Dołącz do nas

Nauka

Jakie mogą być konsekwencje palenia marihuany z brudnego bonga lub lufki?

Palenie z brudnego bonga - jakie mogą być konsekwencje

Codziennie dotykamy wielu brudnych rzeczy – telefony komórkowe, klamki, gotówka i klawiatura komputerowa – wszystkie te przedmioty mają wysoki potencjał narażenia na zarazki. To samo można powiedzieć o przedmiotach, które trafiają do naszych ust, takie jak lufki i bonga. Dzielenie się napojami, szczoteczkami do zębów i jedzeniem może również być źródłem zarazków.

Zarazki są wszędzie. Są nieuniknione, ale są całkowicie normalną częścią życia, a twój układ odpornościowy ochroni cię przed większością z nich. Istnieje jednak unikalny dla społeczności konopnej problem związany z zarazkami: grupowe palenie z bonga, jointa czy waporyzatora.

Niedawne badanie przeprowadzone przez Moose Labs z Los Angeles wykazało, że fajki wodne, waporyzatory i jointy mają „zdumiewający poziom bakterii”. Naukowcy stwierdził, że produkty do palenia marihuany mają zwykle bardzo wysoki poziom zanieczyszczeń. Ogółem stwierdzono, że przeciętne bongo ma „prawie półtora raza więcej bakterii niż toalety publiczne”.

Zaobserwowano, że bardzo niewielu konsumentów konopi podejmuje środki ostrożności, ponieważ tylko 5% uczestników używało ściereczek nasączonych alkoholem do czyszczenia bonga przed konsumpcją. Okazało się jednak, że nawet chusteczki nasączone alkoholem mogą okazać się niewystarczające, jeśli chcemy utrzymać niski poziom bakterii w bongu.

Zobacz: Jak wyczyścić brudne bongo?

„Gdy te organizmy [bakterie] rosną, wydzielają substancje, które pozwalają im przylgnąć do pewnych fizycznych obiektów, takich jak plastik lub szkło w bongu. Gromadzenie się tych wydzielin prowadzi do powstania biofilmu, który służy do ochrony tych organizmów i ułatwienia im ciągłego rozmnażania się. ”

Dr Carrubba zauważył, że biofilmy są odporne na standardowe środki czyszczące i środki przeciwdrobnoustrojowe: „Po utworzeniu się biofilmu zanieczyszczenia bakteryjne i grzybowe mogą utrzymywać się nawet po podstawowym umyciu bonga”.

Zamów: Preparat do czyszczenia bonga

Dodał, że niektóre z bardziej powszechnych drobnoustrojów to:

  • Aspergiloza – po spaleniu aspergiloza uwalnia mikotoksyny, które mogą gromadzić się w wodzie z bonga i mogą być później wdychane. Może to powodować kaszel lub ból w klatce piersiowej i może prowadzić do chorób płuc.
  • Pseudomonas – ta bakteria może powodować ostre zapalenie płuc i posocznicę. Jest trudna do zwalczenia, często wymaga długotrwałego leczenia przeciwdrobnoustrojowego.
  • Flavobacterium – Bakterie te znajdują się w źródłach stojącej wody – na przykład w bongu. Zakażenie może prowadzić do problemów z płucami i biegunki.
  • Gatunki Streptococcus – pospolite bakterie zwykle występujące na skórze oraz w jamie ustnej i drogach oddechowych. Są odpowiedzialne za infekcje, takie jak paciorkowce gardła, zapalenie płuc, infekcje ucha i inne nieprzyjemne infekcje.
  • E. coli – E. coli można również znaleźć w haszyszu, a także w odchodach ludzkich i zwierzęcych. Narażenie na bakterie E. coli może przerodzić się w biegunkę, nudności i wymioty.

Wyniki Moose Labs wykazały, że zarówno jointy, bonga, jak i waporyzatory zawierały prawie czterokrotnie więcej bakterii niż sedes.

Z tych badań wynika, że spożycie konopi indyjskich, szczególnie w grupie, może powodować niekorzystne skutki uboczne. Autorzy badań twierdzą, że zarazki z przedmiotów do palenia mogą stosunkowo szybko przejść od jednej osoby do tysięcy osób na całym świecie.

Ci, którzy chcą się chronić, mogą rozważyć porady dr Carrubaa, które obejmują czyszczenie bonga wrzącą wodą po każdym użyciu. Inne środki ostrożności to prawidłowe suszenie bonga po umyciu, cotygodniowe czyszczenie alkoholem i mycie rąk przed kruszeniem topów lub używanie młynka do suszu.

Susz CBD Sklep

Opublikowany

dnia

Kliknij aby skomentować
Subskrybuj temat
Powiadom o
guest
0 Comments
Inline Feedbacks
View all comments

Nauka

710 – co znaczy liczba 710 i data 10 lipca wśród konsumentów marihuany?

Opublikowany

dnia

Chyba każdy miłośnik marihuany kojarzy znaczenie 420, ale czy wiesz co znaczy 710 wśród konsumentów konopi? 710 to celebracja koncentratów konopi we wszystkich ich postaciach, tak samo, jak 420 to celebracja konsumpcji konopi.

420 obchodzimy 20 kwietnia, a 710 obchodzimy 10 lipca.To święto miłośników koncentratów z konopi zyskało popularność dość niedawno, najprawdopodobniej przez wzrost popularności koncentratów wśród konsumentów konopi i dostępność tych wspaniałych produktów.

Dlaczego akurat numer 710? Jeśli odwrócisz cyfry do góry nogami, będziesz mógł przeczytać “Oil”, czyli olej – powszechny termin używany dla koncentratów z marihuany. Kiedyś, kiedy koncentraty były w sprzedaży czarnorynkowej, za pomocą pagera wysyłano dilerom wiadomości o treści 710, którzy odczytywali ją do góry nogami i wiedzieli, że chodzi właśnie o olej, czyli koncentraty.

710 – Rodzaje koncentratów z marihuany

Jest szansa, że słyszałeś termin “dab/dabbing” jako termin zbiorczy do każdego rodzaju koncentratu. Istnieje wiele unikalnych rodzajów koncentratów, a różnice między nimi leżą głównie w metodzie ekstrakcji. Ważne jest, aby pamiętać, że koncentraty, jak sama nazwa wskazuje, są niezwykle skoncentrowanymi postaciami konopi indyjskich, więc nie są polecane początkującym konsumentom konopi. Ci powinni zacząć od odmian konopi, które mają niskie stężenie THC – Cannabis Light.

Wax

wax - wosk z marihuany

fot. slyn.com

Wosk (Wax), znany również jako Butane Hash Oil (BHO), to niezwykle skoncentrowana i silna forma konopi indyjskich używana podczas świętowania 710. Wosk jest wytwarzany przez nabicie kwiatami konopi specjalnej szklanej tuby, a następnie przepuszczenie przez nie butanu, dzięki czemu otrzymujemy stężoną formę THC. Po oczyszczeniu z butanu, końcowym rezultatem jest twardy wosk o wysokim stężeniu THC.

Bubble Hash

Bubble Hash to forma haszyszu, która otrzymała swoją nazwę, ponieważ podczas spalania produkuje bąbelki. Bubble Hash powstaje poprzez oddzielenie trichomów, czyli gruczołów, dzięki którym ekstrakty i oleje są zdecydowanie silniejsze od kwiatów. Jest to jeden z najczęściej kupowanych koncentratów na 710.

Proces ten jest łatwiejszy niż się wydaje, ponieważ trichomy są tłuste i nie mieszają się z wodą. Do jednego wiadra wrzucamy marihuanę, lód oraz wodę, mieszamy kilka minut, trichomy wpadają do wody, a następnie można je odfiltrować, tworząc wielki koncentrat konopi. Aby zrobić bubble hash potrzebujemy specjalnych sitek, które można znaleźć na portalach aukcyjnych wpisując “bubble hash”.

Shatter

fot. heraldtribune.com

Shatter to szklisty koncentrat, którego data przydatności do spożycia jest niesamowicie długa, więc można go przechować do kolejnego święta 7/10. Shatter powstaje właściwie w tym samym procesie, co WAX lub BHO. Jedyną różnicą jest temperatura, w której butan pod koniec procesu jest eliminowany. W zależności od zastosowanej temperatury, efektem końcowym będzie wosk lub przezroczysty i złocisty shatter.

Live Resin

fot. Life Flower Dispensary

Live Resin to nowy i bardzo popularny koncentrat konopi, ponieważ jego metoda ekstrakcji zachowuje naturalny smak i aromat kwiatów konopi. Koncentraty ekstrahowane za pomocą butanu sprawiają, że roślina musiała zostać narażona na czynniki degradujące terpeny lub cząsteczki smakowo/zapachowe, które znajdują się w trichomach. Skutkiem tego jest fakt, że koncentraty BHO nie pachną w ogóle lub pachną bardzo słabo.

W przeciwieństwie do ekstrakcji butanowej, live resin a jest wytwarzany przez mrożenie kwiatów marihuany od razu, kiedy tylko zostaną ścięte z łodygi i utrzymywana ich w temperaturach ujemnych przez cały proces ekstrakcji. Dzięki temu konopie zachowują swój cenny profil terpenowy, zachowując oryginalny smak i zapach rośliny.

Który z tych ekstraktów marihuany chcielibyście spróbować na 710?

Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Nauka

Pacjenci używający marihuany do celów medycznych są zdrowsi i szczęśliwsi od tych, którzy jej nie używają

Opublikowany

dnia

Użytkownicy marihuany są zdrowsi i szczęśliwsi niż ci, którzy mariuhany nie używają

Wiedzieliśmy to od dawna, ale teraz mamy na to dowody: użytkownicy marihuany są zdrowsi, szczęśliwsi i bardziej zadowoleni z życia niż osoby nieużywające marihuany, wynika z nowego badania opublikowanego w czasopiśmie Cannabis and Cannabinoid Research.

Wiele badań naukowych już wykazało, że marihuana może skutecznie leczyć określone schorzenia, w tym przewlekły ból, epilepsję, lęk i depresję – a nawet spowolnić rozwój raka. W tym badaniu naukowcy postanowili się skupić nie na skuteczności konopi w leczeniu konkretnych schorzeń, ale na szerszym obrazie użytkowników marihuany.

„Mimo rosnącej akceptacji dla legalizacji marihuany, wpływ używania konopi indyjskich na zdrowie pacjentów i ich jakość życia nadal nie został dokładnie oceniony” – wyjaśniają autorzy badania. „Celem tego badania było przeanalizowanie danych demograficznych, zdrowia, jakości życia i korzystania z opieki zdrowotnej przez użytkowników konopi indyjskich w porównaniu z grupą kontrolną, która nie używała konopi”.

Jak prowadzono badania?

Aby przeprowadzić badanie, naukowcy wykorzystali ankiety internetowe w celu ustalenia ogólnego stanu zdrowia i samopoczucia użytkowników marihuany i osób niebędących użytkownikami w okresie od kwietnia 2016 r. do lutego 2018 r. Naukowcy zrekrutowali 1276 osób, którzy byli zarejestrowanymi pacjentami cierpiącymi na co najmniej jedną zdiagnozowaną chorobę. Każdy z tych pacjentów został zarejestrowany w Realm of Caring Foundation, organizacji non-profit zajmującej się badaniami i szerzeniem wiedzy na temat marihuany.

Spośród wszystkich badanych, 808 osób stosowało marihuanę lub produkty konopne o niskiej zawartości THC, takie jak susz CBD lub olejki CBD, a pozostałe 468 osób nie używało żadnych produktów z konopi. Każdy badany został poproszony o samoocenę jakości życia, bólu, jakości snu, lęku i depresji, a także o informację, czy używa innych leków niż konopie indyjskie. Następnie badanych poproszono o udzielanie odpowiedzi na pytania w ankietach kontrolnych, które miały być uzupełniane regularnie co trzy miesiące po wstępnej ankiecie. Tylko jedna trzecia osób ukończyła wszystkie ankiety uzupełniające.

Użytkownicy marihuany są zdrowsi i szczęśliwsi

Analiza danych wykazała, że osoby używające marihuany do celów medycznych zgłaszały znacznie większą satysfakcję z życia, lepszą jakość zdrowia, lepszy sen i niższy średni poziom bólu niż osoby niebędące użytkownikami konopi indyjskich. Byli również znacznie mniej przygnębieni i niespokojni niż grupa kontrolna. Osoby używające marihuany zgłaszały również stosowanie mniejszej liczby leków na receptę i rzadziej przyjmowano je do szpitala.

Badanie to wyraźnie pokazuje, że kannabinoidy mają bardzo pozytywny wpływ na wyniki zdrowotne we wszystkich grupach wiekowych i demograficznych” – powiedział w rozmowie dla Grathan Daily dr Jonathan Hoggard, dyrektor generalny Realm of Caring.

Być może najbardziej przełomowym odkryciem w tym badaniu było to, że osoby używające marihuany o 39 procent rzadziej przyjmowane były w szpitalnym oddziale ratunkowym i o 46 procentami rzadziej trafiały do szpitala.

Autorzy badania byli w stanie znaleźć najbardziej zauważalny wpływ konopi wśród osób, które nie używały marihuany na początku badania, ale zaczęły jej używać w trakcie badania. Po rozpoczęciu używania marihuany osoby te zgłosiły poprawę zdrowia i samopoczucia w porównaniu z wynikami poprzednich ankiet.

Ludzie poczuli się lepiej, gdy zaczęli używać konopi indyjskich” – powiedział w rozmowie dla Grit Daily, główny badacz, dr Ryan Vandrey, profesor nadzwyczajny w Behavioural Pharmacology Research Unit w Johns Hopkins School of Medicine. „To silny sygnał”. Vandrey zauważył również, że niektórzy badani twierdzili, że wcześniej stosowali leki na receptę w celu leczenia ich choroby, ale konopie były w stanie zapewnić tę samą ulgę przy mniejszej liczbie skutków ubocznych.

Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Popularne