsumuje się w kilka osób. Zamiast podpalać cały materiał, warto podpalić np. tylko 1/4 całego cybucha, dzięki czemu każdy będzie mógł cieszyć się smaczną chmurką, a nie smakiem popiołu.

Kolejnym czynnikiem jest prędkość zaciągania się. Im szybciej zaciągamy dym, tym większy jest przepływ powietrza, co skutkuje szybszym spalaniem się materiału. W przypadku palenia jointów ciekawym sposobem jest zaciąganie się dymem, jednocześnie zaciągając się powietrzem spoza jointa. Wystarczy przyłożyć usta do ustnika tak, aby móc zaciągać się dymem i świeżym powietrzem. Ta metoda pozwala na osiągnięcie pożądanych rezultatów, spalając mniejszą część materiału, niż zwykle, jednak nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje.

Teraz, gdy znasz już różne czynniki, które mogą mieć wpływ na szybkość spalania marihuany, będziesz mógł wpływać na tempo spalania oraz będziesz wiedzieć, dlaczego konopie spalają się zbyt szybko lub zbyt wolno.

Susz CBD Sklep
Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Popularne