1,5 tony marihuany pali się w ciągu weekendu w Warszawie i okolicach

statystyki mówią, że każdego weekendu w Warszawie spalane jest 1.5 tony marihuany

Marihuana jest najpopularniejszą nielegalną używką w Polsce. Niedawny European Drug Report 2012 przeprowadzony przez Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii wskazuje, że w ostatnim roku 9.8% (ponad 2.5 miliona) Polaków w wieku 15-34 lat używało marihuany.

Chociaż pod względem spożycia marihuany prześcigamy nawet te kraje, w których jest ona zdepenalizowana, to ciężko jest oszacować ile marihuany spalane jest każdego dnia w naszym kraju.

“Warszawa, cała aglomeracja wokół i przynależne miejscowości konsumują minimum 1.5 tony w ciągu weekendu. To łatwo obliczyć przez ilość osób używających, które w Polsce oficjalnie się do tego przyznają. (…) W aglomeracji warszawskiej, która jest w miarę młoda, zasilana jest przez młodych ludzi, studentów, którzy pracują tutaj tymczasowo, (…) około 10% tych ludzi używa marihuany. Takie są oficjalne statystyki, czy SPAP, czy Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii, czy Polskiego Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii. (…) Jeżeli przyjmiemy, że te osoby spalają w ciągu weekendu gram do dwóch, to wychodzi nam właśnie ilość 1.5 do 2 ton.” – w reportażu dla Onet.pl powiedział Prezes stowarzyszenia Wolne Konopie – Andrzej Dołecki.

Według Polskiego prawa posiadanie jakiejkolwiek ilości marihuany zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności. Za posiadanie większych ilości grozi kara do 5 lat więzienia.

 

Każdego roku Polska Policja zatrzymuje ponad 30.000 osób za posiadanie marihuany, z czego około 10.000 zatrzymań kończy się wyrokami karnymi.

W 2015 roku Policja za marihuanę zatrzymała 30.638 osób, z czego 89% dotyczy posiadania lub używania marihuany, a jedynie 11% dotyczy handlu marihuaną.

“To jest właśnie robienie sobie takich sztucznych statystyk, poprzez zatrzymanie kogoś z fifką, która nosi ślady używania narkotyków, czy to jakiegoś tam skręta trzymanego wśród papierosów.” – powiedział prywatny detektyw Marcin Popowski.

Według Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii, w 2015 roku policja przechwyciła 1830 kilogramów marihuany i 843 kilogramów haszyszu, czyli niewiele więcej, niż mieszkańcy Warszawy i okolic spalają każdego weekendu.

Dane pokazują, że zakazy związane z marihuaną nie zniechęcają do jej używania. Fakt, że za posiadanie niewielkich ilości marihuany osoby są zatrzymywane nawet na 48 godzin, sprawia, że policja nie zajmuje się dilerami, ponieważ łatwiej jest zatrzymać kogoś z przysłowiowym jointem, niż dilera. Prosty sposób na podniesienie statystyk…

Komentarzy