Dołącz do nas

Badania

Kanadyjska policja od momentu legalizacji nie zauważyła wzrostu liczby kierowców pod wpływem marihuany

Kanadyjska policja nie zauważyła zwiększenia liczby kierowców pod wpływem marihuany po legalizacji

Jednym z głównych argumentów przeciwników legalizacji marihuany jest wzrost liczby kierowców prowadzących pojazdy pod spaleniu trawki. Tymczasem w Kanadzie, największym kraju, który zalegalizował rekreacyjne wykorzystanie marihuany – i kraju o jednym z najwyższych wskaźników jazdy pod wpływem alkoholu – organy ścigania zgłaszają, że od czasu legalizacji nie zauważyli wzrostu liczby mandatów za jazdę pod wpływem THC.

Ankieta przeprowadzona przez Canadian Press, wykazała, że większość policjantów nie zauważyła wzrostu liczby aresztowań za jazdę pod wpływem konopi indyjskich. „Większość departamentów policji nadal skupia się na znanym nam narkotyku, który zabija ludzi – opiaty i metamfetamina, które powodują poważne obawy w całym kraju” – powiedział główny komisarz Mike Serr, współprzewodniczący kanadyjskiego stowarzyszenia policyjnego Komitetu doradczego ds. Narkotyków.

Wiele departamentów policji zgłosiło, że funkcjonariusze wystawiali mniej mandatów za jazdę pod wpływem THC, chociaż policja z Alberty zgłosiła 58 wystawionych mandatów od czasu legalizacji, w porównaniu z 32 mandatami w tym samym półroczu ubiegłego roku.

Edukacja zamiast karania

Dla wielu agencji priorytetem jest edukacja kierowców w zakresie właściwego przechowywania konopi podczas jazdy, podkreślając, że należy je bezpiecznie przechowywać w bagażniku, tak jak w przypadku butelek z alkoholem.

Wypróbuj susz CBD od Faktów Konopnych
Bubblegum Cannabis Light

Rząd federalny Kanady priorytetowo potraktował edukację dotyczącą jazdy pod wpływem – kampanie społeczne rozpoczęły się na różnych platformach medialnych już w 2017 r., a w lipcu ubiegłego roku ogłoszono pięcioletni plan edukacyjny o wartości 62,5 mln USD, aby przeszkolić oficerów i kierowców z zakresu nowych przepisów dotyczących konopi.

Niektóre kancelarie prawne specjalizujące się w obronie kierowców rozprowadziły nawet zawieszki zapachowe z ich wydrukowanymi danymi kontaktowymi, aby poinformować kierowców o nowych przepisach związanych z jazdą pod wpływem marihuany.

W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie rządy zastanawiały się, jak pomóc policjantom identyfikować kierowców pod wpływem THC. W Massachusetts gubernator Charlie Baker wprowadził ustawę, która zalecała policji, aby mogła zażądać wymazów z ust od kierowców, których podejrzewają, że są pod wpływem marihuany. Wcześniej jednak taki kierowca musi mieć problem z wykonaniem 12-stopniowego testu koordynacji ruchowej. Kierowcy, którzy odmówią wzięcia udziału w teście mogą mieć zabrane prawo jazdy na okres 6 miesięcy.

Opublikowany

dnia

Kliknij aby skomentować

Skomentuj artykuł!

avatar
  Subskrybuj temat  
Powiadom o

Polecamy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Susz CBD Harlequin - Cannabis Light

Popularne