Dołącz do nas

Poradnik

E-joint – jak to zrobić

e-joint-jak-zrobić-ejointa-ejoint-g-pen

Jak zrobić e- jointa:

Jakiś czas temu pisaliśmy na facebooku, że e-papierosa można używać jako e-jointa, i do dziś dostajemy wiadomości jak to zrobić. Dzisiaj przedstawiamy najprostszą metodę, która pokazuje jak z wykorzystać e-papierosa do inhalowania się THC 🙂

Jest to najprostsza metoda, ale zarazem najmniej wydajna.

Będzie potrzebna tylko probówka albo małe naczynko. Dobrze rozdrobniony materiał zielony wkładamy do probówki i zalewamy płynem do e-papierosów, tak przygotowaną probówkę wkładamy do małego garnka z wodą tak, by nie dotykała dna. Dobrym rozwiązaniem są drewniane spinacze do bielizny. Całość nagrzewa się do ok. 100 stopni i można się oparzyć. Wylot probówki ustawiamy od siebie. Wodę gotujemy około godziny dolewając w razie potrzeby. Susz możemy co jakiś czas mieszać np. patyczkiem drewnianym do szaszłyków.

Idealnym rozwiązaniem było by zastosowanie haszyszu lub pyłu pozostającego w niektórych młynkach z sitkiem. Przypominam, że mówimy tu o medycznym zastosowaniu więc materiał zielony lub haszysz musi być wysokiej jakości. Stosowanie dziwnych wynalazków jest tutaj absolutnie zakazane.
Tak wyprodukowany olejek możemy śmiało nalewać do naszego e-jointa i cieszyć się działaniem.

Wybierając e-papieros powinieneś szukać takich, które mają wysoką temperaturę grzałki. Dobrym rozwiązaniem są papierosy z regulowanym napięciem baterii podawanym na grzałkę. Takie modele szybciej zużywają grzałkę, ale pracują w zakresie nawet 195 stopni co zapewnia idealne odparowanie substancji aktywnej. Jeśli będziecie mieli problemy z ekstrakcją w metodzie 3., można na początku dolać spirytusu, a dopiero po 10 minutach, gdy alkohol zacznie widocznie znikać, dolać olejku. Jeśli lubicie ciekawe smaki możecie do olejku dodać troszkę koncentratów o określonych smakach i zapachach tak, by zdominował zapach olejku. Nie jest to może idealne rozwiązanie, ale pozwoli zażywać odpowiednie dawki leku w sposób przyjemny dla pacjenta i nie zauważalny dla osób postronnych, a ilość mieszcząca się w e-joint wystarcza na około 5 dni zażywania leku.

W żadnym ze sposobów wykonania olejku nie podaję dokładnych ilości, ponieważ każdy zażywa inne ilości leków i powinien dopasować stężenie do swojej kuracji.

Istnieją jeszcze inne metody wytworzenia olejku do e-jointa które  możecie znaleźć TUTAJ jednak metoda którą podaliśmy wyżej jest najprostsza do wykonania w domowych warunkach.
Na rynku dostępne są również vaporizery, wyglądające jak e-papieros jednak są one skonstruowane tak, żeby wystarczyło wsadzić tam topkę, nacisnąć guzik i palić bez wykonywania takich sposobów, jakie podaliśmy wyżej 🙂

„Vaporizer to zdecydowanie prostsze, mniej czasochłonne i bardziej skuteczne rozwiązanie. Vaporizery to niesamowite urządzenia, pozwalają zupełnie na nowo odkryć potencjał drzemiący w marihuanie.” – mówi w rozmowie z nami Ryszard Fazowski, ekspert ze sklepu VapeFully.

Jak zrobicie już e-jointa, to nie zapomnijcie podzielić się wrażeniami!

źródło

 

Susz CBD Sklep
Susz CBD Sklep

Opublikowany

dnia

2 komentarze

2
Skomentuj artykuł!

avatar
1 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na komentarze
1 Obserwujących
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najgorętsze komentarze
  Subskrybuj temat  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin
Gość
Marcin

Czy jeśli bym z grzałki od epa wyciągnął watę i zapchał jakimś topem, to mogłoby to działać? W sensie czy by się normalnie spalało jak przy standardowym sposobie korzystania?

Lifestyle

7 wskazówek jak uniknąć rozprzestrzeniania się wirusów podczas wspólnego palenia marihuany

Opublikowany

dnia

Palenie marihuany a koronawirus - jak uniknąć zagrożenia?

Palenie konopi jest i było jednym z najbardziej cenionych przez ludzkość rytuałów. Ale wspólne używanie marihuany z przyjaciółmi lub rodziną niesie ze sobą ryzyko rozprzestrzeniania się chorób, takich jak przeziębienie, grypa – i tak – nawet SARS-CoV-2, czyli koronawirus.

Ponieważ wielu z was będzie używać konopi w najbliższym czasie, to mamy dla Was przewodnik, dzięki któremu zminimalizujecie ryzyko rozprzestrzeniania się większości patogenów, jednocześnie ciesząc się swoimi ulubionymi kwiatami.

Wskazówka #1 – Nie dziel się sprzętem do palenia

Naprawdę, jeśli chcesz nie dopuścić do zarażenia siebie lub innych, nie dziel się w ogóle akcesoriami do palenia. Jeśli masz ochotę na sesję palenia z przyjaciółmi, to absolutnie nie udostępniaj swojego sprzętu do konsumpcji. Oznacza to, że każdy z was musi mieć swoje bibułki, swój waporyzator, swoją lufkę lub swoje bongo.

Wirusy zwykle rozprzestrzeniają się drogą kropelkową. Nie przetrwają długo w suchym otoczeniu. Palenie jointa i przekazywanie go komuś innemu jest więc najpewniejszym sposobem na rozprzestrzenienie wirusa.

Wskazówka #2: Zdezynfekuj swój sprzęt

Już wcześniej powiedzieliśmy, aby nie dzielić się jointami, bongami lub lufkami. Cóż, jeśli i tak nalegasz, to mamy nadzieję, że przynajmniej kupiłeś alkohol izopropylowy, zanim skończyły się zapasy w sklepach.

Szybkie przetarcie wacikami nasączonymi alkoholem izopropylowym powinny wystarczyć do pozbycia się większości wirusów na szkle, silikonie, a nawet plastiku. Upewnij się, że cały alkohol wyparował, zanim ktoś przyłoży go do ust. Alkohol izopropylowy jest lekko toksyczny, a poza tym smakuje cholernie paskudnie. Możesz przyspieszyć proces parowania, dotykając ogniem przetarte miejsca, zachowaj jednak szczególną ostrożność, jeśli pracujesz z 91 procentowym alkoholem, ponieważ jest on wyjątkowo łatwopalny.

Wskazówka #3: Opalaj ustnik

Jeśli używasz typowej szklanej lufki, możesz po prostu opalić ustnik płomieniem z zapalniczki. Ciepło powinno usmażyć wszelkie wirusy utrzymujące się na ustniku. Pamiętaj tylko, aby (1) zostawić płomień na kilka sekund i (2) nakierować płomień bezpośrednio na otwór, a także na obszar bezpośrednio otaczający otwór. Czasami ślina dostanie się do ustnika, więc musisz mieć pewność, że wyparzasz ten otwór wraz z częścią, której dotykają usta.

Wskazówka #4: Palenie z piąstki

Jeśli Twoi znajomi upierają się przy wspólnym paleniu jointa, możesz zminimalizować ryzyko paląc z tzw. piąstki. Aby to zrobić, włóż jointa między środkowy i serdeczny palec, a następnie zaciśnij pięść tak, aby jedynym otworem w zaciśniętej pięści był filterek do jointa. Teraz, przyłóż usta do części między kciukiem a palcem wskazującym i zacznij zaciągać powietrze, oczywiście wcześniej myjąc ręce. Dzięki tej metodzie Twoje usta będą miały kontaktu z filterkiem jointa, na którym mogą być groźne wirusy.

Wskazówka nr 5: Używaj uchwytu do papierosów

Jeśli wspólnie palicie jointy lub blunty, możesz także użyć plastikowego uchwytu na papierosa a la Hunter S. Thompson w filmie Las Vegas Parano. Możesz również użyć drewnianego ustnika do bluntów, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się śliny w kręgu towarzyskim. Tego typu końcówki znajdziesz w blunt wrapach. Ale podobnie jak w przypadku wspomnianych powyżej ustników, każdy musi mieć swój własny, w przeciwnym razie te wskazówki nie pomogą.

Wskazówka 7: Myj ręce

Wszystkie te porady nic nie znaczą, jeśli nie przestrzegasz podstawowych zasad higieny. Najlepszym sposobem na uniknięcie rozprzestrzeniania się nowego koronawirusa – lub jakiegokolwiek innego wirusa rozprzestrzeniającego się drogą kropelkową – jest regularne mycie rąk i trzymanie palców z dala od swoich ust oraz ust innych osób.

Jeśli zamierzasz kaszlnąć lub kichnać, zrób to w wewnętrzną część łokcia. Nie w dłoń. Nie w powietrze. W łokieć, ponieważ pocisk z wirusem rozpryskuje się na dłoni, a zgięcie łokcia skuteczniej go zatrzymuje.

Co najważniejsze: jeśli uważasz, że jesteś przeziębiony lub chorujesz na grypę, po prostu zostań w domu. Nie zapraszaj nikogo i do nikogo się nie wpraszaj. Żyjemy w czasach, w których do domu możesz zamówić dosłownie wszystko. Jeśli jesteś głodny, skorzystaj z Uber Eats, a jeśli Twój diler również nie wychodzi z domu, to zamów Cannabis Light z darmową dostawą prosto pod drzwi. Jeżeli natomiast masz wysoką gorączkę, kaszel, duszności i kłopoty z oddychaniem to skontaktuj się ze stacją sanitarno-epidemiologiczną lub szpitalem z oddziałem zakaźnym.

Susz CBD Sklep
Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Poradnik

Czynniki, które wpływają na tempo spalania marihuany

Opublikowany

dnia

Chyba każdemu konsumentowi marihuany wystarczy czysty kwiat konopi, sprzęt do palenia, zapalniczka i młynek, aby móc delektować się smakiem marihuany. Jednak kiedy wszystko już jest gotowe, istnieje kilka czynników, które mogą wpłynąć na wrażenia z konsumpcji, na przykład tempo spalania. Chociaż zdrowszą alternatywą dla palenia jest waporyzacja, to zdecydowana większość konsumentów konopi wciąż decyduje się na spalanie materiału roślinnego, co nie jest jednak najlepszym rozwiązaniem.

Tempo palenia się konopi może poważnie wpłynąć na czas  i nastrój podczas sesji palenia. Niektórzy lubią, kiedy konopie palą się powoli, ale zbyt wolne spalanie może stać się uciążliwe. Szybkie palenie może być pożądane, jeśli się spieszymy, ale może denerwować, kiedy chcemy w spokoju skonsumować jointa. Oczywiście, nikt nie lubi również nierównego spalania, a jeśli chodzi o jointy i blunty, to nierównomierne spalanie może doprowadzić do zmarnowania się części materiału.

Ale jak sprawić, aby marihuana spalała się szybciej lub wolniej? Istnieje wiele czynników, które mogą potencjalnie wpłynąć na wskaźnik spalania konopi indyjskich, więc spróbujmy objaśnić kilka ważnych zmiennych.

Wilgoć i wskaźnik spalania marihuany

Wilgotność marihuany jest najważniejszym czynnikiem, który wpływa na jej tempo spalania się. Wpływ na wilgotność ma wiele czynników, takich jak warunki uprawy i zbiorów, oraz metody pakowania i przechowywania.

Po ścięciu roślin konopi indyjskich kwiaty są suszone, przez co poziom wilgoci znacznie spada. Szybkość z jaką się to odbywa zależy od czynników otoczenia, takich jak temperatura, wilgotność i przepływ powietrza. Niemniej jednak marihuana cały czas traci swoją wilgoć, a nieprawidłowe przechowywanie może sprawić, że kwiaty przeschną. Mocno wysuszona marihuana spali się dużo szybciej, niż delikatnie wilgotne kwiaty. Konopie indyjskie o wilgoci w granicach 3-8% mają najbardziej pożądaną szybkość spalania.

Wpływ przepływu powietrza podczas palenia marihuany

Niezależnie od tego, czy nabijasz lufkę, czy kręcisz jointa, przepływ powietrza będzie czynnikiem decydującym o tempie spalania. Ogólnie rzecz biorąc, większy przepływ powietrza zwykle oznacza szybsze spalanie i vice versa, chociaż istnieje kilka czynników, które mają na to wpływ.

Jednym z głównych czynników wpływających na przepływ powietrza jest sposób rozdrobnienia suszu w ramach przygotowań do spożycia. Ręczne kruszenie marihuany może powodować nierówną konsystencję, przez co szybkość spalania będzie wolniejsza, a susz może się spalać nierównomiernie. Używanie grindera (młynka) sprawi, że konopie będą zmielone równomiernie, przez co będą się one odpowiednio wypalać.

W większości przypadków zbyt mocno zbite konopie spowodują spadek przepływu powietrza, a tym samym spalanie będzie wolniejsze. Umieszczenie całego topka w lufce lub fajce również doprowadzi do wolniejszego spalania.

Przepływ powietrza jest jednak znacznie ważniejszy, kiedy mówimy o skręcaniu jointa lub blunta. Doskonale palący się joint jest jednak w dużej mierze kwestią doświadczenia. Oprócz idealnej konstrukcji, ważne jest aby zapewnić odpowiedni przepływ powietrza między suszem, a bibułką. Ważnym czynnikiem jest również unikanie tworzenia się luk lub zbyt zbitych sekcji w joincie.

Inne czynniki wpływające na tempo spalania

Istnieją również inne czynniki, które wpływają na prędkość spalania konopi. Zastosowanie zbyt dużej ilości ognia może spowodować zbyt szybkie spalanie się materiału, podczas gdy podgrzewanie (a nie spalanie) marihuany doprowadzi do wolniejszego procesu waporyzacji i uwolnienia się większej ilości kannabinoidów.

Błędem jest również podpalanie całego cybucha w bongu lub lufce. Warto spróbować innej metody, zwłaszcza kiedy konopie konsumuje się w kilka osób. Zamiast podpalać cały materiał, warto podpalić np. tylko 1/4 całego cybucha, dzięki czemu każdy będzie mógł cieszyć się smaczną chmurką, a nie smakiem popiołu.

Kolejnym czynnikiem jest prędkość zaciągania się. Im szybciej zaciągamy dym, tym większy jest przepływ powietrza, co skutkuje szybszym spalaniem się materiału. W przypadku palenia jointów ciekawym sposobem jest zaciąganie się dymem, jednocześnie zaciągając się powietrzem spoza jointa. Wystarczy przyłożyć usta do ustnika tak, aby móc zaciągać się dymem i świeżym powietrzem. Ta metoda pozwala na osiągnięcie pożądanych rezultatów, spalając mniejszą część materiału, niż zwykle, jednak nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje.

Teraz, gdy znasz już różne czynniki, które mogą mieć wpływ na szybkość spalania marihuany, będziesz mógł wpływać na tempo spalania oraz będziesz wiedzieć, dlaczego konopie spalają się zbyt szybko lub zbyt wolno.

Susz CBD Sklep
Susz CBD Sklep
Czytaj dalej

Popularne