Dołącz do nas
Tani susz CBD - promocje na susz konopny w sklepie Cannabis Light
Badania

Psy i koty coraz częściej dostają imię związane z konopiami indyjskimi

Opublikowany

dnia

Zwierzęta coraz częściej dostają imiona związane z konopiami indyjskimi
nasiona marihuany GanjaFarmer.com.pl

Imię zwierzaka w pewnym sensie określa także jego osobowość. Idealne imię dla zwierząt musi jednak pasować nie tylko do ich osobowości, ale także do właściciela. Nic więc dziwnego, że skoro legalna marihuana cieszy się coraz większą popularnością w Stanach Zjednoczonych, coraz więcej osób wybiera imiona swoich zwierząt na podstawie slangu związanego z marihuaną.

Według nowego raportu Rovera w ostatnich latach nastąpiła znaczna zmiana w nadawaniu imion zwierząt, a liczba imion związanych z konopiami indyjskimi rośnie szybciej niż same konopie.

Rover to aplikacja do zarządzania zwierzętami domowymi, która pomaga użytkownikom rezerwować opiekunów, zabiegi pielęgnacyjne lub spacery. Poprzez aplikację firma opracowała listę nazw zwierząt oraz zmianę trendów w imionach zwierzaków między 2018 a 2019 rokiem. Oto niektóre z najważniejszych rzeczy.

Po pierwsze, popularne ludzkie imiona zajęły w tym roku pierwsze miejsce wśród psów, niezależnie od ich płci. Należą do nich imiona takie jak „Lucy”, „Daisy” i „Charlie”.

Po drugie, w wyborze imienia dla zwierzęcia dominuje popkultura. Imiona opracowane przez Marvel Comics, takie jak „Okoye”, „Thor” i „Thanos”, znalazły się na szczycie listy, podobnie jak inne postacie Disneya, takie jak „Genie”, „Buzz Lightyear” i „Woody”. Po zakończeniu gry o tron w HBO na początku tego roku liczba zwierząt, które otrzymały imię „Arya” wzrosła o 150 procent w porównaniu do 2018 roku.

Ale najbardziej ciekawym zjawiskiem są wszystkie psy, których imię pochodzi od różnych terminów związanych z konopiami indyjskimi.

Aplikacja Rover odkryła trend w nadawaniu zwierzętom domowym imion związanych z konopiami indyjskimi.”, napisał Travel + Leisure.

„Liczba imion, takich jak „ Kush ”(wzrost o 62 procent), Herb ”(wzrost o 66 procent), “Dank” (wzrost o 116%) i Indica ”(wzrost o 93 procent) znacznie wzrosła w 2019 r. Jednak najpopularniejszym imieniem związanym z marihuaną jest„ Budder ” – wzrost o 600 procent od 2018 r. ”

Budder to rodzaj koncentratu z konopi indyjskich. Budder jest zwykle wytwarzany przez zanurzenie konopi w butanie, CO2 lub innym rozpuszczalniku chemicznym i oczyszczenie go, aby pozostał tylko ekstrakt z konopi indyjskich. Bud to slangowe określenie na zioło, które w dosłownym tłumaczeniu oznacza “pączek”, czyli kwiaty konopi indyjskich.

Budder zyskał pozycję na korzyść imienia Bud, które możemy również tłumaczyć jako kumpel lub ziomek. W 2019r. właściciele czworonogów chętniej wybierają imię Budder, niż Bud. Chociaż fajnie jest nazwać swojego najlepszego przyjaciela imieniem związanym z konopiami, to pamiętaj, że psy są znacznie bardziej wrażliwe na THC niż ludzie.

susz CBD sklep
Kliknij aby skomentować
0 0 głosuj
Ocena artykułu
zgoda na przechowywanie danych osobowych i przetwarzanie ich poprzez przypisanie treści komentarza do adresu e-mail
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Badania

Regularne używanie konopi indyjskich jest szkodliwe bez względu na wiek – sugerują nowe badania

Opublikowany

dnia

Regularne używanie marihuany możwe być szkodliwe bez względu na wiek
nasiona marihuany GanjaFarmer.com.pl

Nowe badania przeprowadzone przez University of Queensland wykazały, że regularne używanie konopi indyjskich może mieć szkodliwe skutki w późniejszym życiu, niezależnie od wieku, w jakim dana osoba zaczęła go używać. Nowe odkrycia wykazały, że wyniki życiowe osób regularnie używających konopi indyjskich były gorsze w wieku 35 lat w porównaniu z osobami, które nie paliły regularnie.

W prowadzonym przez 20 lat badaniu, prowadzonym przez dr Gary’ego Chana z UQ National Center for Youth Substance Use Research, porównano osoby, które rozpoczęły używanie konopi indyjskich w szkole średniej, z tymi, które rozpoczęły konsumpcję konopi po ukończeniu szkoły średniej, porównując ich wyniki życiowe w wieku 35 lat. Wyniki badania zostały opublikowane w czasopiśmie Drug and Alcohol Review.

Badania trwały 20 lat

Badanie rozpoczęto w 1992 roku, obserwując 1792 australijskich uczniów szkół średnich, którzy mieli wówczas 15 lat. W badaniu oceniano wzorce używania konopi indyjskich w miarę upływu czasu, a także różne inne czynniki, takie jak palenie tytoniu, picie alkoholu, stan związku, zatrudnienie, trudności finansowe i zażywanie innych nielegalnych narkotyków. Przyjrzeli się również skutkom zdrowotnym, takim jak depresja i lęk.

„Dwie trzecie osób, które regularnie używają konopi indyjskich, zaczęło ich używać we wczesnych latach dwudziestych” – powiedział dr Chan.

Interesujące wnioski. Czy mają pokrycie w rzeczywistości?

„W porównaniu z osobami niestosującymi konopi, osoby regularnie używające konopi indyjskich częściej angażują się w ryzykowne spożywanie alkoholu, palenie tytoniu, używanie innych nielegalnych narkotyków i nie pozostawanie w związku w wieku 35 lat” – powiedział dr Chan w oświadczeniu. „Te wyniki były bardziej powszechne wśród osób, które zaczęły regularnie używać konopi w okresie dojrzewania”.

„Byli również bardziej narażeni na depresję i rzadziej wykonywali płatną pracę”. Dr Chan kontynuował. „Ogólnie stwierdzono, że regularne używanie konopi indyjskich – częściej niż raz w tygodniu, a zwłaszcza codziennie – ma szkodliwe konsekwencje, niezależnie od wieku, w którym ludzie zaczęli ich używać ”.

“Chociaż niektóre związki zawarte w konopiach indyjskich, takie jak CBD, mogą przynosić korzyści lecznicze, o czym świadczą różne badania na przestrzeni lat, to potrzeba więcej badań, aby zrozumieć długoterminowe skutki używania konopi indyjskich” – twierdzą naukowcy.

Przyczyny negatywnych skutków pozostają niejasne

Marihuana zawiera szereg różnych związków, takich właśnie jak THC – który oprócz swoich właściwości leczniczych jest odpowiedzialny za psychoaktywne doznania związane z paleniem konopi bogatych w THC – i czy ten lub inne związki obecne w konopiach indyjskich przyczyniają się do negatywnych skutków długotrwałego palenia pozostaje dyskusyjne.

Niemniej jednak dr Chan powiedział, że ich nowe badanie pokazuje opinii publicznej, że istnieje szkodliwe ryzyko związane z regularnym używaniem konopi indyjskich i że przepisy dotyczące zdrowia powinny uwzględniać te nowe ustalenia.

„Agencje zdrowia publicznego i decydenci muszą przekazać opinii publicznej jasny i mocny sygnał, że regularne zażywanie konopi indyjskich jest szkodliwe, niezależnie od tego, kiedy osoba zaczyna ich używać” – powiedział.

„Jest to szczególnie ważne w przypadku niektórych państw i stanów, które zalegalizowały już konopie rekreacyjne, takich jak Kanada i niektóre stany USA”. Dr Chan podsumował.

Ograniczenia w badaniu

Chociaż wyniki badań mogą wskazywać na negatywne skutki używania konopi indyjskich, to badanie posiada jednak wiele ograniczeń. Naukowcy wzięli pod uwagę 1792 uczestników, jednak nie mamy informacji na temat ich statusu społecznego oraz innych czynników, takich wiek rozpoczęcia konsumpcji alkoholu i palenia tytotniu.

Naukowcy nie wskazali, czy uczestnicy badań najpierw zaczęli używać alkoholu i tytoniu, a dopiero później marihuany. Wiele poprzednich badań wykazało, że to właśnie alkohol i tytoń są pierwszymi narkotykami, z którymi kontakt mają młodzi ludzie. Biorąc to pod uwagę, równie dobrze możemy założyć, że spożywanie alkoholu prowadzi do używania marihuany, a wszystkie negatywne efekty występujące w przyszłości, to skutek używania alkoholu. Musimy więc wspomnieć, że korelacja nie oznacza przyczynowości. To, że osoby używające marihuany częściej używały alkoholu i tytoniu, nie oznacza, że to spożywanie konopi prowadzi do tych czynności.

susz CBD sklep
Czytaj dalej
Badania

Jak pandemia COVID-19 wpłynęła na spożycie marihuany, alkoholu i innych narkotyków?

Opublikowany

dnia

Jak covid-19 wpłynął na spożycie marihuany, alkoholu i narkotyków
nasiona marihuany GanjaFarmer.com.pl

Nowe ustalenia opublikowane przez Global Drug Survey (GDS) 2020 ujawniają wszelkiego rodzaju spostrzeżenia na temat tego, jak w 2020 roku zmieniło się używanie narkotyków.

Ponad 110 000 osób z ponad 25 krajów wzięło udział w ankiecie za pośrednictwem anonimowego kwestionariusza internetowego w okresie od 7 listopada do 30 grudnia 2019 r., zanim COVID-19 zaczął zbierać swoje żniwa. GDS opublikowało również dodatkowe wyniki zebrane od ponad 55 000 osób w okresie od maja do czerwca 2020 r., aby zobaczyć, jak pandemia wpłynęła na stosunek ludzi do narkotyków. Podczas gdy wydaje się, że w tym niezwykłym czasie u wielu ludzi zmniejszyło się spożycie niektórych narkotyków, zauważalny jest wzrost użycia innych substancji.

Alkohol i marihuana najczęściej używane podczas lockdownu

Według ustaleń sprzed pandemii COVID-19 najczęściej używanymi substancjami był alkohol, następnie konopie indyjskie (THC), dalej tytoń, MDMA, susz CBD i inne produkty zawierające CBD [skąd się wzięły w ankiecie dotyczącej narkotyków?! – przyp. red.], kokaina, e-papierosy, amfetaminy, LSD, benzodiazepiny, grzyby psylocybinowe, ketamina i opioidy na receptę.

Zużycie narkotyków w trakcie lockdownu
64,5% badanych używało marihuany w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Źródło: Global Drug Survey 2020

Odkrycia sugerują, że ludzie w krajach anglojęzycznych i Skandynawii upijają się częściej niż jakichkolwiek innych państwach. Ludzie w Wielkiej Brytanii upijali się 34 razy w roku, w Australii i Danii 32 razy, a w Finlandii 28 razy, podczas gdy mieszkańcy krajów Ameryki Południowej upijali się najrzadziej (Argentyna i Kolumbia – mniej niż siedem razy w roku).

Wyniki pokazały również, że podczas lockdownu więcej osób spożywało alkohol. Aż 39 procent respondentów stwierdziło, że pije więcej od czasu lockdownu wywołanego przez COVID-19. 29 procent twierdzi, że pije mniej, a 24 procent nie zgłosiło żadnych zmian. Około 47 ankietowanych stwierdziło, że ich częstotliwość intensywnego upijania się pozostała taka sama podczas lockdownu, ale wśród 16 procent nieznacznie wzrosła, a 7 procent stwierdziło, że wzrosła znacznie. Jednymi z najczęstszych powodów, dla których ludzie piją więcej, były nuda i stres.

Zobacz też: CBD na stres, lęki i niepokój

Spożycie marihuany wzrosło w trakcie lockdownu

Lockdown spowodował również wzrost spożycia marihuany, przy czym 39 procent badanych twierdzi, że spożycie wzrosło znacząco, a 39 procent twierdzi, że pozostało bez zmian. Tylko 21 procent stwierdziło, że od czasu lockdownu ograniczyło używanie konopi. Z drugiej strony, użycie innych narkotyków dramatycznie spadło. 27 procent badanych twierdzi, że podczas lockdownu znacząco spadło ich używanie kokainy i MDMA. Dla porównania tylko 8 i 4 procent respondentów stwierdziło, że wskaźnik zażywania kokainy i MDMA znacznie wzrósł.

To dziewiąty coroczny raport Global Drug Survey, który jest jednym z największych na świecie badań dotyczących używania narkotyków. Projekt jest prowadzony przez profesora Adama R. Winstocka, psychiatry i specjalisty ds. uzależnień, i został opracowany z pomocą wielu ekspertów z dziedziny medycyny, polityki zdrowia publicznego, prawa narkotykowego, leczenia uzależnień, chemii i toksykologii.

Istnieje jednak kilka ograniczeń dotyczących danych. Wiele z tych wyników opiera się na danych zgłaszanych przez ankietowanych, co nie jest najbardziej wiarygodnym sposobem zdobycia informacji na temat używania narkotyków, które często są tematem tabu. Podobnie większość respondentów z własnej inicjatywy zapisywała się na ankietę, więc może występować pewna tendencja do samoselekcji. Można na przykład stwierdzić, że osoby, które chcą wziąć udział w tym badaniu, były bardziej otwarte na temat używania narkotyków i niekoniecznie były reprezentatywne dla całej populacji.

susz CBD sklep
Czytaj dalej

Popularne

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x