Dołącz do nas

Badania

College w Kalifornii płaci ludziom, aby palili jointy i jeździli samochodem

jazda-pod-wplywem-marihuany-i-jazda-po-alkoholu

W celu lepszego zrozumienia, w jaki sposób używanie marihuany wpływa na bezpieczeństwo ruchu drogowego, naukowcy z University of California w San Diego przeprowadzą wirtualne badanie, w którym sprawdzą, w jaki sposób kierowanie pod wpływem konopi ma wpływ na prowadzenie pojazdu i reagowanie na wyzwania w ruchu drogowym.

Badanie, które jest największym tego rodzaju do tej pory, prowadzone jest przez Center for Medicinal Cannabis Research. Aby upewnić się, że przyciągają właściwych kandydatów, naukowcy płacą ludziom za palenie trawki podczas badania.

Jazda pod wpływem marihuany zostanie wynagrodzona

Jeśli pomysł zarobienia na paleniu trawki i prowadzenia pojazdu brzmi dobrze, to możesz zapisać się do badania. Centrum badań nad konopiami leczniczymi San Diego wciąż rekrutuje uczestników do badania.

A uczestnikom badania opłaca się jeździć na haju. CMCR zapewnia uczestnikom 50 dolarów za wstępne spotkanie. Ale kiedy uczestnicy zakończą całodniową sesję badawczą, UCSD jest gotów dołożyć kolejne 180 dolarów.

Oprócz długiego dnia jazdy w symulatorze, uczestnicy badań nie mogą mieć gwarancji, będą na haju, a do tego będą mogli pojeździć w symulatorze. Naukowcy przygotowali dla uczestników trzy odmiany marihuany o różnych stężeniach THC:

  1. 0% THC (Placebo)
  2. 6,7% THC
  3. 12,6% THC

Badacze chcą wiedzieć, w jaki sposób różne dawki marihuany wpływają na zdolność prowadzenia pojazdu. Czas jest kolejną zmienną, którą zbadają naukowcy. Jeśli osoba spożywa marihuanę rano, to jak długo THC utrzymuje się we krwi, ślinie i całym organizmie oraz w którym momencie osoba nie jest już pod wpływem konopi?

Zapłacą za jazdę pod wpływem THC, ale w ważnym celu

Naukowcy z CMCR chcą znaleźć odpowiedzi na te pytania, ponieważ bezpieczeństwo w ruchu drogowym jest nadal priorytetową kwestią w stanach, w których marihuana w jakiejś formie jest legalna. Obawy dotyczące kierowców będących pod wpływem marihuany są wszechobecne w dyskusjach politycznych na temat legalizacji.

Autorzy badań chcą dowiedzieć się, ile czasu potrzebuje przeciętny konsument marihuany, aby wytrzeźwieć i móc prowadzić samochód. Chcą również dowiedzieć się, jak duży wpływ na prowadzenie pojazdu ma używanie konopi.

Po zapaleniu jointa i wejściu do symulatora jazdy w centrum badawczym, uczestnicy będą musieli wykonać test trzeźwości w terenie. To z kolei może pomóc gliniarzom w lepszym wykrywaniu kierowców pod wpływem THC.

2 komentarze

2
Skomentuj artykuł!

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi na komentarze
0 Obserwujących
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najgorętsze komentarze
  Subskrybuj temat  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kaedhros
Gość
Kaedhros

“Oprócz długiego dnia jazdy w symulatorze, uczestnicy badań nie mogą mieć gwarancji, będą na haju, a do tego będą mogli pojeździć w symulatorze.” – kto pisze coś takiego? Totalnie bez sensu.

Marcin
Gość
Marcin

Gdyby to było w Polsce, to brałbym udział nawet za darmo 😁

Polecamy

Reklama

Fakty Konopne TV

Reklama
Reklama

Popularne