Dołącz do nas

Waporyzacja

Podróż samolotem z vaporizerem? Bez problemu!

Wakacje to idealny czas na zagraniczny wypoczynek. W związku z tym większość miłośników waporyzacji ma nie lada dylemat – zostawić waporyzator w domu czy zabrać go ze sobą w podróż? Sprawdźcie jak wyczyścić vaporizer, aby móc zabrać go na pokład samolotu!

Wielu użytkowników waporyzatorów nie wyobraża sobie perfekcyjnego relaksu bez towarzystwa ulubionych ziół – to w pełni zrozumiałe! Planując wakacje często zastanawiamy się jednak czy możemy przewozić nasze urządzenie samolotem. Przyjrzyjmy się jak to wygląda od strony prawnej.

Waporyzator w samolocie – zasady bezpieczeństwa

Vaporizer DaVinci IQ

„Z prawnego punktu widzenia nie ma żadnych przeciwwskazań jeśli chodzi o przewożenie waporyzatora w samolocie –   nie figuruje na liście przedmiotów zabronionych. W teorii waporyzator może być przewożony zarówno w bagażu rejestrowanym, jak i podręcznym.  Praktycznie jednak, w bagażu rejestrowanym nie mogą znaleźć się baterie litowo-jonowe. Jest to związane z przypadkami eksplozjami baterii, które miały miejsce w przeszłości.” – wyjaśnia Ryszard Fazowski, ekspert z zakresu waporyzacji z firmy VapeFully.

Vaporizer przenośny posiadający wymienną baterię, np. DaVinci IQ Vaporizer może być przewożony na dwa sposoby. Jednym z nich będzie umieszczenie waporyzatora bez baterii w bagażu rejestrowanym, a samej baterii (koniecznie w opakowaniu zabezpieczającym przed przypadkowym zwarciem!) w bagażu podręcznym. Jeśli bateria waporyzatora jest wbudowana, jak w przypadku PAX 3 Vaporizer, urządzenie możemy przewozić jedynie w bagażu podręcznym, czyli na pokładzie samolotu.

Waporyzatory raczej nie są obiektem zainteresowania pracowników lotniska. Podczas kontroli bezpieczeństwa nie powinny wzbudzać podejrzeń, ponieważ nie są urządzeniami niebezpiecznymi. W razie ewentualnych pytań, które są bardzo mało prawdopodobne, można zabrać ze sobą małe opakowanie mięty czy melisy – wówczas wytłumaczymy, że właśnie do niego służy nasz waporyzator.

Zdecydowanie należy wystrzegać się przewożenia waporyzatora z wbudowaną baterią w bagażu rejestrowanym. Po wylądowaniu może okazać się, że nasze urządzenie zostało skonfiskowane przez pracowników lotniska i oprócz tej nieprzyjemnej niespodzianki, po powrocie będzie na nas czekać grzywna za złamanie przepisów bezpieczeństwa. Niezależnie od tego, w którym bagażu umieścimy waporyzator, przed podróżą powinniśmy go szczegółowo wyczyścić. Waporyzator można zabrać na pokład samolotu jedynie wtedy, gdy nie będzie wydzielać zapachu ani posiadać drobinek suszu.

Jak wyczyścić waporyzator przed lotem?

Prawie każdy model waporyzatora będziemy w stanie wyczyścić w stopniu umożliwiającym zabranie go na pokład samolotu. W przypadku waporyzatorów drewnianych, jak np. Sticky Brick Junior niestety nie pozbędziemy się dokładnie zapachu, najdrobniejszych fragmentów suszu czy skondensowanej pary.

Drewno nie może mieć kontaktu z alkoholem izopropylowym, dlatego jego gruntowne wyczyszczenie jest bardzo trudne. Odpowiednie wyczyszczenie jest z kolei możliwe dla większości waporyzatorów elektronicznych. Szczególnej uwagi wymagają wszystkie miejsca, w których urządzenie ma kontakt z suszem oraz parą. W przypadku kontaktu z suszem będzie to więc komora grzewcza oraz sitka,  a w przypadku kontaktu z parą – ścieżka pary, sitka oraz ustnik.

Pierwszym elementem, od którego powinniśmy zacząć czyszczenie urządzenia jest komora grzewcza. Jeśli nasz waporyzator posiada sitko umieszczone na dnie komory to na samym początku powinniśmy je usunąć. Następnie w alkoholu izopropylowym o jak najwyższym stężeniu (99-100%) zwilżamy patyczek kosmetyczny. Do tego celu idealnie sprawdzi się VapeCleaner, czyli alkohol izopropylowy najwyższej dostępnej czystości, dedykowany do użytku z waporyzatorami.

Kolejnym krokiem jest usunięcie nadmiaru alkoholu z patyczka za pomocą ręcznika papierowego oraz wyszorowanie wnętrza komory w celu usunięcia wszystkich widocznych zabrudzeń. Mimo takiego czyszczenia możemy jednak trafić na plamę, której nie będziemy mogli usunąć – wówczas należy spróbować wykonać czyszczenie na nieco rozgrzanej komorze. Dokładne wyczyszczenie okolic komory jest równie istotne – nie możemy przeoczyć nawet najmniejszych drobinek suszu.

„W zależności od rodzaju urządzenia komora grzewcza może znajdować się bezpośrednio pod ustnikiem lub na dole waporyzatora. W tym drugim przypadku wymagane będzie również wyczyszczenie całej ścieżki pary. Pod pojęciem „ścieżka pary” rozumiemy całą trasę jaką para pokonuje w urządzeniu, zanim trafi do ustnika.” – dodaje ekspert z VapeFully.com/pl.

Najprostszym rozwiązaniem będzie przepchnięcie wycioru lub patyczka kosmetycznego nasączonego alkoholem izopropylowym przez całą ścieżkę pary. Zabieg ten powtarzamy kilkukrotnie, używając za każdym razem nowego wycioru lub patyczka kosmetycznego. Ścieżka pary będzie odpowiednio wyczyszczona gdy wycior czy też patyczek będzie całkowicie czysty. Jeśli komora grzewcza znajduje się tuż pod ustnikiem to nasze zadanie będzie ułatwione –ścieżka pary jest w tym wypadku bardzo krótka i obejmuje jedynie ustnik.

Czyszczenie będzie zatem polegało na usunięciu drobinek suszu z wlotów znajdujących się na dnie komory, przez które wpada do niej powietrze. Rozebrany na części ustnik oraz sitko z dna komory odmaczamy w alkoholu izopropylowym.

Warto również przetrzeć wnętrze ustnika patyczkiem kosmetycznym nasączonym w alkoholu, jeśli istnieje taka możliwość. Elementy, które były odmaczane w alkoholu izopropylowym należy następnie przepłukać wrzątkiem by pozyć się resztek tego rozpuszczalnika.

Po wykonaniu czyszczenia, gdy już pozbędziemy się wszelkich zabrudzeń i drobinek suszu należy „przepalić” urządzenie. Polega to na takim samym postępowaniu jak przed pierwszym użyciem waporyzatora. Urządzenie z pustą komorą grzewczą należy ustawić na maksymalną dostępną temperaturę.

Waporyzator powinien pracować w ten sposób aż do automatycznego wyłączenia. Takie postępowanie umożliwia pozbycie się zapachu oraz odparowanie resztek alkoholu izopropylowego. Aby mieć pewność, że całkowicie pozbyliśmy się zapachu z urządzenia, takie „przepalenie” można wykonać kilka razy.

Jeśli wykonaliśmy wszystkie opisane kroki, a zapach jest ciągle wyczuwalny należy powtórzyć całe postępowanie – wtedy zapach powinien całkowicie zniknąć.

Podczas użytkowania suszu CBD musimy pamiętać, że nie jest on legalny w każdym kraju. W tym przypadku czyszczenie będzie szczególnie ważne. Jeśli mamy w planach zabrać ze sobą susz CBD sklep, w którym dokonaliśmy zakupu powinien udzielić nam podstawowych informacji czy możemy go zabrać do danego kraju. Jeśli chodzi o podróż do krajów typu Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Singapur warto zostawić w domu zarówno waporyzator, jak i sam susz CBD.

Aby zabić wszelkie wyczuwalne aromaty zaleca się również wykonanie inhalacji przy użyciu popularnych ziół o mocnym zapachu – dobrze sprawdzi się np. mięta pieprzowa. W każdym wypadku zapach jest jednak drugorzędną kwestią. Bardziej powinniśmy kłaść nacisk na usunięcie nawet najmniejszych drobinek suszu oraz skondensowanej pary.

Vaporizer – nieodłączny towarzysz na wakacjach!

Odpowiednio wyczyszczony waporyzator może bez najmniejszego problemu podróżować z nami na pokładzie samolotu. W czasie pakowania warto pamiętać o tym, że przed podróżą powrotną również musimy wykonać szczegółowe czyszczenie.

Patyczki kosmetyczne czy mała buteleczka alkoholu izopropylowego nie zajmą sporo miejsca, a są niezbędne do poprawnego wyczyszczenia urządzenia. Każdy waporyzator czyści się w nieco inny sposób. Jeśli nie wiesz jak wyczyścić swoje urządzenie – sklep z waporyzatorami VapeFully zatrudnia specjalistów od waporyzacji, którzy chętnie podzielą się swoim wieloletnim doświadczeniem. Bezpłatnie oraz profesjonalnie odpowiedzą oni na wszelkie pytania i rozwieją wątpliwości.

Opublikowany

dnia

Kliknij aby skomentować

Skomentuj artykuł!

avatar
  Subskrybuj temat  
Powiadom o

Popularne