- Reklama - Susz konopny CBD Cannabis Light

Historia używania marihuany w działaniach wojennych

- Reklama - Susz konopny CBD Cannabis Light

Chociaż wojsko jest nietolerancyjne wobec marihuany, to konopie indyjskie wielokrotnie pojawiały się w czasie wojen i konfliktów zbrojnych. Od zastosowań medycznych dla koni i żołnierzy po doniesienia, że ​​prawie połowa sił zbrojnych podczas wojny w Wietnamie była na haju.

Najwcześniejsze dowody używania konopi podczas wojny można znaleźć w opublikowanym podręczniku o koniach wojskowych zatytułowanym „Koń wojskowy w wypadku i chorobie”. Był czas, kiedy wojsko Stanów Zjednoczonych otwarcie popierało stosowanie konopi jako leku dla koni. Podręcznik wskazywał, że konopie indyjskie z gatunku indica mogą być stosowane jako lekarstwo na problemy żołądkowe koni „ponieważ łagodzą ból bez powodowania zaparć”.

- Reklama - nasiona marihuany GanjaFarmer.com.pl

Konie nie były jedynymi beneficjentami marihuany na początku XX wieku. Według National Botanicals „przed latami dwudziestymi XX wieku medycy z Amerykańskich Sił Ekspedycyjnych zabierali medyczną marihuanę do Europy, aby leczyć wojsko za granicą”. W tych okolicznościach konopie indyjskie były używane do łagodzenia bólów głowy, skurczów i bezsenności. Była to sytuacja krótkotrwała, ponieważ marihuana została wkrótce oczerniona w USA, a ostatecznie stała się całkowicie nielegalna na szczeblu federalnym w 1937 roku.

Zobacz też: Wojsko interesuje się materiałem z włókna konopnego. Ma zastąpić materiały z poliestru i polimeru

Marihuana podczas wojny w Wietnamie

marihuana podczas wojny w wietnamie
fot. Bumblee_dee/Getty Images

Książka The Marijuana Question and Science’s Search for an Answer  autorstwa Helen C. Jones i Paul W. Lovinger (1985) zawiera cenne informacje na temat używania konopi indyjskich przez amerykański personel wojskowy w Wietnamie.

- Reklama - Susz konopny CBD Cannabis Light

Jeden z żołnierzy podobno stwierdził, że po przybyciu do Wietnamu „marihuany było już pod dostatkiem i używałem go prawie codziennie w celu, można powiedzieć, łagodzenia napięcia, abym mógł przygotować się do walk”. Stwierdził dalej, że marynarka wojenna „naprawdę nie przejmowa się zbytnio, kiedy dzięki temu dobrze wykonałeś swoją pracę” w sytuacji bojowej, chociaż oficjalnie nie aprobowali używania marihuany.

Według Łukasza Kamieńskiego w  Shooting Up: A Short History of Drugs and War  (2016), różni lekarze w latach 70. twierdzili, że używanie konopi indyjskich wśród żołnierzy w Wietnamie pomogło im w „utrzymaniu odpowiedniego przystosowania psychicznego w warunkach stresu bojowego”, co pośrednio przełożyło się na bardziej efektywne zdolności bojowe.

Podczas wojny wietnamskiej nieco ponad 50% sił zbrojnych paliło marihuanę. Co ciekawe, nawet przy federalnych przepisach zakazujących marihuany, używanie marihuany było początkowo tolerowane, a przynajmniej ignorowane przez osoby wyższe rangą.

„Zmieniło się to, gdy John Steinbeck IV, żołnierz wietnamski i syn laureata Nagrody Nobla, w styczniu 1968 r. napisał artykuł dla magazynu waszyngtońskiego o powszechnym używaniu marihuany wśród żołnierzy, wywołując burzę medialną”.

Od czasu tej medialnej burzy w Wietnamie i późniejszej demonizacji konopi w latach 70. i 80. wraz z wojną z narkotykami, polityka zerowej tolerancji dla marihuany w wojsku jest silniejsza niż kiedykolwiek.

Jak marihuana może pomóc żołnierzom podczas wojny?

zolnierz wojska palenie marihuany
fot. zabelin/Getty Images

Wydaje się, że mocne strony marihuany jako potencjalnego narzędzia walki leżą w zdolności do łagodzenia lęków i zmniejszania stresu, a nie w zdolności do wpędzania żołnierzy w ślepą, morderczą furię, jak sugerował Anslinger i inni prohibicjoniści w XX wieku.

Konopie indyjskie to raczej sposób na ochronę umysłu przed nienaturalnymi okropnościami wojny. Jest bardzo mało prawdopodobne, że marihuana zmieni „normalną” istotę ludzką w szalonego zabójcę, ale może sprawić, że zaniepokojony lub spanikowany żołnierz będzie spokojniejszy, mniej bojaźliwy i bardziej zdolny do działania w stresującej sytuacji.

Konopie indyjskie zostały dobrze przebadane pod kątem zmniejszenia subiektywnego doświadczania traumy u pacjentów z zespołem stresu pourazowego (PTSD). Marihuana używana przez żołnierzy, może zmniejszyć poczucie winy, strachu i niepokoju. Weterani wojenni doświadczający zespołu stresu pourazowego doceniają konopie ze względu na ich wpływ na sen. Regularne używanie marihuany często sprawia, że konsumenci nie pamiętają snów, więc koszmary przywracające obrazy wojny występują znacznie rzadziej.

Kolejne kilkadziesiąt lat badań nad wpływem marihuany na reakcje na stres, strach i agresję bez wątpienia rzuci ważne światło na ten temat. Głębiej poznamy także rolę konopi w leczeniu zaburzeń, takich jak zespół stresu pourazowego ( PTSD ), którego często doświadczają żołnierze wracający z wojny.

Polityka narkotykowa w wojsku

Wygląda na to, że w najbliższym czasie nie nastąpi żadna poważna wewnętrzna zmiana w polityce narkotykowej wojska, nawet przy rozprzestrzeniającej się legalizacji marihuany do celów rekreacyjnych na całym świecie. Obecnie w Stanach Zjednoczonych obowiązuje jednak ustawodawstwo, które może zapewnić weteranom korzyści płynące z medycznej marihuany – łagodzenie objawów zespołu stresu pourazowego.

Ustawa Veterans Medical Marijuana Safe Harbor Act (VMMSHA), która została wprowadzona w kwietniu zeszłego roku, „pozwala weteranom używać, posiadać lub transportować medyczną marihuanę oraz omawiać stosowanie medycznej marihuany z lekarzem Departamentu ds. Weteranów”, zgodnie treścią ustawy.

VMMSHA może wydawać się bardzo małym krokiem w porównaniu z tym, jak szybko odbywa się legalizacja poza wojskiem. Mimo to, jeśli spojrzysz na to historycznie, poprzez ustanowienie marihuany jako potencjalnej metody leczenia dla weteranów wojennych, może to być narodzinami nowego związku między marihuaną a wojskiem.

Telemedika - recepta na medyczną marihuanę
Mogą Cię zainteresować
ReklamaVaporshop
Wybrane dla Ciebie
- Reklama -